Odpadnięcie

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Odpadnięcie (także: lot) – zdarzenie w wyniku którego wspinacz nagle traci kontakt ze ścianą, wskutek czego zgodnie z prawem Newtona zaczyna poruszać się w stronę powierzchni Ziemi. Odpadnięcie zakończone spotkaniem z półką skalną lub powierzchnią Ziemi nazywa się glebowaniem.

[edytuj] Procedura odpadnięcia

Odpadnięcie składa się z czterech faz:

  1. Wspinacz puszcza ścianę. Powodem mogą być: poślizgnięcie się, trudność drogi przerastająca jego możliwości lub kiepska psycha.
  2. Następuje swobodny spadek w stronę najbliższej planety. Spadkowi czasem towarzyszy okrzyk.
  3. Wspinacz zatrzymuje się. Jeśli używa asekuracji, ze znacznym prawdopodobieństwem udaje mu się zatrzymać bezpiecznie. W pozostałych przypadkach następuje glebowanie.
  4. Wyjaśnienie otoczeniu powodu odpadnięcia. Uwaga!: Ten punkt następuje tylko wówczas, gdy wspinacz jest przytomny po zakończeniu punktu 3. – wytłumaczenie nie musi mieć nic wspólnego z realnym powodem odpadnięcia.

[edytuj] Okrzyk

Okrzyk jest integralną częścią odpadnięcia. Regułą jest, że jest on bardziej wulgarny i głośniejszy w przypadku lotów które są dla wspinacza prawdziwym zawodem. I tak:

  • W przypadku odpadania słabego wspinacza z trudnej drogi: Oj!, Ajajajaj!, Kurczę, uważaj, będę leciał!,
  • W przypadku odpadnięcia silnego wspinacza z drogi łatwej: Cenzura2, ja Cenzura1, kto Cenzura1Cenzura2 Cenzura2 jego Cenzura1 drogę!.

Okrzyk może zostać wydany również tuż przed odpadnięciem (lecę!, uważaj!) w celu uprzedzenia asekuranta. Powszechnie przyjmuje się, że wspinacz, który ma jeszcze siłę zakrzyknąć do asekuranta nie dał z siebie w ścianie wszystkiego, przez co można się z niego bez przeszkód śmiać. W szczególności na wyśmianie zasługują takie rozmowy jak poniższa:
(W): Blok!
(A): Nie ma bloku, dajesz!
(W): Blok, Cenzura2!
(A): Nie ma bloku, dajesz, dajesz!
(W): Cenzura2, no to lecę.

Dyskusja ta jednoznacznie sugeruje, że wspinacz miał wystarczająco sił, by się przekrzykiwać z asekurantem. Nazwanie go miękką fają jest najmniejszym i najłagodniejszym wymiarem kary.

[edytuj] Powody odpadnięcia

Im łatwiejsza droga (w stosunku do możliwości wspinacza), tym lepsze musi być wytłumaczenie. Poniżej znajduje się lista najczęściej stosowanych wymówek wytłumaczeń. Uwaga!: Część z nich nie ma zastosowania, gdy tuż przed chwilą drogę tę załoili twoja żona, młodszy syn i pies!

  • Kto tę drogę wyceniał? Przecież to nie może mieć (wycena)! (skuteczne: przenosi winę na kogoś, kto przecenił ewidentnie trudniejszą drogę, bo drogi tej trudności to my przed śniadaniem i na rozgrzewkę)
  • Ależ to wszystko śliskie/mokre! (niewiarygodnie skuteczne jeśli wspinasz się na Jurze – tam wszystko jest śliskie.)
  • Normalnie bym to zrobił, ale dzisiaj mnie boli (część ciała).
  • Gdybyśmy wczoraj nie pili, to...
  • Ta droga była tak ohydna, że nie mogłem się jej dłużej trzymać. (bardzo skuteczne: przenosi poziom trudności na poziom pięknoduchostwa i wrażeń estetycznych ze wspinania)
  • Dalej było już łatwo, nie chciało mi się męczyć.
  • W chwycie coś się ruszało.
  • Koło głowy zaczął mi latać szerszeń. (nie działa, gdy wspinacz jest doskonale widoczny kilka metrów nad ziemią)

[edytuj] Współczynnik odpadnięcia

Współczynnik odpadnięcia jest cyfrową miarą tego, jak zdrowo wspinacz śmignął w dół, co pozwala nam oszacować, jak duże siły działały na wspinacza i jak dużym naprężeniom została poddana lina. Liczy się go dzieląc długość lotu przez długość pracującej liny. Jak łatwo zauważyć, odpadnięcie ze współczynnikiem 1 oznacza, że wspinacz znalazł się dokładnie na wysokości asekuranta. Jeśli asekurant stoi na ziemi, współczynnik odpadnięcia równa się współczynnikowi glebowania, który jest twardy i bolesny. Jeśli asekurant znajduje się w ścianie (na wyższym stanowisku), w przypadku odpadnięć o współczynniku większym od 1 następuje zabawny moment mijania się partnerów. W przypadku najcięższego możliwego odpadnięcia o współczynniku 2 (ma to miejsce, gdy wspinacz odpada nie mając żadnych punktów asekuracyjnych między sobą a stanowiskiem), asekurant ma wszelkie prawo zwyzywania wspinacza każdym słowem jakie mu tylko przyjdzie na myśl.

Nasze strony
Przyjaciele