NonNews:Tetrycy w Trybunale

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Jarosław

Wielki przywódca Polski po byciu poinformowanym o czynach Trybunału Konstytucyjnego

18 grudnia 2015

Prawo i Sprawiedliwość jest winne zamachowi. Ale spokojnie, nie zapuścili bród i nie pojechali robić zadymy we Francji, po prostu opozycja tak twierdzi. Konkretniej to twierdzą, że Jarosław Kaczyński i jego ekipa popełnili zamach na demokrację[1]. Posłowie zajęli się projektem posłów ekipy Jarka, Andrzejka i Beatki o nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Dla młodszych czytelników: Trybunał Konstytucyjny to takie miejsce, gdzie kilku łosi sędziów decyduje, czy prawo (niekoniecznie też sprawiedliwość) jest zgodne z kawałkiem papieru toaletowego o nazwie „Konstytucja”.

Aby sprawdzić opinie ludu na temat ostatnich czynów Prawa i Sprawiedliwości, zamiast sędziów, spytano się przypadkowych przechodniów o zgodność ostatnich czynów Prawa i Sprawiedliwości z Konstytucją. Oto i wyniki:

  • Tak, w pełni zgodne – 0%.
  • Nie, nie jest zgodne – 99.1%.
  • Nie jestem pewien – nie jestem pewien, ile procent.
  • Moja mama mówi, że jestem wyjątkowy – 0.1%.
  • KCenzura2a, zCenzura2y w główkę jesteś!? – 0.1%.
  • Nie obchodzi mnie to, a teraz spadówka – 0.1%.
  • Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha – 0.1%.
  • Omg, ale ja kuffa loffciam biberka :** – 0.1%.
  • Chcę z tobą słuchać szumu morza o brzasku księżyca – 0.1%.
  • Ty buraku, weź ode mnie ten mikrofon, buraku! – 0.1%.
  • Weź mi chodź wnuczku pyry obierz do obiadu – 0.1%.

Spytany o opowiedzenie bajeczki na dobranoc, przechodzień odpowiedział: Pewnego razu była kraina, a w niej rządzili dwaj królowie i królowa rządził nowy król, który był zły i nie przypadał innym do gustu. Jego czyny nie były zgodne ze spisem rzeczy rzetelnych w królestwie, a więc grona protestujących zmierzyły się ze złym królem i uwolniły Królestwo od jego zła, które je otaczało. Rząd dowiedział się, kim jest ten bajkopisarz, i dostał czarną śliwę. Spowodowało to tylko większy niepokój i buntowniczy nastrój u protestujących.

Tak czy siak, trybunał zadecydował, iż nie ma prawa orzekać w sprawie uchwał Sejmu, i postępowanie zostało umorzone. Na ulicy zderzyło się grono świętujących członków Prawa i Sprawiedliwości i gromada protestujących, a bynajmniej metaforycznie, chociaż może się to wydarzyć już jutro. Sprawa jest jak na teraźniejszy stan zawieszona, i skończy tak samo jak mała Madzia czy Tupolew; będzie wszędzie przez lata i lata, aż się znudzi i stacje telewizyjne wybiorą sobie inny temat do drążenia w kółko.

Przypisy

  1. W przeciwieństwie do Hamerykanów, którzy popełniają zamach i twierdzą, iż to jest demokracja

[edytuj] Źródło

Nasze strony
Przyjaciele