Nonźródła:Kachki von

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Wiersz ma charakter archiwalny, gdyż napisany został w 2007 roku i od dawna jest już nieaktualny.

W dalekim kraju gdzieś w środku Europy,
był taki budynek, gdzie żyły jełopy.
Celu ich pobytu nikt nie znał i przyczyny,
lecz wszyscy wiedzieli, że to skurwysyny.
Budynkiem tym był lokal w Warszawie,
rangą stał on jak Biały Dom prawie.
Na próżno tam było szukać mądrego,
bo tam po prostu nie było takiego.

Rządziło tam przekonanie,
że partia ma rządzić i tak już zostanie.
Poczynali sobie rządzący do woli,
a los biednych ludzi to ich raczej pierdolił.
Zmieniali urzędy, budowali perony,
wywalczyli Euro, a gdzie są stadiony?
Drogi budowali, że aż stracili głowę,
za dwa lata rządów kilometra połowę.
Jedna za drugą afera wyciekała,
bo z korupcją walka w naszym kraju trwała.
I jakby mało było, cholera,
to była jeszcze seksafera.
I tyle różnych, innych skandali,
że byśmy o tym długo pisali.

Wreszcie pewnego, pięknego wieczora,
spotkaliśmy wszyscy się na wyborach
i od tej pięknej, jesiennej pory,
w Polsce nie rządzą już Kaczory...
... a przynajmniej jeden.

Nasze strony
Przyjaciele