Oliver Riedel

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy niemieckiego basisty. Zobacz też Ryszard Riedel.
Oliver-riedel

A po maturze chodziliśmy na strzelnicę LOK...

Oliver „Ollie” Riedel (ur. 11 kwietnia 1971 w Schwerin) – niemiecki basista, jeden z założycieli zespołu industrialmetalowego Rammstein, gdzie popisuje się brakiem owłosienia na czaszce, oraz jego nadmiarem na torsie.

[edytuj] Młode lata

Ollie przyszedł na świat w samym środku NRD, gdzie jedynym zajęciem ludności było kombinowanie jak spierCenzura2lić na zachód. Co ciekawe, urodził i wychował go ojciec – matkę poznał dopiero mając 16 lat. Przyniosło mu to pecha, gdyż niedługo po tym wydarzeniu, w 17 urodziny, jego brat i ojciec zostali zrarowani przez TIR-a, tak by mogli się zmieścić do pudełka na prezent. Po uzyskaniu pełnoletności Riedel, już jako półsierota, został zatrudniony w restauracji swojej matki, gdzie pracował na trzy zmiany, a gdy był grzeczny, dostawał jako bonus resztki z pańskiego stołu, o które jednak musiał walczyć z bezpańskimi psami.

Mając 20 lat nauczył się grać na gitarze basowej, wykonanej samodzielnie z puszki po szprotkach, wiadrze, desce i baranich jelit. Razem z Richardem Kruspe, aby zarobić na życie, założył zespół The Inchtabokatables, z którym wydał płytę.

[edytuj] Rammstein

Oliver szybko doszedł do wniosku, że grając punk prędzej umrze na niedoczynność wątroby niż dorobi się jakichkolwiek pieniędzy. Aby temu zapobiec i pożegnać się ze światem w mniej bolesny sposób, razem z Richardem i Christophem Schneiderem założyli nowy zespół. Na początku nie było łatwo – nie mając nawet nazwy nie mogli zarobić nawet marki, a przez konieczność zaproszenia do interesu kolejnych trzech muzyków, było więcej gęb do wyżywienia podczas tras koncertowych. Mimo to, chłopcy z NRD znaleźli sponsora i mogli spokojnie zająć się marnowaniem środków wybuchowych, wylewaniem na głowy fanów substancji nasieniopodobnej i spełnianiu swoich erotycznych zachcianek. W ostatniej kwestii Ollie okazał się być mistrzem – na planach teledysków basista przesuwa granice masochizmu o kilometry do przodu, dając się ukarać m.in. Królewnie Śnieżce i brzydkim Niemkom w ubrankach z syntetycznej skóry.

Nasze strony
Przyjaciele