Margonem

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Margonem pajonk
Czerwony pająk, postrach wszystkich noobów

Jesteś trójkątem, bijesz równoległoboki – witamy w Tibii Margonem!

Napis widniejący nad bramą Margonem

Margonem polska gra komputerowa typu MMORPG, w której trzeba kupować rzeczy do ekwipunku żeby przetrwać. W stylistyce podobna do Tibii. Chodzi w niej o expienie, expienie i jeszcze raz robienie questów. Jedyną alternatywą od nudnego chodzenia po świecie i robienia questów, jest możliwość expienia.

[edytuj] Profesje

  • Woj – bawi się swoim dwuręcznym toporkiem. Podobno najsłabsza profesja. Administracja ciągle go osłabiała, aż z balansu profesji zostało tyle. Czasem uda mu się ogłuszyć przeciwnika, wtedy się cieszy i przez nieuwagę pada. Chociaż ma najwięcej pancerza i życia, biorą go tylko na tytanów (takich dużych przydupasów).
  • Paladyn – postać i silna i rzekomo mądra. Administracja chyba nie wiedziała co robi, bo takie połączenie jest niemożliwe. W wyniku tegoż irracjonalnego połączenia tym napkiem tylko się expi. Ostatnio otrzymali nowe, pro outfity, co wywołało wręcz białą gorączkę wśród noobów, reprezentujących inne profesje. Nie obyło się bez żalu i bólu.
  • Łowca – Stoi z łukiem lub kuszą i wali z zatrutych strzał. Używa też kuszy/łuku z płytką, czyli głęboką raną, która objawia się jako kropelka krwi między nogami wroga. Najlepsza profesja ze wszystkich, ponieważ napieCenzura2la po 10 ciosów pod rząd.
  • Tropiciel – stoi z zagiętym kijem i strzela magicznymi patykami 30 razy pod rząd aż wrogowi spłonie dupa.
  • Mag – wali starym kijem przeciwnika i pada na hita od wojownika. Jest najlepszą profesją do robienia questów dziennych.
  • Tancerz ostrzy – ma dwa miecze i napieCenzura2la tak szybko, że jest 2 najlepszy ze wszystkich, poza tym w walce z nim wchodzi średnio pół ciosu przez jego uniki.

[edytuj] Przedmioty

W Margonem przedmioty dzielimy ze względu na częstotliwość spotykania:

  • Zwykły – noszą go zazwyczaj noobki. Lepsi gracze patrzą tylko na jego wartość w sklepie. Naprawdę słabe przedmioty. Bardzo rzadko znajdzie się w tej kategorii coś dobrego, zazwyczaj tylko się zawiedziesz, po czym wywalisz go/sprzedasz botowi.
  • Unikat – lepszy od zwykłego. Noszą go zazwyczaj zwykli gracze. Posiada parę przeciętnych atrybutów, główny obiekt wymiany w Margonemskim domu aukcyjnym w którym zazwyczaj wystawiany jest po horrendalnych cenach. Czasami jest wyrzucany na ziemię żeby nooby się o niego pozabijały. Zabawa lepsza niż w cyrku.
  • Heroiczny – przedmiot noszony przez koxów, noobki zazwyczaj robią w gacie na jego widok. Posiada całkiem pokaźne atrybuty i jest drugim typem obiektu wymiany w domach aukcyjnych, wystawiany po jeszcze bardziej horrendalnych cenach niż Unikaty. Po jego wyrzuceniu zabawa jest lepsza niż podczas posiedzenia sejmu.
  • Legendarny (tzw. lega) – jak w nazwie. Najrzadziej spotykany przedmiot w grze, posiadający niesamowite atrybuty, i sprzedawany w domie aukcyjnym w cenach rzędu kilku miliardów. Wyrzucenie go na ziemie oznacza automatyczną migracje wszystkich noobów na serwerze do tego jednego miejsca gdzie znajduje się item .

Wypadają po zdedaniu postaci Naximus na Zemynie.

  • Artefakt – przedmioty, które posiada sam big boss, czyli twórca gry (Thinker*). Mają zazwyczaj epickie atrybuty, o których każdy zwykły śmiertelnik może pomarzyć, każdego tytana walą na hita i dzięki nim można skosić cały serwer bez żadnej obawy. Nikt inny oprócz autora nie ma artefaktów, i nigdy nie zostały rzucone na ziemię, gdyż spowodowałoby to swoisty koniec świata.

[edytuj] Przeciwnicy

  • Zwykłe Mobki – potwory dla przeciętniaków i debili, ludzie się dziwią, że z nich nic fajnego nie dropi.
  • Elity – coś dla graczy, którzy stają się koksami.
  • Elita II – mega OvErPoWeR potworki, które zwykle są w grupie, cholernie trudno je zabić i zwykle siedzą na nich gracze 24/7...
  • Herosi – to już jest pro przeciwnik, wszyscy gracze pytają się przez godzinę kiedy przewo, był przewo, jaki loot, itp., itd. Zwykle wali się je w grupkach po 2-3 graczy, są to takie śmieszne potworki że znikają po zabiciu i przez kolejne kilka godzin gracze zwiedzają całe Margonem.
  • Tytani – to już taki koks, że ludzie zbierają się na niego w grupkach 8-10 max. osób a i tak przeżywa około 1-2 osoby, lecą z nich super looty i respią się kilka dni.

[edytuj] Opis graczy

  • No-life – Ludzie, którzy siedzą od rana do nocy by zdobyć jakieś zjeCenzura2e rzeczy, niekiedy w kilka osób stoją na e2 bądź szukają herosów.
  • Kozaki – Nappy, którzy zaczynają do innych bo mają w przyjaciołach, bądź w klanie większe lvl-e. Z reguły te osoby rozmawiają z nimi z litości.
  • Dzieci SŁ – Wydają sporo kasy na tę grę, by kupić sobie prywatny outfit lub przedmiot „ulepszony”, często również kupują SŁ by odwiązać legi (przedmioty legendarne). Często również kupują przedmioty lub złoto na Allegro bo myślą, że będą legendą Margonem.
  • Miastowi Mądrale – Gracze, którzy poprawiają jakieś dzieciaki i przechwalają się, że znają słowo "zaiste".
  • Wyższa Półka – Do tej grupy zaliczają się Moderatorzy Czatu/Członkowie Karmazynowego Bractwa. Moderatorzy czatu to No-life miastowe które siedzą w Ithan, by karać jakieś bachory, które spamują i oferują sex lub SŁ/konta. Członkowie KB to osoby szlachetne, które robią łaskę jak dadzą ci błogosławieństwo. W większości zadufani w sobie, ignorujący początkujących graczy.
  • Oszuści – Do tej grupy należą gracze, którzy kradną konta lub oszukują przy odwiązywaniu leg z dopłatą. Często też nazywa się tak osoby, które kradną przedmioty legendarne w grupie. Najwięcej złodziei jest na świecie Tarhuna. Gracze z tego świata wiedzą o co chodzi.
  • Pro – Gracze z poziomem 1000+ używający jakichkolwiek przedmiotów, expiących gdziekolwiek, mający przynajmniej 5 atrybutów na każdym itemku. Potrafią złoić nawet Tytana w pojedynkę używając do tego tylko kija. Potrafią używać różdżek będąc wojami i toporów będąc magami. Otrzymują 20 zaproszeń do Karmazynowego Bractwa dziennie, które lądują w ich koszu. Jeśli należy do jakiegoś klanu, w tydzień wybija go na pierwsze miejsce w rankingu.
Nasze strony