NonNews:Saddam Husajn został stracony

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
TrialSaddam
Tam zawisnę i podyndam!

30 grudnia 2006

Saddam Husajn, ta sklonowana owca, to gówno w błyszczącym tadżyckim dresie został stracony przez powieszenie.

Prezydent Bush skomentował to może niezbyt krótko, ale za to niezbyt mądrze: To było pierwsze zwycięstwo demokracji. A właściwie było jeszcze pojmanie Saddama. To dwa zwycięstwa: pojmanie Saddama i stracenie Saddama. Pojmanie, stracenie i obalenie. To trzy największe zwycięstwa. Pojmanie, stracenie, obalenie i osądzenie. To cztery największe zwycięstwa demokracji, chociaż właściwie... demokracja znowu wygrała. Wygraną demokracji jest to, że tryumfuje. To był tryumf demokracji, która znów wygrała. Nie po raz pierwszy stawiliśmy czoła wygranej demokracji. Stany Zjednoczone muszą pokazać światu, kto tak naprawdę panuje nad demokracją. I z pomocą terroryzmu pokażemy, że tak właśnie jest. Saddam nie jest jedynym straconym, ponieważ straciliśmy w Iraku wielu żołnierzy. Nasza noworoczna misja pokojowa w Iranie... w Iraku! W Iraku!!! Czy ten mikrofon działa?

Z całego świata napływają wyrazy uznania dla decyzji irackiego sądu. Z niejakim ociąganiem wysłał depeszę polski rząd, który myślał, że egzekucja odbędzie się w marcu. Także Tony Blair był zaskoczony. Jestem zaskoczony – powiedział. Administracja amerykańska zdążyła nadać telegram o treści Dziękujemy za współpracę. Kongresmeni zdołali nadać telegram Dziękujemy za brak współpracy. Saddam przeczytał oba. To miłe, że przyjaciele pamiętają o mnie. Moje dzieło będzie kontynuowane. Liczę na wasze głosy, Ziemianie – otarł łzę dyktator.

Nad zmarłym zgromadziła się chmara równie wzruszonych Irakijczyków, która szybko wykopała mu grób i zakopała Saddama, aby zatańczyć nad nim. Bisom nie było końca, a dżdżownice podziękowały za ten znakomity prezent. W tak radosny dzień nawet pierścienice nie były pokrzywdzone.

[edytuj] Źródło

Nasze strony
W innych językach