Morwa biała

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Uwaga!
Warning / Achtung / Attention / Attenzione / Advertencia / Pozor / Atenção / Внимание / Увага / Προσοχή / Figyelem / Advarsel / Įspėjimas / გაფრთხილება / Զգուշացում / 危ない / 警告 / 注目 / 경고 / אזהרה / चेतावनी / คำเตือน / تحذير !
W dalszej części artykułu znajdują się tajne informacje.
Kontynuowanie czytania może poskutkować odwiedzinami smutnych panów w garniturach.
Miej się na baczności, jeszcze nie jest za późno i zawsze możesz pominąć tę sekcję.
Wielki Brat Patrzy
Morus-alba

Ewidentnie zmontowane zdjęcie wymyślonego owocu

Morwa biała – spisek twierdzący, że istnieje chiński owoc[1] rosnący na gatunku drzew z rodziny mordowatych morwowatych. Prawdopodobnie powstał w I wieku naszej ery, gdy ktoś dostał ataku padaczki i ubzdurał sobie, że jest jakiś owoc którego nikt jeszcze nie poznał. Z tajemnych źródeł wiadomo, że było to w Chinach.

[edytuj] Teoria spiskowa

Teoria ta sądzi, że istnieje owoc, który jest przysmakiem niedorozwiniętych białych motyli, bazą dla obrzydliwych herbat, które wypić można tylko w skrajnych przypadkach i Bóg wie co jeszcze. Według imbecyli, którzy to ścierwo wynaleźli, wygląda jak truskawka, która rosła zbyt blisko Fukushimy. Może i sądzisz, że nasze szare komórki nie funkcjonują, lecz mamy wiele argumentów, aby cię przekonać, więc lepiej przygotuj się poznać prawdę o morwie.

[edytuj] Dowody na nieistnienie morwy białej

Morwa 404

Błąd 404 na paczce z morwą białą – kolejny dowód na jej nieistnienie

  • Rzekoma „morwa” ma mieć właściwości lecznicze i inne takie zmyślone właściwości, które mają skłonić potencjalnych użytkowników do kupna, a jak ją już kupią, to znika i nic nie pamiętają od momentu kupna do zniknięcia;
  • Na Wikipedii, pewna grupka tajniaków wiedząca, że owoc nie istnieje napisała o nim hasło. Tylko Nonsensopedyści mają do niego akces;
  • Kolejny dowód jest taki, że wiele razy obserwowano błędy na paczkach z morwą lub herbaty z morwy, które pisały, że ten owoc nie istnieje. Wiadomo tylko, że osoby, które tego doświadczyły, zostały poddane praniu mózgu;
  • Księżyc i gwiazdy dnia 28 sierpnia 1999 ułożyły się w szyfr, który po przetłumaczeniu wskazywał „morwa biała nie istnieje”. Obowiązkowo, uczeni, którzy to odczytali, też zostali szybko i zwinnie rozstrzelani[2];
  • W Internecie krąży plotka, iż iluminaci wydali książkę ze swoimi tajemnicami, w tym z morwą białą.
  • Pod wpływem wypalonych grzybków[3], jeden z Onych wyznał, że morwa to bzdura wymyślona przez Chińczyka z padaczką.

[edytuj] Spróbuj udowodnić istnienie morwy białej

  1. Czy kiedykolwiek jadłeś morwę białą?
  2. Czy kiedykolwiek widziałeś, żeby ktoś jadł morwę białą?
  3. Wiesz, jaka jest nazwa systematyczna morwy białej?
  4. Jeśli morwa biała istnieje, co się wydarzyło 28 sierpnia 1999?
  5. Obiło ci się kiedyś o uszy, aby morwa biała była znakomita?
  6. Słyszałeś kiedyś, jak ktoś mówił o morwie białej?
  7. Wymień jedną właściwość morwy białej.
  8. Piłeś kiedykolwiek herbatę z dodatkiem morwy białej?
  9. Miałeś okazję zjeść kiedyś chociaż kawałeczek takowego owocu?
  10. Słyszałeś kiedyś o cieście z dodatkiem morwy białej?
  11. Widziałeś kiedyś ekstrakt z morwy białej?
  12. Znasz zapach morwy białej?
  13. Na czym rośnie morwa biała?
  14. Jakie zwierzę lubi ten owoc?
  15. Widziałeś kiedyś morwę białą na liście zdrowych przekąsek?
  16. Widziałeś na półce w sklepie jakiś produkt chociaż trochę związany z morwą białą?
  17. Jadłeś kiedyś batona z wypełnieniem ze sztucznej morwy białej?
  18. Opisz smak morwy białej.
  19. Widziałeś kiedyś reklamę produktu z morwą białą?
  20. Próbowałeś dżemu z morwy białej?

Mamy nadzieję, że się z nami zgodzisz, że to mówi samo za siebie.

[edytuj] Co? Bzdura!

Może i myślisz, że to jest totalnie wyssany z palca bełkot, napisany przez smutnego starca ze schizofrenią i alzheimerem, który ma basen pełen kroci z okresu PRL–u, w którym się kąpie, bo nie wie, że to nie woda, lecz to się dzieje naprawdę! Jeśli nie chcesz odwiedzin Onych w swoim domu, posłuchaj lepiej, co mamy ci do powiedzenia.

[edytuj] Co teraz?

No cóż, dlatego, że przeczytaliście ten artykuł, niestety odwiedziny smutnych panów w garniturach są nieuniknione. Oczywiście nie będzie to miła, towarzyska herbatka przy kominku, więc musisz się jakoś przygotować. Polecamy:

  • Ubrać się w garnitur;
  • Maksymalnie się odchudzić;
  • Założyć czarne okulary przeciwsłoneczne;
  • Czekać aż cię ukatrupią swoimi pistolecikami uzi.

Przypisy

  1. Nie wiadomo do końca, ale rośnie na drzewie, to chyba się zalicza
  2. Kanibale przyznali, że uczeni smakowali wybornie
  3. Nie, nie leśnych borowików…
Illuminati Seal FNORD! 
Ten artykuł jest zbyt bliski PRAWDY!
Zapomnij o tym co tu przeczytałeś lub przygotuj się na pranie mózgu bądź eliminację.
Spokojnie!
Smutni panowie w garniturach nie przyjdą, jeśli nie przeczytasz informacji wyżej.
Te niżej możesz czytać.
Wielki brat przebacza
Nasze strony
Przyjaciele