Nonsensopedia:Dlaczego niefajnie być adminem

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Chcesz być adminem? Powiedz? Tutaj lub gdzie indziej, gdzie interfejsem jest wiki? No to posłuchaj dlaczego nie jest to takie fajne.

  1. Musisz wykonywać masę schematycznych czynności. I tych, do których uprawnienia admina są niezbędne, i tych, do których nie są, ale czasem mogą się przydać, a więc spada to na ciebie.
  2. Musisz czytać masę diffów (różnic między wersjami na ostatnich zmianach), w tym masę bzdur. Ma to dwojaki i w obu przypadkach beznadziejny skutek:
    1. W pierwszym przypadku zmiana okazuje się dobra. Nie musiałeś jej czytać, bo i tak jest dobra i nie wymaga działania.
    2. W drugim przypadku cofasz bzdurę i przy odrobinie szczęścia tylko ty masz z nią styczność, a więc przyjmujesz dawkę bełkotu, z którym nikt inny nie ma styczności i która nigdzie potem nie figuruje, oprócz historii, którą czytają perwersy nie mniejsze, niż doświadczeni admini. Pilnujesz porządku, powiesz.
  3. Robisz sobie wrogów. Za każdym działaniem, które nie jest potwierdzone zbyt długą debatą i nie zostało zaaprobowane przez ogół, robisz sobie wrogów, wśród których znajdzie się w końcu totalny pojeb. Jak pojeb wsiądzie na kark, to nie ma przebacz.
  4. Zostaniesz katolem, dewotką, faszystą, komunistą, skrajnym lewicowcem, anarcho-terrorystą, a nader wszystko samowolnym dyktatorem. Niezależnie od tego, co zrobisz, a nawet, jeżeli niczego nie zrobisz. Każdy widząc cudzą władzę, która krzywo nań spojrzy, nabiera przekonania, że jest to władza mu wroga.
  5. Będziesz na posyłki. Z fałszywą opryskliwością i równie fałszywą uprzejmością ludzie będą cię oddelegowywać do najbardziej śmierdzących zadań z przekonaniem, że sobie poradzisz, skoroś dostąpił zaszczytu piastowania funkcji admina. Twoje humory zostaną odebrane jako znęcanie się, złe dni jako niekompetencja, a zmęczenie jako niechlujność.

[edytuj] Zobacz też

społeczność
wikia