Na dobre i na złe

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Pielęgniarkiwleśnejgórze

Jak widać pielęgniarki są w tym szpitalu miłe, uprzejme i delikatne wobec pacjentów.

Na dobre i na złe – polski serial obyczajowy opowiadający o losach lekarzy i pacjentów bajkowego szpitala w Leśnej Górze, a także ich krewnych, przyjaciół, krewnych przyjaciół, krewnych przyjaciół przyjaciół i przyjaciół krewnych przyjaciół.

[edytuj] Bohaterowie

[edytuj] Obecni

  • Milena „Lena” Starska – początkowo rezydentka, kobieta-kamikadze, która już na samo dzień dobry odważyła się nazwać doktora Burskiego dupkiem. Z czasem zmieniła się w płaczliwą ciućmę, która sama nie wie, czego chce, co nie sprzyja jej w kontaktach z mężczyznami.
  • Witek Latoszek – kolega Kuby i Zosi ze studiów. Mimo, że był bardzo obiecującym lekarzem, wylądował na zadupiu w malutkiej miejscowości Grabów, gdzie opatrywał obite gęby i połamane żebra uczestnikom nielegalnych walk bokserskich. Jakimś cudem udało mu się stamtąd wyrwać i trafić do Leśnej Góry, gdzie swoim jaskiniowym stylem bycia rozkochał w sobie Lenę. Są razem od lat, chociaż nie wiadomo, czy się kochają, czy chcą się pozabijać.Zamiast Przemka Zapały wyjechał do Afryki na misję i wrócił na rozwód z rozwalonym łbem
  • Wiktoria „Wiki” Manuela Consalida – młoda, zdolna i ambitna ordynatorka chirurgii, na którą lecą wszyscy faceci. Obco brzmiące nazwisko sprawia, że nie może się wyprzeć hiszpańskich korzeni. Pojawiła się w Leśnej Górze z matką i młodszą siostrą, ale bardzo szybko wydało się, że to wszystko bujda i rzekoma mała siostrzyczka to tak naprawdę owoc jej upojnej nocy z korepetytorem przygotowującym ją do testu szóstoklasisty. Po paru głębszych zaczyna naprawdę nieźle śpiewać. Jest obojętna na zaloty Falkowicza i nawet goździki ją nie przekonały. Nie wspominając o laczkach, szlafroku i różowym polo na basenie. Wyszła za mąż na za jakiegoś nudnego pediatrę bo obiecał że kupi jej samochód. Jej kochankiem jest brat Falkowicza, Wiki myśli o rozwodzie, ale bidna nie wie jak się za to zabrać, poza tym nie chciałaby stracić fajnego samochodzika. Ma problemy z córką, która chce poderwać jej kochanka. Schodzi sie w koncu ze swoim gachem Adamem i planuje rozwód z „niewiernym” Tomaszem.
  • Agata Woźnicka – druga młoda rezydentka, przyszła gwiazda interny. Przypadkiem przejechana w pewną deszczową noc przez Tomka Burskiego poruszała się o lasce niczym Dr House, jednak uświadomiwszy sobie, że w Polsce vicodin jest nielegalny, odpuściła sobie naśladowanie kolegi z USA i poddała się operacji mającej przywrócić ją do porządku. Sypia tylko z żonatymi facetami, dlatego wyszła za bigamistę. Jej tru lowerem jest Witek Latoszek, a najlepszą psiapsiółą doktor Consalida.
  • Przemysław „Przemek” Zapała – kolejny młody rezydent, tym razem płci męskiej. Specjalista chirurg z trzęsącą się łapą i precyzją niedźwiedzia. Bardzo niezdecydowany zarówno w kwestiach uczuciowych (nie wie, czy chodzi z Wiktorią, czy może z Agatą), jak również zawodowych (potrafi zostawić pacjenta na stole w środku operacji, rozwala badania kliniczne). Bujał się z Ludmiłą, ale tej się niestety umarło, potem napatoczyła się stażystka Ola, nawet trochę podobna to Ludmiły. Gdy już się pocieszył zostawił nieśmiałą Olę i zajął się nową panienką, z którą jeździł na jawce po lesie i pił piwo pod sklepem. Mieli nawet jechać razem do Afryki, ale wtedy Przemo dowiedział się, że Ola zaczęła rodzić i postanowił zostać. Po urodzeniu córki Franciszki został kurem domowym.
  • Stefan Tretter – dyrektor szpitala, nosi szkła od okularów na swej łysej głowie.
  • prof. Andrzej Falkowicz – nowa gwiazda w Leśnej Górze, zarozumiały, arogancki i niestety – jak to zwykle bywa w serialach – urodziwy. Przyjął po byłej żonie nazwisko Falkowicz, bo wcześniej nazywał się Baran. Zarywa do Wiki.
  • Adam Krajewski – ulubiony kolega Falkowicza. Po 599 odcinkach okazało się, że jest bratem Falkowicza. Jego zainteresowania to wino, kobiety i śpiew, a wszystko najlepiej w jakimś drogim aucie. Jakim cudem znajduje pomiędzy imprezami czas na leczenie pacjentów – nie wiadomo. Ciągle lata za Wiki, ale w międzyczasie znalazł sobie niewidomą dziewczynę – Romę, a niewidoma dlatego żeby nie widziała jak ją zdradza z hiszpanką. Poza tym ma powodzenie także u nastolatek.
  • Siostra Bożenka – była oddziałowa na chirurgii w Leśnej Górze, wywalona przez Falkowicza. Jej mężem jest Ruud van Graaf, anestezjolog. Bożenka urodziła mu dziecko. Miała wcześniej męża Mareczka, ale najpierw zaginął, a jak już się znalazł to umarł. Bożena jest dziwnym przykładem na to, że z teściową można się dogadać (?).
  • Ruud van Graaf – druga, zaraz po Tretterze, łysa pała Leśnej Góry. Swoim holenderskim akcentem oczarował „Bodzienkę”. Usypia ludzi.
  • Aleksandra (Ola) Pietrzak – młoda stażystka. Rozkapryszona dziamdzia. Nie wie czego chce. Jeszcze zanim zaczęła pracę puknął ją Przemek i nie obyło się bez konsekwencji. Obecnie lata za Zapałą, chcąc przekazać mu „wesołą nowinę”, a on ją po chamsku olewa. W 8 miesiącu ciąży zjadła 5 kg tort z rumem na złość Przemkowi i zaczęła rodzić. Dzięki temu Przemek dowiedział się wreszcie, że zostanie ojcem.
  • Borys Jakubek – maminsynek i nieudacznik. Kręcił z „puszystą” pacjentką
  • Hana Goldberg – pani doktor, zaglądająca kobietom (i nie tylko) między nogi. Zgrywa Forever Alone, ale w końcu hajta się z Gawryłą nieustannie mrużąc przy tym oczy. Chyba planują chyba dzieciaki. Nawet zaszła w ciążę, ale dowiedziała się o tym gdy już poroniła. Potem było jej smutno, że mąż mieszka z byłą kochanką i nową córką, dlatego zaczęła pocieszać się nowym ordynatorem ginekologii, którego żonę zabił jej aktualny monsz doktor Gawryło. Hana w końcu zaszła w ciążę, ale nie wie z kim. Mąż się dowiedział i się fochnął, a Hana spakowała manatki i pojechała do Izraela.
  • Piotr Gawryło – nieźle tnie skalpelem. Zrobił sobie hitlerowskiego wąsa, myśląc że przyciągnie tym żydówkę Hanę.
  • Kinga Walczyk – naczelna idiotka Leśnej Góry. Blondynka w różowym uniformie z głupkowatym uśmiechem na ustach. Cały czas myśli, że Falkowicz jest jej partnerem i nie dociera do niej, że on ją wykorzystał. Sam zainteresowany jest zajęty uganianiem się w różowym polo i laczkach za Manuelą. Kinga teoretycznie jest patomorfolgiem, ale uważa, że dawanie wyników nie jest w jej obowiązku. Przynajmniej w stosunki do Consalidy, z którą rozmawia z wiecznym fochem na twarzy.
  • Rafał Konica – trzecia łysa pała Leśnej Góry. Druh drużynowy szpitala a zarazem ortopeda. Ma trójkę dzieci z Martą, która porzuciła go dla trenera z siłowni. Oficjalnie wyjechała do USA, nieoficjalnie – była widywana w Toruniu. Rafał uczy się dzielnie od Bodzienki i też stara się dogadywać z teściową. W przerwie próbuje podrywać koleżanki z pracy.
  • Klaudia Miller – stażystka, przyjaciółka Oli. Swój staż zaczęła od niefortunnego spotkania z Manuelą, z którą później nawet dobrze się dogadywała. Próbowała też zarywać do Falkowicza, jednak on w iście profesorskim stylu ją spławił. Obecnie nienawidzi i podkochuje się na zmianę w łysym aniele vel łysej pale vel Konicy.
  • Krzysztof Radwan – nowy doktór w Leśnej Górze, zastąpił doktora Wójcika na stanowisku ordynatora ginekologii, bo ten miał za słabe staty. Nikt go nie lubi, Hana na początku też, ale w końcu zbliżają się do siebie w sensie biblijnym. Miał żonę i nasciturusa, a teraz ostała mu się ino teściowa. Koleżanka lesbijka chce żeby zrobił jej dziecko.

[edytuj] Dawni (czyli A kto ich tam pamięta...)

  • Zofia „Zosia” Stankiewicz-Burska – słodka jak beczułka miodu pani anestezjolog. Początkowo koleżanka Kuby ze studiów i jego pierwsza wielka nieskończona miłość, później koleżanka z pracy i jego wielka niespełniona miłość, a potem koniec końców żona. Mało brakowało, żeby do tego nie doszło, bo planowała ślub z muzykiem imieniem Mikołaj, ale koncepcja upadła gdy wyszło na jaw, iż jej luby w gruncie rzeczy woli chłopców (co nie przeszkodziło mu potem spotykać się z Moniką Zybert). Początkowo z braku własnych dzieci adoptowała Julkę, później jednak doczekała się biologicznej córeczki Amelki przy wydatnej pomocy Kuby.
  • Jakub „Kuba” Burski – lekarski superbohater, chirurg oddany swojej pracy i przy okazji przystojny. Chociaż lata ciężkiej harówki nie przyniosły mu tyle popularności, co występy w telewizji. W młodości był niezłym kobieciarzem, a i w dorosłym życiu nie unikał przygód z dyrektorką administracyjną szpitala, siostrami żony czy mamusiami pacjentek. Doczekał się nawet syna, o czym dowiedział się po 16 latach, gdy pociecha zapukała do jego drzwi. Obecnie według oficjalnej wersji przebywa w Australii, nieoficjalnie zaś mówi się, że bywa regularnie widziany w Sandomierzu.
  • Tomek Burski – syn Kuby, który ujawnił się ojcu dopiero w wieku 16 lat, czym uchronił go od borykania się z pieluchami, ulewaniem i wstawaniem w nocy. Wyrósł na dumę tatusia, idąc w jego ślady. Niestety, znakomicie rozwijająca się kariera studenta medycyny nie szła w parze ze związkami uczuciowymi – Agnieszka zostawiła go dla starszego, Ania zaś dla rozkładówek w „Playboyu”. Przypadkiem przejechał Agatę Woźnicką, co chwilowo uniemożliwiło mu podjęcie pracy w charakterze lekarza po ukończeniu studiów.
  • Tadeusz Zybert – profesor, niekwestionowany guru Jakuba i spółki. Fenomen – operował mając chorobę Parkinsona. Osoba tak poważna i poważana, że ciężko napisać o niej coś więcej na łamach Nonsensopedii.
  • Monika Zybert, po mężu Jędras – ukochana córeczka profesora Zyberta. Początkowo chciała zostać psychiatrą, jednak po jakimś czasie doszła do wniosku, że praca na oddziale ratownictwa medycznego jest dużo ciekawsza niż użeranie się z wariatami. Spotykała się z Mikołajem, niedoszłym mężem Zosi, ignorując całkiem tak nieistotny szczegół jak jego orientacja seksualna. Po śmierci Elżbiety zapuściła sidła na Bruna, co skończyło się spłodzeniem Hani, o czym jednak Monika pod groźbą śmierci zabroniła rozpowiadać komukolwiek, a zwłaszcza głównemu zainteresowanemu.
  • Krzysztof Jędras – , doktór oddziału ortopedii i góral z Podhala. Kocha składać pacjentom kości. Na początku nie lubił Moniki ale zgodnie z zasadą kto się lubi, ten się czubi poślubił ją. Wychowywał dziecko Moniki.
  • Bruno Walicki – przyjaciel Kuby i Zosi ze studiów. Stateczny i poważny mąż Elżbiety oraz ojciec dwójki problematycznych nastolatków. Fakt posiadania dobrze płatnego zawodu chirurga nie uchronił go od kryzysu finansowego, przez co zmuszony był z rodziną zamieszkać w szpitalnej kanciapie zaadaptowanej na mieszkanie. W późniejszym etapie serialu zyskał jeszcze jednego potomka, jednocześnie tracąc żonę, żeby następnie na skutek romansu doczekać się czwartego dziecka, o którym to jednak nikt nie raczył go poinformować. Obrazu największego nieszczęśliwca w tej szerokości geograficznej dopełnia fakt, że napatoczył się we własnym szpitalu na gangsterów, którzy przestrzelili mu ramię, bo znalazł się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze. Finalnie zdegustowany sytuacją w Leśnej Górze wyjechał wraz ze swymi pociechami (a przynajmniej z tymi, o których istnieniu wiedział) do dalekiej Szwecji.
  • Elżbieta Walicka – żona Bruna. Znerwicowana pani domu. Pod wpływem frustracji próbowała swoich sił w biznesie, zakładając z kolegą lumpeks, jednak przedsięwzięcie skończyło się, gdy Bruno dowiedział się o romansie i wkroczył do bezpośredniej akcji. Urażona Ela za namową koleżanki wyjechała do sanatorium, skąd trzeba było sprowadzać ją do domu siłą. Zginęła potrącona przez samochód, gdy podczas shoppingu zagapiła się na jakąś witrynę sklepową, przed śmiercią dając mężowi prezent w postaci trzeciego dziecka, chłopca imieniem Stanisław, z którym w przeciwieństwie do starszej dwójki miał już użerać się sam.
  • Agnieszka Walicka – pierworodna Bruna i Elżbiety. Rozwydrzona nastolatka z zamiłowaniem do białych tabletek i żonatych mężczyzn. Uważa się za gwiazdę, grając w serialu. Dzisiaj nikt nie wie co się z nią dzieje, chodzą plotki że dziewczyna poszła w tak w narkotyki, że zapomina o zdjęciach na planie serialu.
  • Paweł Walicki – drugie dziecko Bruna i Elżbiety. Na tle starszej siostry wydaje się być niemal aniołkiem, pomijając skłonności do spadania z wysokiego konia.
  • Małgorzata „Meg” Donovan, z domu Stankiewicz – młodsza siostra Zosi. Po rozwodzie rodziców razem z tatusiem dała dyla do Australii. Po 20 latach wróciła do Polski, aby wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem zrobić karierę w biznesie farmaceutycznym. Posiadaczka męża (a może ex-męża?), niejakiego Roberta, z którym w kółko schodziła się i rozchodziła.
  • Maria Jolanta Muślinek, dla przyjaciół Mariola – chodząca ilustracja przysłowia „od pucybuta do milionera”. Zaczynała jako salowa, polująca pomiędzy kolejnymi machnięciami mopem na przystojnych facetów. Pewnego dnia trafiła na zamożnego biznesmena nazwiskiem Henryk Weiss-Korzycki, który najwyraźniej lubił kobiety pracujące, bo bardzo szybko jej się oświadczył, pojął za żonę, przepisał na nią swoje miliony i uczynił właścicielką kliniki chirurgii plastycznej. Wprawdzie potem Henio zbankrutował i wszystko diabli wzięli, ale na jego szczęście Mariola nie leciała na forsę. Została głównym żywicielem rodziny, zakładając firmę sprzątającą, czyli właściwie wracając do korzeni i tego, co umiała robić najlepiej.
  • Danuta Dębska, po drugim mężu Tretter – siostra oddziałowa, wzbudzająca strach nawet w lekarzach. Nie miała szczęścia do facetów – najpierw wdała się w romans z żonatym Stefanem Tretterem, potem ożeniła się z Władkiem Dębskim, który okazał się być fanem morfiny. Gdy pewnego dnia w Leśnej Górze znów pojawił się Stefek, doszli do wniosku, że stara miłość nie rdzewieje i wzięli ślub. Niestety krótko później Danuta zrobiła wszystkim przykrą niespodziankę i umarła.
  • Agata Kwiecińska-Depczyk – budząca grozę, chłodna dyrektorka administracyjna szpitala. Szpitalna sexbomba. Wyglądem – przyciągała, charakterem – przeciwnie. Mimo to najpierw zarywał do niej doktor Jakub Burski, później niejaki docent Depczyk – podstarzały dziadek około pięćdziesiątki. Kiedy obaj dostali mistrzowskiego kosza, pani dyrektor długo nie mogła znaleźć sobie faceta, który stawiłby czoła jej fochom i kaprysom. Wreszcie odniosła sukces i wzięła ślub (ubrana w kiczowatą różowawą suknię) z synem docenta Depczyka – Maciejem. Wielbił ją jak boginię. Dobierała się do nich mafia, ale nie dali się. Wyjechali sobie za granicę, gdzie żyją prawdopodobnie z grupką małych Agaciątek.
Nasze strony
Przyjaciele