Nonźródła:Dowcipy sportowe

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Z kogo/czego chcesz dzisiaj zrywać boki?
Chetux



edytuj ten szablon

Pukanie do bram raju. Otwiera św. Piotr, a przed nim ukazał się piłkarz – Grzegorz Rasiak.
– Ktoś ty? – pyta św. Piotr.
– Jestem piłkarzem polskiej reprezentacji!
– To jak trafiłeś do bramy?


Siedem złotych, trzy srebrne, dwa trzonowe i pięć mlecznych – takie były rezultaty ostatniego występu polskiej reprezentacji w boksie.


Statystyki z ostatniego meczu Polski na Euro:
Posiadanie piłki:
76% – Chorwacja
24% – Boruc


– Stój, bo strzelam!
– Stoję!
– Strzelam! – krzyknął do bramkarza skoncentrowany Rasiak.


Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
– Potrzeba nam dwóch dobrych obrońców. Już ich sobie wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony.
Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera:
– Widzisz, Władziu, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.


Trener do piłkarzy:
– Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale.


W klubie golfowym ktoś czyta gazetę.
– Słuchajcie! Tu piszą, że jakiś facet zabił swoją żonę kijem golfowym.
Zapada cisza. W powietrzu wisi jedno oczywiste pytanie. W końcu jeden golfista nie wytrzymuje i pyta:
– A piszą tam, ile uderzeń potrzebował?


– Z kim Polska reprezentacja spotka się po eliminacjach w fazie grupowej Mistrzostw Świata?
– Z kibicami na Okęciu.

Nasze strony
Przyjaciele