FANDOM


Świebodzin, Pomnik Chrystusa Króla P9230427

Bez niego nie dałoby rady!

30 września 2018

– Gdzie leży Brazylia?
– Na hali w Turynie.

Polscy siatkarze ponownie pokonali Brazylię w mistrzostwach świata. W całej Polsce zapanowała euforia, a w Świebodzinie słychać potężny głos z nieba: Wiedziałem, że ten z Rio im nie pomoże, bo to moja podróba.

Przy wsparciu Jezusa ze Świebodzina i producentów Monte polscy siatkarze po raz pierwszy w historii obronili tytuł mistrza świata w siatkówce. Największe szoł zrobił Bartosz Kurek, który dokręcił tempo nieosiągalne dla Brazylijczyków.

Zaraz po meczu wszyscy śpiewali Lasciate Mi Cantare, polscy piłkarze na cześć siatkarzy puścili tysiące białych i czerwonych balonów (tych, które pompowali przed meczem z Senegalem), szachiści cieszą się, że będą mieli z kimś napić się wódki po pokonaniu Rosjan, a lekkoatleci z radości zaczęli biec w stronę Turynu. Wielka radość. Tak duża, że dzisiaj nawet kodowiec i wyborca PiSu przytulili się do siebie i zaczęli krzyczeć POLSKA!.

Według nieoficjalnych informacji prezydent Andrzej Duda wręczy siatkarzom i trenerowi ordery, a dla Bartosza Kurka przewidział specjalną nagrodę – Złoty kran.

Nonsensopedia gratuluje polskim siatkarzom zwycięstwa. A za cztery lata, a za cztery lata, Polska broni mistrza świata!

Źródło edytuj