FANDOM


25 września 2018

ManWearingTinFoilHat

Wielu gliwiczan zaprzęgło już własne zapasy

Folia aluminiowa ma bardzo wiele cennych zastosowań. Nadaje się do chronienia pysznych kanapeczek przed środowiskiem, pieczenia ciast i mięs, budowania łódek, ale przede wszystkim służy do chronienia się przed kontrolą umysłu. Wierzy się też, że są dobrą ochroną przeciw falom elektromagnetycznym, z tego powodu zarząd Gliwic otworzył przetarg.

Przyczyną zajścia są rozpoczynające się testy infrastruktury sieci piątej generacji (5G), mające odbyć się w Gliwicach. Testy są sponsorowane przez wiele korporacji i fundacji badawczych, które oczywiście zdrowie i bezpieczeństwo ludzkie mają w głębokim poważaniu. Eksperci są zgodni, że arytmia, pogorszenie koncentracji, rak, urazy gałek ocznych i ból dupy nie są skutkami nadajników telefonicznych nowej generacji. Dodają jednak że budowanie nowej bezpieczniejszej i szybszej infrastruktury miejskiej, będzie wymagało szybkiego i bezprzewodowego połączenia z internetem. Cokolwiek by miało znaczyć.

Nie zgadzają się z nimi jednak specjaliści od nauki alternatywnej, tacy jak Król Sanjaya z Lehii. Ich zdaniem nadajniki 5G to tak naprawdę nadajniki Watykanu, które mają ograniczać zdolności poznawcze obywateli.

Niezależnie od tego kto ma rację, jedno jest pewne. Lokalni obywatele przez kilka miesięcy zaoszczędzą kilka złotych na folii aluminiowej, która ma być przecież rozdawana za darmo. Jeżeli uda im się nie zostać parówkami dla jaszczurek.

Źródło edytuj