Mariner 2

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Mariner 2

Forever lost in space. Alone.

Mariner 2 launch

Polecieli!!!

Mariner 2 venus data

Ej, Jim? Na pewno tyle tego ten złom zebrał?

Mariner 2 (po naszemu Żeglarz nr 2) – pierwsza całkowicie udana sonda kosmiczna, na dodatek amerykańska[1], wystrzelona w zastępstwie za starszego bliźniaka, który nie przeżył, a także pierwsza, która zebrała mnóstwo danych o Wenus.

[edytuj] Budowa

Żeglarz 2 nie był tak prymitywny jak konstrukcja zza kurtyny żelaznej[2]. Zamiast kształtu korpusu blaszanego drwala z łbem zdecydowano się na miniaturę dziwacznego ostrosłupa o podstawie sześciokątnej. Korpus sondy bez fotoogniw miał wymiary 1040x360x366 mm. Wewnątrz kadłuba osadzono pudła z tektury magnezu. Pudła te mieściły wewnątrz siebie różne fikuśne ustrojstwa naukowe, akumulatorek, komputery i inne duperele. Zasilanie zapewniały mu dwa ogniwa fotowoltaniczne[3], generujące moc 220 W każdy. Żeby amerykańscy naukowcy się nie nudzili zgromadzić jak najwięcej danych, władowano 4 anteny do komunikacji z Ziemią.

[edytuj] Lot

27 sierpnia 1962 z przylądka Canaveral, Żeglarz nr 2 startuje na rakiecie Atlas[4]. Start przebiegł bardzo dobrze w związku z tym sonda wraz z członem górnym Agena znalazła się na orbicie okołoziemskiej. Po pomyślnym wykonaniu drugiego zapłonu odstrzelono sondę od Ageny, i tak zaczęła się długa podróż do Wenus, której nie będziemy szczegółowo opisywać, bo kogo to obchodzi?

14 grudnia tego samego roku Żeglarz 2 dotarł do swego celu, czyli Wenus. Przez 42 minuty badano planetę za pomocą fikuśnej aparatury. Co ciekawe, tak naprowadzono sondę, że ta przefrunęła obok Wenus w odległości 35 000 km. Po zakończeniu badań naukowcy zebrali tyle danych, że potrzebna im była rolka srajtaśmy kilkanaście metrów papieru do drukarek igłowych, żeby to wszystko zapisać.

Kontakt z sondą urwał się 3 grudnia 1963 roku. Obecnie Żeglarz 2 ciągle samotnie żegluje wokół Słońca znajdując się między Kartoflem a Boginią z Mitów.

Przypisy

  1. Niestety, nie znamy do dziś reakcji Rosjan
  2. Jak twierdzi NASA, nie miał się rozwalić o planetę, tylko ją zbadać z jakiejś tam odległości
  3. Po części wykonane z przerobionych butelek PET
  4. To nie ta od Żeglarza 1 tylko jej kopia
Nasze strony
Przyjaciele