Nonźródła:Zemsta doktora Bulgota

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Zemsta doktora Bulgota

Autordoktor Bulgot
TytułZemsta
Rodzaj literacki – komedia antypingwinowomadagaskarska
Miejsca akcjipanie, różne, różniste
Czas akcji – po zemście doktora Bulgota

Bohaterowie:

  • Skipper (grany przez Szypera) – szef oddziału Pingwiny z Madagaskaru.
  • Doktor Bulgot (grany przez Mariana Płetewkę) – główny antagonista w sztuce.
  • Kowalski (grany przez Nowaka) – największy mędrzec (po Bulgocie) tej sztuki.
  • Rico (grany przez Rico) – dostawca broni.
  • Szeregowy (grany przez Private'a) – kozioł ofiarny.
    Dama

    Szeregowy na słynnym obrazie Leonardy Daj Więcej pt. Dama z pingwinkiem.

  • Król Julian (grany przez niego samego) – jaśnie imprezujący władca.

Są jeszcze inni mało znaczący bohaterowie, tacy jak Maurice, Mort, służba Bulgota, et cetera, których autor z powodu genetycznego upośledzenia lenistwa, nie zamierza przedstawić.

[edytuj] Akt I

[edytuj] Scena I

Skipper:
Otworzyły się przed nami misyjne wrota!

Kowalski:
Pójdźmy pokonać tego Bulgota!

Rico:
Błe, błe, błe, błe (wyrzyguje pistolet laserowy), fajno jest!

Szeregowy:
Niby wszystko the best. Po co jednak było wtajemniczać Juliana, który rozum ma jak śmietana?

Skipper:
Przecież ja nic takiego nie mówiłem, c***era!

Nagle nie wiadomo skąd pojawia się Bulgot.

Doktor Bulgot:
To ja przebrałem się za szefa Skippera!

Kowalski:
Ty pseudonaukowy obwiesiu, ty zbóju, jak mogłeś ty niechluju!

Skipper:
Jak śmiałeś udawać mnie, ty delfinia mordo, pogięło cię?

Doktor Bulgot:
Dosyć, tera(z)! (pokazuje się jakiś nowy wynalazek na jego segwayu) Poznajcie moc mego WONMNIESTĄDWYWROGOWIE LASERA!!!

Kowalski: Co? Narzędzie teleportujące? Prostsze niż konstrukcja bata! (on i inne pingwiny dostają laserem) Ech do kata!!!

[edytuj] Scena II

Skipper:
Ile śniegu, widzą moje źrenice!!! Kowalski, gdzie jesteśmy?
Skipper

Szefuncio rozgląda się po terenie

Pingwiny rico

Po prostu Rico.

Kowalski:
Na Antarktyce!

Szeregowy:
A to nie Antarktyda?

Kowalski:
Zaraz, ten śnieg znajomy mi się wydał!

To sztuczna podróbka, którą robią murarze, produkowana tylko...
Pingwiny kowalski

Nowak szpanuje tabletem, który kupił za pieniądze z dramatu Zemsta Doktora Bulgota.

Pojawia się Król Julian ze sługami.

Król Julian:
Na Madagaskarze!!!

Skipper:
Mieliście znaleźć jakąś bazę, wy idioci!

Maurice:
Znaleźliśmy.

Mort:
Nazywa się Julianowego Uwielbienia Kwiat Zwiędłej Paproci!!!

Szeregowy:
Tak w ogóle jesteśmy tu przypadkiem.

Król Julian:
Tak, jasne... Pewnie fotografowaliście mnie ukradkiem!

[edytuj] Scena III

Król Julian:
Jam mam żem wspaniałego plana!!!

Skipper:
Uciszycie tego bałwana!?

Kowalski:
Więc szefie, mój kochany mogę zrobić teleporter odjechany!

Szeregowy:
A tak w ogóle jest tu telewizja?

Skipper:
Szeregowy, my tu nie będziemy oglądać kucyków! Jaka jest twoja wizja?

Szeregowy:
Książę przytul mnie, zawsze mówi... (policzkuje go szef)

Skipper:
Czy ktoś z was siłę lubi?

Rico:
JA!!! HA,HA,HA!!!

Skipper:
Jestem zmuszony, aby do głosu doszedł Ogoniasty znienawidzony!!!

Król Julian:
Cisza, barany!!! Ten plan jest skomplikowany!!!

[edytuj] Akt II

[edytuj] Scena I

Doktor Bulgot:
Fajnie, że pingwinki są na Antarktydzie!

Homar 1:
Dobrze ich nie widzieć!

Doktor Bulgot:
Moja zemsta wreszcie się powiedzie!!!

Homar 2:
Oj, jesteśmy w biedzie! Pingwiny trafiły do Madagaskaru!!!

Doktor Bulgot:
(mocno wnerwiony) Co, mówisz ty homaru!!!

Homar 3:
Mówi się homarze!!!

Doktor Bulgot:
Cicho, bo wezwę straże!

Parker:
Niech zacznie myśleć twa głowa!

Doktor Bulgot:
Masz rację!!! Zróbmy plan od nowa!!!

[edytuj] Scena II

Doktor Bulgot:
Wysłuchajcie mego planu, który nie wymyślił nikt z żadnego stanu!!!
Jutro o świcie wyruszymy na łowy, gdzie sukces będziemy mieli gotowy!!!
Ja wynalazek swój poprawiłem i jego moc zwiększyłem!
W próżnię kosmiczną pingwiny zostaną wysłane!!!
Potem na wszelki wypadek dobiję je wszystkimi wynalazkami!!!
Następnie po likwidacji, poddam się libacji!
Zrobię coś nowego i antyludzkiego!
Wstrętne człowieki, których obecność na pewno nie powala...

Ja wynajdę coś lepszego od Świętego Graala!!!
PzM Bulgot

Bulgot przedstawia swój zuy plan, buahahahaha!!!!!

[edytuj] Scena III

Parker:
Idź już na łowy!
FiF Pepe

Kuzyn Parkera, który nie mógł wystąpić w dramacie z powodów zdrowotnych.

Doktor Bulgot:
Nie jestem jeszcze gotowy!

Parker:
Wiesz, że ja iść nie mogę, bo kto, by przypilnował załogę?!

Doktor Bulgot:
(na segwayu, cały okryty pancerzem) Wyglądam super, no nie?

Parker:
Mówię ci pospiesz się!

Doktor Bulgot:
Dyktafon znaleźć chcę!

Parker:
Co, chcesz nagrać jak dostają lanie?

Doktor Bulgot:
Nie baranie!!!

Parker:
No to co zamierzasz, mordo niemodnie ubrana?!

Doktor Bulgot:
Zniszczyć Króla Juliana!!!

[edytuj] Akt III

[edytuj] Scena I

Król Julian:
Mój plan jest taki, aby Doktorka pokonały te głupie ptaki!!!

Skipper:
Kowalski, powiedz, że masz coś lepszego...

Kowalski:
Tu muszę się pochwalić swym ego. Wymyśliłem ANTYBULGOTAN, mój szefowy kolego!

Skipper:
Jak to działa na ptaki?

Kowalski:
Broni przed czymkolwiek związanym z Bulgotem. Ale nie ptactwo, tylko ssaki...

Skipper:
(do Juliana) Ogoniasty, jest sprawa! Coś czuję, że będzie dobra zabawa!

[edytuj] Scena II

Pojawia się Bulgot.

Doktor Bulgot:
Zginiecie i nie pojawi się na was żadna rana,
a potem zniszczę zdrajcę Juliana!!!

Strzela, ale trafia w ubranego w wynalazek Kowalskiego, Juliana, który przyciągnięty do pancerza i innych rzeczy Bulgota, które razem z nim teleportuje na Syberię, a sam przenosi się na Marsa.

Kowalski:
Dobrze, że ma tlenu na 24 godziny!

Mort:
Ratujcie stopę!!!

Maurice:
(wściekły) On jest tam z waszej winy!!!

[edytuj] Scena III

Dwadzieścia trzy godziny i 50 minut później.

Testament Śniętej Pamięci Króla Juliana:

  1. JJ do królestwa należy.
  2. Mają się go słuchać starcy i lemurza młodzieży!
  3. Jedyny Taki ma zjeść flaki!
  4. Ma być goło i wesoło!
  5. Wieczne imprezowanie, daj wszystkim Julianie!!!
  6. Nie ma biby – świat jest jest krzywy!
  7. Chwała mi!!!
  8. Maurice hańba ci!!!
    Maurice

    Maurice, usiadłeś na moim tronie więc hańba ci!

  9. Mort, nie tykaj królewskiej stopy!!!
    Mort

    Mort, nie tykaj stopy!

  10. Chodźcie na imprezę, lemurze laseczki i chłopy!!!

Pojawiają się pingwiny z Mauricem, Mortem i Stefanem, który się gibie.

Król Julian:
Jestem uratowany!!!

Skipper:
Wsiadaj kochany!!!

Ciąg dalszy być może nastąpi
Król Julian

Julian po akcji tego dramatu, kandydował na burmistrza Płocka. Przebieg wyborów jest nieznany.

Nasze strony
Przyjaciele