Ludwik XIV

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Ludwik XIV (właśc. Ludwik XIV Wielki, Ludwik XIV Burbon lub Król Słońce, ur. 5 września 1638 w Saint-Germain-en-Laye, zm. 1 września 1715 w Wersalu) – król Francji i Nawarry w latach 16431715, kolejny rozpieszczony bachor od Burbonów.

[edytuj] Dzieciństwo

Louis już w dzieciństwie dużo żarł, przez co jego sylwetka nie wyglądała dobrze. Podczas zabawy na karuzeli w rodzinnym miasteczku, Ludwik, pochodzący z bardzo biednej rodziny królewskiej, dzieci podeszły do niego i zaczęły się z niego śmiać. To właśnie przez to Ludwik XIV ma na wszystkich portretach poważną minę. W każdym razie Ludwiczek postanowił zapisać się do serialu amerykańskiego "Świat Według Ludwiczka". Natychmiast przyjęto jego propozycję. Uszczęśliwiony Louis postanowił zostać wielkim królem. W wieku 5 lat został Oficjalnym I Powszechnie Uciskającym Wszystko, Co Nie Jest Wystarczająco Uciśnięte Królem Państwa Francuskiego Z Wyjątkiem Samego Siebie. Jednak nie rządził - złapał go kaszel (Ludwik nie chciał iść do szkoły, a co jest lepszym sposobem na zwolnienie, niż symulacja choroby?). Chciał porządzić Francją, ale nikt mu nie dawał tej przyjemności - był zbyt chory. Ludwik XIV nie chciał nazywać się "Ludwik", ale kontrakt ze "Światem Według Ludwiczka" wymagał, by król nazwał się "Ludwik Któryśtam, Nieważne, Ale Ma Mieć Na Imię Ludwik".

[edytuj] Młodość

Luiz stwierdził, że najważniejsze dla niego jest dorwanie się do koryta i w tym celu zaczął masowo kupować od państewek niemieckich koryta. Niestety, brakło wody na napełnienie ich, więc wziął się za kontyunowanie dzieła osuszania Holandii. Oczywiście królowi nie chciało się ciężko pracować, więc najął sobię pracowników i zaczął osuszać Niderlandy. Poza tym wydał rozkaz dobudowania do Wersalu hali produkcyjnej, w którym będą produkowane baty, bicze oraz gilotyny i w ogóle narzędzia do tortur. W końcu czymś trzeba to robić, a akurat Francja miała braki w zaopatrzeniu.

[edytuj] Dorosły

Luiz stwierdził, że trzeba się wziąć za Reformy Poważne, więc stwierdził, że będzie reformował metody niszczenia biedy. Otóż, najpierw przychodziły wojska i udzielali pożyczki na 99.99% odsetek dziennie chłopom na zakup nowej trzody, kozy, żony itp. Rok później żołnierze przychodzili i brali wszystko, co chłopom udało się zdobyć - do tego zaliczały się też zaległe odsetki. Trochę tego było...

Ludwik XIV był już niezły. Trzeba jednak zdobyć sobie jakiś przydomek. Król Słońce? Niezłe. Stwierdzono, że skoro ostatni król i tak powinien się nazywać "Król Księżyc", to jest to jakaś miła odmiana, nie?