Nonźródła:Dowcipy o mężczyznach

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Z kogo/czego chcesz dzisiaj zrywać boki?
Chetux



edytuj ten szablon

Kolega dzwoni do kolegi:
– Wpadaj do mnie! Są dwie znajome, zabawimy się!
– Ładne chociaż?
– Wypijemy, będzie ok.


Młody chłopak pierze dżinsy i mruczy pod nosem:
– Nikomu nie można ufać, nikomu...
Na moment przerywa pranie.
– Nawet sobie! – kontynuuje wściekły. – Przecież tylko pierdnąć chciałem...


Na otwarciu bardzo ekskluzywnego hotelu pewien facet musiał skorzystać z toalety. Idzie, patrzy, a do męskiej kolejka.
– No, nie wytrzymam – myśli sobie.
Idzie więc do damskiej (bo akurat było pusto) i mówi do babci klozetowej, że to pilna sprawa.
– No to niech pan wchodzi – babcia się ulitowała.
– Tylko po wszystkim niech pan pamięta – nad klozetem są trzy przyciski. Wpierw niech pan wciśnie zielony, potem niebieski, a czerwonego, broń Boże, niech pan nie naciska!
Po wszystkim facet, jak kazała babcia klozetowa, nacisnął zielony przycisk.
Poczuł, jak przyjemnie cieplutka woda obmywa jego pośladki.
– Pupcia umyta – odezwał się zmysłowy damski głos z automatu.
Nacisnął niebieski przycisk i poczuł, jak przyjemnie ciepłe powietrze owiało jego pośladki.
– Pupcia wysuszona – odezwał się ten sam głos z automatu.
– Heh, ciekawe...
Nacisnął czerwony przycisk... I w tym momencie przez cały niemal hotel rozległ się jego przeraźliwy wrzask.
– Tampon wyjęty! – odezwał się głos z automatu.


Podchodzi kulturysta na plaży nudystów do kobiety, napina mięśnie i mówi do niej z satysfakcją:
– Bomba, co nie?
– Tak, tylko coś mały lont do tej bomby.

Nasze strony
Przyjaciele