Nonźródła:Bajka o Złotowłosej i trzech niedźwiadkach

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Złotowłosa

Złotowłosa i jej miśki podszas wspólnej konsumpcji

Bajka o Złotowłosej i Złotowłosym trzech niedźwiedziach

Za Harleyami, za Indianami, za Czechami i Ruskami, żyło dziewczę z trzema imamami niedźwiedziami.

A że to dziewczę to było sucz, to im od domu połknęła klucz. Wkurzyły się na nią miśki tak, przebili jej mordę na opak.

W końcu jak robili placki ziemniaczane, to już tyle było powiedziane. Podeszła złota, a tu wolna chata, jeść miała chęć, więc zaczęła żreć. Miśki z melanżu już jednak wróciły, bez dwóch zdań poszły po noże i ją uśmierciły.

Tak się ta złota wtedy udarła, że aż sąsiad 997 wbił nim umarła. Przyjechała cysterna pełna miśków psów, nic nie zrobili, odjechali i życzyli miłych snów.

Weszły więc grizli do swojej chaty, a tu ktoś postawił klocka na łóżku taty. Na łóżku mamy była widoczna wnęka, odbite cycki i kolana, "A nie, to z wczoraj..." rzekła mama. Najmłodszej misiej istocie, ktoś na łóżko pierdnął mocno, jak po porządnej szarlocie. "No nie," rzekła córcia, "Ktoś mi tu się chyba zpurciał...".

Co można wywnioskować z tej historii?

  • Jesteś idiotą, jeśli myślisz że ujdziesz z życiem z takiej sytuacji.
  • Nie igraj z miśkami.
  • Nie wprowadzaj się do niedźwiedziej chaty, bo cię zaCenzura2bią.
Nasze strony
Przyjaciele