OpenTibia Server

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

(Przekierowano z OTS)
Skocz do: nawigacji, szukaj
Gracz otoczony przez stado demonów – jeśli dziwi cię taki widok, to znaczy, że nie grałeś na OTS-ach. I bardzo dobrze, nie zaczynaj.

dasz cos

Standardowe powitanie, którego używa typowy gracz, gdy zobaczy GM-a. Koniecznie bez znaku zapytania!

a kturym klawiszem sie twozy itemy???????????////////

Standardowa odpowiedź GM-a

OpenTibia Server (przez noobów zwany Open Tibia Server) – projekt mający na celu stworzenie alternatywnych serwerów do znanej skądinąd gry Tibia. Wymyślony przez noobów, którzy w normalnej grze nie mogli nabić nawet 20 levelu.

[edytuj] OTS a prawo

Z prawnego punktu widzenia, hostowanie serwera OTS jest legalne, nielegalne jest tylko granie na OTS-ie[1].

[edytuj] OTS a CipSoft

Twórcy Tibii, od wielu lat z uporem udają, że coś takiego jak OTS nie istnieje lub że nie dostrzegają rodzącej się konkurencji. A może naprawdę nie dostrzegają, kto ich tam wie...

[edytuj] Jak zacząć?

Aby zacząć się w to bawić, musisz mieć doświadczenie z Tibii. Bez tego nie przeżyjesz. Tak więc, najpierw zainstaluj to dzieło Szatana, wbij kilka leveli, wyślij kilkaset złotych CipSoftowi i pobij rodziców krzesłem – wówczas staniesz się Tibijczykiem i wtedy dopiero możesz wzejść na wyższy poziom egzystencji, jakim jest OTS.

Jeśli twoja psychika została już zdemolowana przez Tibię, ściągnij IP-changera (nie z tibia.com, kretynie!), znajdź jakąś listę serwerów OTS (nie, na tibia.com jej nie ma; myślisz ty trochę?), wybierz jakiś ziomalski serwer. Załóż konto, potem skonfiguruj IP-changera, zaloguj się i... jesteś w grze. Możesz wyszaleć się do woli, dopóki GM nie zbanuje cię za niewinność.

[edytuj] Rodzaje serwerów

[edytuj] PvP-enfo, exp x999999999999999

Ostatnio popularny rodzaj OTS-ów. Jest to rodzaj serwera tworzony przez noobów dla noobów. Gracze zaraz po zalogowaniu dostają postać z 150-300 levelem (zależy, na którą się logniesz) i ekwipunkiem (runy, broń itp.). W przypadku śmierci musisz zalogować się jeszcze raz.

Mapa
W 100% mapa Thais (domyślna, mało który GM umie ją zmienić na inną, tak by działała), czasem spotykane urozmaicenia typu 92470164 demonów czy ghazbaranów w centrum miasta.
Rozgrywka
Wystarczy kilka fragów, by zdobyć level rzędu 10.000, więc zazwyczaj pierwsza osoba, która się zaloguje wchodzi na inną postać przez MC (Multiclient), zabija tę inną postać i wykorzystuje zdobyty w ten sposób level do zabijania logujących się nowych graczy. Dzięki temu staje się power-abuserem i nikt oprócz niego i jego drużyny nie może już wyjść z Protection Zone.
Administracja
Rzadko spotykana. Jeśli już GM się zaloguje, to wchodzi na swoją wypasioną postać (zwykle level 100.000.000), zabija wszystkich i wszystko. Jeśli jednak ktoś jego zabije, to dostanie bana, zanim zdąży powiedzieć „Sorry”.
Cheaty
Zazwyczaj boty są legalne, choć nikt ich nie używa – gracz z najwyższym poziomem nie potrzebuje, bo zabija wszystkich na 1 hit; reszta przy spotkaniu z nim pada zanim zdąży włączyć bota. MC są niedozwolone, ale i tak wszyscy ich używają, bo GM tego nie umie wykryć.

[edytuj] PvP-enfo, niski exp

Tutaj również od razu po logowaniu dostajemy postać z ekwipunkiem i odpowiednim levelem. Rozgrywka jest trochę bardziej sensowna, bo nie ma dziesięciotysięcznych leveli, którzy zabijają wszystkich nowych.

Mapa
Różnie. Zwykle są to małe mapki tworzone przez GM danego serwera lub ściągnięte z forum.tibia.org.pl.
Rozgrywka
Ciekawsza niż przy wysokim expie, bo zwykle nie ma power-abuserów. Przy dużej ilości graczy trudno jednak przetrwać dłużej niż minutę.
Administracja
Nie odnotowano.
Cheaty
Wszyscy je mają, więc jest w miarę sprawiedliwie. Oczywiście zawsze znajdzie się grupa mistrzów, którzy będą stać w depo i pytać ej jak ty tak szybko strzelasz???.

[edytuj] PvP-enfo – RPG

Stosunkowo nowy rodzaj serwerów OTS. W odróżnieniu od wyżej wymienionych, tutaj zakładamy stałą postać. Aby osiągnąć wysoki level, trzeba zabić sporo narodu.

Mapa
Standardowa (ściągnięta razem z silnikiem) lub ściągnięta z tibia.net.pl i lekko przerobiona.
Rozgrywka
Przez pierwsze kilka dni istnienia to jedna wielka bardacha – wszyscy biją się ze wszystkimi o wszystko i o nic. Po ok. tygodniu kształtuje się grupa high-leveli, którzy wkrótce zawiązują gildię i zabijają nowych, tudzież wymuszają od nich haracze.
Administracja
Wchodzą raz na tydzień, banują pierwszego spotkanego gracza i wychodzą.
Cheaty
Zabronione, ale gdy GM nie patrzy (czyt. zawsze) wszyscy czitują.

[edytuj] CTF (Capture the flag)

Rodzaj serwera PvP-enfo, w którym gracze, podzieleni na 2 drużyny, mieli za zadanie zdobyć „flagę” przeciwnika. Popularny w 2006, obecnie wyszedł z użycia, gdyż stosunkowo trudno go uruchomić (wymaga to inteligencji większej od kaktusa, co dyskwalifikuje 99% GM-ów).

[edytuj] PvP/non-PvP, exp x999999999999999

Taki serwer powstaje z przekonania, że „im większy exp, tym ciekawsza gra”. Przekonanie to dominuje wśród Neo Kids od 2005 roku i nic nie wskazuje, by zmienili zdanie.

Mapa
Zwykle standardowa z lekkimi przeróbkami (o tym niżej).
Rozgrywka
Niezwykle emocjonująca. Po zabiciu byle szczura dostajemy milionowy level i od tego momentu „expienie” polega na bieganiu w kółko i ciągłym rzucaniu „exevo gran mas vis” (bądź innego potężnego czaru ofensywnego typu exevo mega mas gran flam tera frigo mort hiper duper vis). Gdy GM zorientuje się, że wszyscy są w stanie zabić dowolnego moba na 1 hit, dorabia nowe potworki. Następnego dnia te nowe również padają na 1 hit i tak w kółko.
Administracja
Stoi przed depo i rozdaje free items.
Cheaty
Nikt nie używa, bo i po co? (przecież jest dużo expa)

[edytuj] Pseudo-RPG

Tworzone przez Neologizmy, które usłyszały, że niski exp jest dżezi. Jednakowoż zamiast wysokiego expa tego dają kilka innych ułatwień (bo bez nich nie umieją grać):

  • współczynnik skilli i magic levelu – x999999999;
  • kupa kasy (od 100cc wzwyż) dla każdego gracza na początek;
  • często rozdają free items;
  • czasem tworzą nowe potworki, dające miliony expa.

Dzięki temu rozgrywka przebiega podobnie jak na serwerze exp x999999999999999. Admin zaś cieszy się, że zrobił „trudny” serwer.

[edytuj] RPG

Serwery z niskim expem, na których nikt nie gra, bo „co to za OTS na kturym nie morzna miec 10000 lvl” (wypowiedź znawcy).

[edytuj] Rodzaje GM

[edytuj] Despotyczne noobki

GM X [99999]: no pszecierz som potfory to czego ty sie czepiasz n00bie
GM X [99999]: ej czemu wszyscy lerzom w swiotyni?

Stanowią 99% Game Masterów na OTS'ach. Przeciętny osobnik:

  • Jest 11-letnim Dzieckiem Neo.
  • Przed uruchomieniem serwera spamuje na tibia.net.pl (a często także i forum.tibia.pl, sądząc, że skoro nie jest już supported fansite, może już się tam zapytać o OTS-a) postami typu „czemu nie moge wlonczyc otsa”.
  • Gdy już mu się jakimś cudem udaje ściągnąć i uruchomić serwer, odpala go (bez modyfikowania mapy, skryptów itp.) i ustawia exp x999999.
  • Daje GM swoim kolegom z klasy, a oni zaczynają go naśladować.
  • Robi sobie postać na 100000 lvlu, którą zabija 20 lvli, a gdy ktoś zacznie narzekać da mu dożywotniego bana na IP.
  • Zajmuje swoją postacią najlepszego respa, grożąc, że każdy kto wejdzie na tegoż respa dostanie bana.
  • Koniecznie musi co chwilę spamować ogłoszeniami typu „dam GM za postac na Tibii 20+ lvl”. Nikt go nie słucha.
  • Jeśli potrafi, robi kupowanie PACC/itemków/kasy SMS'ami za 9 zł.
  • Jeśli potrafi, robi forum OTS'a i banuje za niewchodzenie na nie.
  • Używa botów (sam nie wie po co, skoro jest GM), ale innych banuje za boty (oprócz swoich kolegów).
  • Jeśli zdecyduje się zrobić respa, to będzie to 124864 orshabaali/demonów w kwadratowej sali
  • Jeśli zrobi questa, to będzie on polegał na wejściu, zabiciu 124864 orshabaali, otwarciu skrzynki i wyjściu. Nagrodą zwylke jest około 257642kk oraz zbroje mające 3000 arma.
  • Jeśli jest noobem do kwadratu, robi potworki w świątyni, tak że wszyscy padają po zalogowaniu i dziwi się, czemu nikt nie gra.
  • Robi nowe potworki, które mają 1 hp i dają 999999999 expa, ale są dostępne tylko dla GM-ów
  • Regulamin na jego serwerze brzmi:
  1. GM ma zawsze rację.
  2. Jeśli nie ma racji, patsz pkt. 1.
  • Banuje za głupie nicki lub PK-owanie, choć nigdy nie mówił, że jest to zakazane.
  • Często resetuje chary, tłumacząc, że się „zbugowały” (choć nie wie, co to znaczy).

[edytuj] Normalni admini

Wygląd normalnego konsoli GM-a
Normalny inaczej GM prosi o niespamowanie. Oczywiście sam błyszczy przykładem.

Tak, tacy też (podobno) istnieją. Życie takiego osobnika wygląda następująco:

  • Poświęca kilka tygodni, aby przygotować mapkę, NPC, skrypty, a po odpaleniu słyszy że „ten OTS jest głupi bo jest za mały exp”
  • Pisze regulamin dłuższy niż ten artykuł. Nikt go nie czyta.
  • Wszyscy gracze proszą go o free items (patrz zdjęcie), po odmowie nierzadko go wyzywają.
  • Nikt nie zwraca uwagi na to, że się napracował przy mapce, wszyscy twierdzą, że jest „za mao demonuf” lub „droga do respa jest za dluga”
  • Robi questy wymagające myślenia i wszyscy narzekają, że nie mogą ich zrobić. Jeśli ma cierpliwość, zakłada forum i pisze poradnik idiot-friendly, ale to niewiele pomaga.
  • Połowa graczy łazi po mieście i reklamuje swoje serwery.
  • Jeśli jest ambitny, zrobi kupowanie PACC za SMS w celu zebrania kasy na dobry serwer. Oczywiście spotka się to z protestem graczy, których nie stać na wydanie 1,22zł.
  • Po tygodniu daje sobie spokój, bądź zmienia się w despotycznego noobka.

[edytuj] Hosterzy

Jako grupa podszywająca się za pro, uważają że ich komputer doskonale nadaje się do hostowania serwera. Rozpoznasz ich po:

  • Podają parametry komputera i internetu, które spotyka się w super-maszynach NASA, choć mają Neostradę 32 kb/s.
  • Uważają, że zanim przedstawili się na forum hostowali takie serwery jak APO/Salvion/Akademicki.
  • Jak wyślesz takowemu mapkę (czy cokolwiek), więcej się z nim nie skontaktujesz.

[edytuj] Liderzy

Lider bardzo ambitnie zabiera się do zakładania serwera, szuka mapperów, skrypterów, programistów C++, powieściopisarzy, murarzy, piekarzy i sam nie wie czego jeszcze. Na pytanie „a co ty będziesz robić?” odpowiada coś w stylu: „pilnowac pożontku” albo „jeszcze nie wiem”. Oznacza to tyle, że chciałby GM-a za friko, żeby dawać free items kumplom, podczas gdy inni będą harować.

[edytuj] Skrypterzy

Część GM-ów, którzy do perfekcji opanowali posługiwanie się kombinacją CTRL+C i CTRL+V. Rozpoznać ich można po tym, że:

  • Piszą bezsensowne tematy, w których zamieszczają informację jak wkleić podany skrypt. Oczywiście informują, że wpisywanie kodu poprzez komendę broadcast nie działa!
  • Przywłaszczają sobie prawa autorskie do wszystkich silników - tak naprawdę to nie potrafią zapisać ich nazw.
  • Gdy znajdą dowolny skrypt, stwierdzają, że to ich dzieło, choć dziwnym trafem jest on na wszystkich serwerach.

[edytuj] Gracze

Żeby to osiągnąć wystarczy lekko zmodyfikować OTS...

Najliczniejszą narodowością są – nietrudno zgadnąć – Polacy. Lwia część korzysta – nietrudno zgadnąć – z dobrodziejstw (?) Neostrady i ma – nietrudno zgadnąć – poniżej 13 lat.

[edytuj] Noob w OTS

Wprawdzie newbie nie ma aż tak wielu (większość grała wcześniej w Tibię i wie conieco), ale przy odrobinie szczęścia można spotkać gracza pytającego jak włączyć dźwięk , kturym klawiszem się skacze , jak zobaczyc niebo albo zeby sie wylogowac trzeba uzyc czary utani logout hur.

[edytuj] Zobacz też

[edytuj] Przypisy

  1. Jest to jedna z zasad umowy licencyjnej, którą objęty jest klient Tibii – można go bowiem używać tylko do gry w Tibię, a nie na OTS-ach. Podobnie nielegalne jest przerabianie klienta Tibii, tak, jak to robi większość popularnych serwerów. Jest to świetny przykład moralności twórców OTS – twierdzą, że autorzy Tibii to złodzieje i wyłudzacze, samemu łamiąc prawo.



społeczność
wikia