Piramida (architektura)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Piramida – symbol zacofania dawnego Egiptu, najbardziej murzyński istniejący budynek. Nie dość, że był wznoszony przy użyciu naprawdę sporej ilości materiałów, to jeszcze przy długiej pracy setek, jeśli nie tysięcy murzynów. Do dziś nie wiadomo, czemu służył, według niektórych piramidy były budowane dla szpanu. Swoje własne, inne zdanie na ten temat ma pewna strona, która sądzi, iż te budynki były używane jako grobowce, ale wszyscy wiemy, że to kłamstwo. Istnieją również teorie, że służyły za swoiste drogowskazy.

[edytuj] Egipt i Nubia

Pierwsza piramida w pobliżu Nilu powstała około 2600 r. p.n.e. Jest to obiekt schodkowy, składający się z sześciu poziomów nałożonych na siebie. Pomysłu na tego typu formę udzielił Imhotep, który mimo wysokich tytułów prawdopodobnie nie posiadał zbyt wiele ziemi i dlatego był zmuszony preferować bardziej oszczędne w zajmowaniu powierzchni rozwiązania. Jakkolwiek na pustyni miejsca jest zawsze dużo, idea została przyjęta z tak wielkim entuzjazmem, że uczyniono Imhotepa bogiem.

Wkrótce dostrzeżono, że schodki zbyt często zamieszkują i zanieczyszczają różne ptaki, które wcale Ba zmarłego nie były[1]. Z tego powodu rozpoczęto pracę nad budową piramid o bardziej wygładzonych kształtach. Wprawdzie po gładkim trudniej jest wchodzić na górę, jednakże nie przejmowano się tym zbytnio, gdyż taki kształt miał inne zalety: pozwalał na dokładniejsze wskazywanie położenia sutków bogini Nut oraz wyostrzenie wizji Pól Jaru.

Nie od razu jednak piramidy te wznosiły się ochoczo do niebios. W Dahsurze jedna z nich miała posiadać bardzo strome boki, ale coś nie wyszło i górną partię budowli trzeba było spłaszczyć. Nie pomyślano przy tym o tym, aby do części dolnej dobudować brakujące bloki, ewentualnie robotnicy strzelili focha na niekompetentnego projektanta i taka dobudowa nie była już możliwa.

Oczywiście najbardziej znanym kompleksem nieudziwnionych już grobowców jest grupa piramid znajdująca się w Gizie. Z trzech wielkich piramid najokazalsza przypadła największemu z próżniaków, który miał nie oszczędzać własnej rodziny[2]. Przykładowo, podobno jego córka umożliwiła zebranie kamieni na mniejszą z piramid dzięki hojnym sponsorom. Być może jednak tą właśnie strukturą był po prostu nos Sfinksa.

W jakieś 1000 lat po Gizie faraonowie, pomimo coraz większego wachlarza chorób genetycznych, zrozumieli, że tworzenie drogowskazów dla złodziei nie jest najmądrzejszym pomysłem. Zrezygnowano z piramid na rzecz grobowców wykutych w skałach, ale nic to nie dało, zaś jedyną grupę zniechęconą do realizacji swoich zamiarów stanowią przeciętni turyści.

Dawne monumenty nadal były poddawane kradzieżom. O ile przedmiotów już tam prawdopodobnie nie było, o tyle sam kształt piramid został skradziony przez plemiona kuszyckie i pomimo zastosowania innej skali ponownie – w przeciwieństwie do użytkowników – ujrzał światło dzienne.

[edytuj] Jak stawiano piramidy

Na początku było potrzebne zorganizowanie siły roboczej. Jak można się domyślać, rolnicy podczas wylewu nie mieli co robić, więc oferowano im formę rozrywki alternatywną względem sączenia przesłodzonego piwka w karczmach. Chłopi otrzymywali więc m.in. możliwość przeprowadzki w mniej wilgotne tereny, dzięki czemu – jeśli nie dźwigali na belach ciężkich bloków kamienia – mogli nawet czuć się wyróżnieni.

[edytuj] Zobacz też

Przypisy

  1. Pewnie jego kumple wbijali do niego na domówkę, a jak wiadomo, o posprzątanie zawsze powinien zadbać gospodarz
  2. Za Herodotem, o ile kogoś fascynuje, co mówili ludzie o Cheopsie 2000 lat po jego panowaniu
Nasze strony
Przyjaciele