NonNews:Wielkanocna zawierucha

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Pijus

Tak właśnie wesoło świętujemy!

3 kwietnia 2015

Piejo kury, piejo!
Ni mają koguta,
Piejo kury, piejo!
Ni mają koguta.

Wiosna nastała (przynajmniej teoretycznie). Wraz z nią nadchodzi Wielkanoc. Moglibyśmy nakazać radowanie się jajami, ciastami, niekiedy podarunkami, wolnym czasem, tradycjami i eventami, ale… po co to wszystko? Wpatrzeni w urzekający obraz malowania pisanek, gorączkowego kupowania różnych produktów, czynienia przygotowań i maniaczenia przed komputerami postanowiliśmy jedno – trzeba to zbadać. Zatrudniliśmy więc zespół najlepszych analityków, naukowców oraz dziennikarzy. W jego składzie jest: Ferdynand Kiepski, czyli filozof i analityk, Beata Tyszkiewicz, również filozofka, znana ze swoich wybitnych odkryć Monika Płatek (Konwencja antyprzemocowa wyleczy raka, zawały i uchroni od alkoholizmu), a także najwybitniejsza dziennikarka polska – Monika Olejnik! Wraz z tym zespołem badawczym postanowiliśmy odwiedzić znane polskie parafie i przeprowadzić wywiady z ich proboszczami. Udostępniamy więc jedną z naszych rozmów:
Nonsensopedysta: Szczęść Boże!
O. Muchomoryk: Szczęść Boże Wam!
Nonsensopedysta: Proszę księdza, myśmy się chcieli zapytać, jak ksiądz widzi Polaków świętujących Wielkanoc?
O. Muchomoryk: To dosyć nieprzyjemny temat. Wielu maluje jajka, chodzi do kościoła, spowiada się, ale to wszystko na pokaz! Przychodzą tutaj, żeby sąsiedzi o nich nie rozmawiali, nawet nie wiedzą, o co chodzi w Świętach, a na tacę nawet nie dają! Jedyna pociecha z tych świętobliwych staruszek.
Monika Olejnik: Interesujące… do protokołu: bełkot mas PiSowskich… histeria i hibernacja myślowa…
Nonsensopedysta: Ależ, proszę księdza, czy naprawdę jest tak źle? Polacy może jednak widzą jakiś sens, może kulturowy albo religijny, w świętowaniu?
O. Muchomoryk: Widzą, ale tylko ci, którzy słuchają dobrego radia! To tam przekazują dobre wartości, dzięki którym ludzie nawracają się i wierzą w Ewangelię. Reszta tylko pije, ćpa i ogląda szatańską telewizję!
Ferdynand Kiepski: O Panie, ja se wypraszam! Ja mieszkam w porządnym, katolickim, polskim domu, a pić też se lubię!
O. Muchomoryk: Jeszcze inni palą i wymyślają jakieś bzdury. To się tyczy tej tutaj!
Beata Tyszkiewicz: Och, proszę księdza. Ja się w sprawy polityki ani religii nie mieszam. A palić każdy lubi.
O. Muchomoryk: W każdym razie Polacy nie widzą nawet w najmniejszym stopniu znaczenia tego święta. Wielkanoc to wielkie święto, a oni robią wszystko na pokaz!
Monika Płatek: Wielkanoc jest zła! Ona niszczy społeczeństwo, każe nam wykluczać wyróżniające się jednostki! Przez Wielkanoc każdy musi mieć płeć taką, z jaką się urodził i przypisaną, heteroseksualną orientację! Wielkanoc na pewno powoduje też raka!
Nonsensopedysta: A, proszę księdza, jak według księdza powinno się celebrować święta wielkanocne?
O. Muchomoryk: Jak to, jak? Modlitwa w świątyni bożej, dary na rzecz wysłanników samego Boga, myślenie o męce pańskiej, wyzbycie się grzechów, przejście na dobrą drogę, zwalczanie masoństwa i lewactwa!
Ferdynand Kiepski: O, kurde, o. Ostatnio była u mnie ta lewatywa!
Monika Olejnik: Agentura PiSu, zagrożenie dla prawicy i państwa… interesujące informacje spisujemy.
O. Muchomoryk: Tak właśnie powinno być! A teraz przepraszam, muszę udzielać spowiedzi.

Istota więc jest, widocznie, jedna - jeżeli jesteś wierzący, pomódl się. Jeżeli nie jesteś, też się pomódl. Musisz Możesz także dbać o bezpieczeństwo i izolację od lewactwa. Nonsensopedia życzy wesołych, religijnych i bogatych świąt!


[edytuj] Źródło

  • Wp.pl, 3 kwietnia 2015.
Nasze strony
Przyjaciele