Paradygmat

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Paradygmat – stały pryzmat percepcji rzeczywistości. Zbiór teorii i zasad, któremu powszechnie hołduje większość naukowców, mimo że wiedzą oni doskonale, że teorie te nie mają większego sensu i wkrótce (to znaczy zaraz po tym jak wymrą) teorie te okażą się całkowicie niesłuszne. Ewentualnie z paradygmatem mamy do czynienia, gdy młodzi naukowcy nigdy nawet nie zastanowili się nad tym, że świat może wyglądać inaczej, niż ich tego nauczono.

[edytuj] Geneza

Powodami tworzenia się paradygmatu są:

  • lenistwo intelektualne większości naukowców, którym nie chce się wymyślać niczego nowego;
  • kasa – czyli dostęp do żłoba (czyt. grantów), który jest uwarunkowany udawaniem wiary w paradygmat;
  • układy towarzysko-personalne, które powstają na konferencjach naukowych – ogólnie wiadomo, że większość zasad paradygmatu naukowego jest ustalana po odpowiedniej liczbie wypitych piw (i mocniejszych alkoholi) w kuluarach.

[edytuj] Mechanizm rewolucji naukowej, czyli zmiany paradygmatu

  • Jak już wcześniej wspomniano, paradygmat jest tworzony przez stare wygi naukowe, które po wypiciu odpowiednio słusznej ilości alkoholu ustalają jego zasady poprzez porozumiewawcze mrugnięcia lewym okiem i poklepywanie się po plecach. W krajach na wschód od Łaby wymaga to dodatkowo wykonywania tzw. niedźwiedziego uścisku i ceremonii brudzia.
  • W tym samym czasie, młodzi, naiwni naukowcy prezentują wyniki swoich badań w formie wykładów, których nikt nie słucha i plakatów, których nikt nie ogląda (przynajmniej nikt ważny). Wykłady te dowodzą, że paradygmat ustalany właśnie w kuluarach przez stare wygi jest całkowicie błędny. Stare wygi doskonale o tym wiedzą, ale wcale im to nie przeszkadza.
  • Młodzi, po kilku konferencjach zaczynają się orientować co jest grane.
  • Stare wygi powoli wymierają.
  • Młodzi się starzeją i robią się sfrustrowani, że nikt nie chodzi na ich wykłady, co skutkuje coraz częstszym zaglądaniem do kieliszka.
  • Po wymarciu starych wyg, odpowiednio zalkoholizowani i postarzeni dawni młodzi przejmują ich rolę, zaprzestając bywania na wykładach, a zamiast tego koncentrując się na ustalaniu nowego paradygmatu w kuluarach.

[edytuj] Zobacz też:

Nasze strony
Przyjaciele