Pogoda

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Nadchodzi burza.jpg

Nadchodzi burza

Pogoda – złośliwy, nieobliczalny twór opierający się na zjawiskach atmosferycznych zachodzących w danej chwili w dolnych warstwach atmosfery. Pogoda zazwyczaj jest taka, jakiej się nie spodziewamy, lub odwrotna do tej, którą byśmy sobie życzyli.

Stan pogody określają następujące składniki:

  • temperatura powietrza – czyli to, co wskazuje ten mały kłamliwy przyrząd za oknem z kreseczkami i cyferkami. Temperatura ma to do siebie, że jest za wysoka lub za niska, odwrotnie proporcjonalnie do tego, co zaplanowaliśmy na dany dzień. Jeśli planujemy wyjazd nad jezioro/morze itp., poczynimy wszelkie przygotowania, pewnym jest, że zmarzniemy i zmokniemy (patrz: opady),
  • opady – to, co ku naszemu niezadowoleniu leci z nieba. Wyróżniamy opady deszczu, śniegu, mgłę, i bardziej dokuczliwe typu grad. Opady ściśle współpracują z temperaturą w celu zepsucia lub uniemożliwienia spędzenia zaplanowanego czasu.
  • zjawiska typu burze – towarzyszą opadom. Są wynikiem wyładowań elektrycznych w atmosferze. Burza składa się z błyskawicy i grzmotu. Najczęściej występują po sobie, jednakże czasem w tak krótkim odstępie czasowym, że można tego nie zauważyć, pewnym jest jednak, że w takim przypadku poczujemy to. Najbezpieczniej jest wystawić się na działanie tzw. pioruna we wczesnym dzieciństwie; później wydarzenie to zostanie usunięte z pamięci i już nie będziemy na nie narażeni w przyszłości, ponieważ piorun nigdy nie uderza dwa razy w to samo miejsce.
  • zachmurzenie i rodzaj chmur – towarzyszy opadom, z czego wynika nasłonecznienie. Im więcej chmur, tym większe prawdopodobieństwo, że spadnie deszcz, nie będzie słońca i nie uda się planowany wyjazd. Rozróżniamy kilka rodzajów chmur, jednak człowiek o zdrowym umyśle nie zaprząta sobie tym głowy.
  • nasłonecznienie – zależy od gęstości, wielkości chmur oraz od tego, czy jesteśmy na urlopie, czy pracujemy. Jeśli jesteśmy zamknięci w czterech ścianach, pewnym jest, że nasłonecznienie jest sprzyjające wypoczynkowi, jeśli natomiast jesteśmy w trakcie urlopu, lub weekendowego wypoczynku, nasłonecznienie jest praktycznie zerowe.
  • ciśnienie atmosferyczne – składnik pogody, na który uwagę zwracają tylko Polacy. Związanych jest z nim wiele dolegliwości, na które ten naród się uskarża. Ciśnienie bywa wysokie i niskie. Oba rodzaje mają swoich zwolenników i przeciwników. Najniebezpieczniejsze są jednak tzw. skoki ciśnienia, czyli zjawisko częste w naszym klimacie. Zaobserwować można wtedy zmianę nastrojów u większości znajomych, w wieku emerytalnym zaczynają boleć kości, wzrasta ilość wypadków drogowych. Ogólnie wszelkie anomalie zachowań można zrzucić na za wysokie lub niskie ciśnienie.
  • wilgotność – kolejny składnik pogody wyodrębniony w nieznanym celu, od którego zależy czy upały są w miarę znośne bądź nie da się oddychać.
  • siła i kierunek wiatru – odpowiada na pytania: Skąd wieje? Czy zrzuci mi kapelusz, czy dach? Pytania te pozostają często bez odpowiedzi do momentu, w którym przekonamy się o tym a posteriori.

Badaniem zjawisk pogodowych zajmuje się meteorologia, nauka skupiająca ludzi, którzy chcieliby wygrać z kapryśnym i złośliwym tworem, jakim jest pogoda.

Są też tacy, którzy zajmują się przewidywaniem pogody. Skupiają się oni w dziale meteorologii zwanej synoptyką. Dane meteorologiczne zbierane są przez stacje meteorologiczne. W Polsce sieć tych stacji obsługiwana jest przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Dane te, są jednakże niedokładne, a jednak podawane do publicznej wiadomości na niemalże każdym kanale telewizyjnym czy radiowym. Specjalistą w zwodzeniu w ten sposób uczciwego człowieka jest TVN Meteo, gdzie rozprawiają o temperaturze, ciśnieniu itd. całymi dniami, jednakże najbardziej sprawdza się podsumowanie pogody dnia minionego.

Kwestią pogody w Polsce zajmował się również Sejm – w wyniku długotrwałej suszy w lipcu 2006 roku posłowie partii rządzącej postanowili pomodlić się o deszcz, który spadł dopiero w sierpniu. Po kilku tygodniach od sławetnej modlitwy mieszkańcy Dolnego Śląska dziękują już posłom PIS za modlitwę o deszcz, proszą o przebaczenie za grzechy, worki z piaskiem i modlitwę o suszę.

[edytuj] Zobacz też

Nasze strony
Przyjaciele