NonNews:Tadeusz R. zeznaje w sądzie

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
50zl

Czym zapłaciła posłanka PiS? Gotówką

30 stycznia 2013

Kler na celowniku! Przeklęty Kodeks wykroczeń – mówi nam chłodno redemptorysta i dyktator radia i telewizji Tadeusz Rydzyk. Wszystkie moher-babcie są poruszone do granic możliwości. Ojciec Tadeusz R. zeznawał w sprawie uiszczenia jego grzywny przez posłankę Prawa i Sprawiedliwości, Annę Sobecką.

Zwykle to oskarżonym cenzuruje się nazwiska... Przypadek? Nie, jak podaje nam TVN24 świadek w procesie posłanki poprosił o nieujawnianie tożsamości. Sprawę rozpoczęła akcja, zorganizowana przez wielebnego IV RP i postępowanie, które zakończyło się w lutym ubiegłego roku. Dotyczyła ona zorganizowania zbiórki pieniędzy m.in. na Telewizję Trwam, która odbywała się nielegalnie. Sąd skazał wtedy Rydzyka na karę grzywny i zapłacenie kosztów postępowania sądowego, opiewających kolejno na 3,5 tys. zł i 1,2 tys. zł. Nie zapłacił – zrobiła to za niego poseł Sobecka, nie poczuwająca się do odpowiedzialności, przed którą postawiła ją prokuratura w oparciu na odpowiednie zapisy Kodeksu wykroczeń. Mówią one o tym, kto jest uprawniony do zapłacenia grzywny – osoby najbliższe, a mamy prawo przypuszczać (co też czynimy), że oskarżona na pewno nie jest spokrewniona z osobą Tadeusza Rydzyka.

Nie zapłaciłam za Ojca Dyrektora, tylko po prostu wyłożyłam pieniądze – zeznaje w sądzie Sobecka, której aktualnie grozi grzywna za zapłacenie grzywny, a nawet i pójście do paki. Według najnowszych informacji, sąd prowadzący rozprawę zapytał o. Rydzyka o pożycie z posłanką. Świadek przeczy i przyznaje, że nie mieszkają razem. Morał? Nie wtrącaj się tam, gdzie mogą pojawić się problemy.

[edytuj] Źródła

Nasze strony
Przyjaciele