NaviVoice

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
NaviVoice

NaviVoice. Bo Na'vi nie gęsi i swój język mają.

NaviVoice – program napisany w C++, stworzony przez kilku dziwnych gości z Bielska-Białej. Opinie na jego temat są mocno ambiwalentne:

  • Wersja producenta: Rewelacyjna aplikacja służąca do zarządzania sygnalizacją i mediami, wykorzystywana w Polsce przez większość operatorów komórkowych i sporą ilość mniejszych firm w interaktywnych serwisach audio i wideo w telefonii, m.in. w serwisach Granie na czekanie czy Czasoumilacz. Instalowany jest na serwerach aplikacyjnych jako jeden z elementów systemu telekomunikacyjnego.
  • Wersja developerów: Obóz niewolniczej pracy zlokalizowany w Krakowie i służący psychicznemu i fizycznemu znęcaniu się nad developerami. W miejscu tym developerów zmusza się do tzw. programowania, co w lokalnym slangu oznacza spędzanie 8 godzin dziennie na przemian na waleniu głową w klawiaturę i ścianę. Biczowanie i gotowanie w smole nie jest już stosowane, ale nadal zdarzają się tzw. szkolenia, co sprowadza się do zanudzenia developerów do poziomu, kiedy nie potrafią już powiedzieć, jak się nazywają.

[edytuj] Zastosowania

NaviVoice doskonale sprawdza się w generowaniu dużej liczby błędów i problemów. Liczne testy pozwoliły osiągnąć poziom rzędu 200 EPS (errors per second). Dodatkowo należy nadmienić, że aplikacja potrafi generować także błędy specyficzne dla systemu operacyjnego, na którym pracuje, co znaczne zwiększa wachlarz dostępnych problemów.

Spore sukcesy NaviVoice odniosło także w marnotrawieniu czasu pracowników. Jeśli developerzy albo serwisanci za bardzo się nudzą, można ich wysłać do pracy nad NaviVoice, co na jakiś rok zmusi ich do rozgryzania jakże kreatywnych (czytaj – odbiegających od wszystkich standardów) pomysłów developerów/poprzednich developerów. Nie będą się pałętać pod nogami narzekając na nudę.

[edytuj] Proces tworzenia

Developerzy z konieczności pracują na bardzo niskopoziomowym kodzie. Podobno w niektórych miejscach programowane są wręcz pojedyncze elektrony biegnące przez mikroprocesor. W każdym razie normą jest ustawianie po kolei wszystkich 3000 bitów w transferowanej ramce z sygnalizacją telekomunikacyjną. Bity ustawiane są w zależności od stosowanego protokołu: albo zgodnie z jedną ze specyfikacji stworzonych przez niektóre organy standaryzacyjne, albo – częściej – losowo. Czasami także bity nie są ustawiane albo w ogóle nie są wysyłane. Tak więc można mieć pewność, że przy którejś próbie na pewno ramka będzie zgodna z każdym istniejącym protokołem, co gwarantuje kompatybilność systemu z każdym, nawet jeszcze nie istniejącym systemem, chociaż czasami potrzebna jest duża liczba prób, aby wygenerować potrzebny format.

[edytuj] Wymagania w stosunku do developerów

Aby zostać developerem NaviVoice należy posiadać zarówno dużą liczbę cech psychicznych, jak również wiedzę specyficzną dla telekomunikacji i informatyki. Podstawowe cechy psychiczne to umiejętność radzenia sobie ze stresem, konformizm (aby zgadzać się ze wszystkimi pomysłami zarządu) oraz masochizm. Jeśli chodzi o wiedzę, to najistotniejsza jest znajomość zagadnień związanych z programowaniem systemowym, znajomość systemów operacyjnych oraz wiedza o rozlokowaniu najbliższych punktów pomocy psychiatrycznej. Praktyka pokazała, że developer znający mniej niż 5000 kodów błędów zgłaszanych przez system operacyjny nie sprawdza się ze względu na niską wydajność pracy podczas rozwijania aplikacji.

Należy pamiętać, że rasowy NaviVoice-owiec nie powinien mieć życia prywatnego, rodziny, dziewczyny ani zwierzaka w domu (a najlepiej w ogóle domu). Próby łączenia tych rzeczy z pracą dały fatalne rezultaty, np. średni czas życia świnki morskiej NaviVoice-owca po rozpoczęciu pracy wynosi 3 tygodnie, zaś myszki tylko 2 tygodnie (myszki mniej wytrzymują bez picia). Dzieci podobno żyją trochę dłużej, ale nie udało się tego z całą pewnością ustalić, gdyż żaden ze znanych developerów ich nie posiadał.

[edytuj] Fałszywe plotki

Nieprawdą okazały się pogłoski głoszące, że tak naprawdę w serwerach montowanych przez producenta i zawierających NaviVoice siedzą wynajęci Chińczycy i to oni odbierają i odpowiadają na przychodzące połączenia telefoniczne, a także odgrywają dźwięki przy użyciu magnetofonów. Producent jednoznacznie oświadczył, że Chińczycy nie są używani już od dwóch kolejnych wersji NaviVoice. Obecnie wykorzystywane jest już tylko czyste oprogramowanie i czasem kilku serwisantów wskrzeszających aplikację po krytycznym błędzie.

[edytuj] Linki zewnętrzne

Strona producenta
Czasoumilacz
Granie na czekanie

Nasze strony
Przyjaciele