Poradnik:Jak bezkarnie zamordować człowieka

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Jak bezkarnie zamordować człowieka – poradnik.

Czytasz ten poradnik, więc zapewne jakiś typek zalazł ci głęboko za skórę. Nie masz już na niego siły i chcesz się go pozbyć raz na zawsze? Dobrze trafiłeś. Nie chcesz trafić do pudła za morderstwo? Rozumiemy. I znajdzie się na to sposób.

[edytuj] Miejsce

Najbezpieczniejsze jest miejsce nad jeziorem, w jakiejś małej chatce, stodole, silosie etc. Byleby nikt nie zauważył. Ewentualnie możesz za odpowiednie miejsce uznać dowolny odosobniony budynek z kibelkiem lub wanną, ale o tym później.

[edytuj] Narzędzia

Jak się pewnie domyślasz, nie zabijesz gościa gołymi rękoma. Nóż kuchenny też odłóż na bok. Potrzebujesz siekierki. Dość solidnej siekierki. W końcu musi ona jednym uderzeniem odrąbać kończynę. Z piły rezygnujemy, bo za dużo krwi, a ofiara będzie dłużej konać. O mechanicznej nawet nie myśl, nie chcesz chyba, by ktoś cię usłyszał. Do utylizacji zwłok potrzebna będzie dość spora metalowa beczka wypełniona kwasem siarkowym.

UWAGA! Przed akcją wszystkie narzędzia musisz zabrać do wyznaczonego miejsca!

[edytuj] Akcja

Umawiasz się z ofiarą w okolicę wyznaczonego miejsca. Następnie zaprowadzasz do domku, stodoły, silosu etc. i solidnym uderzeniem siekierką zabijasz/ogłuszasz ofiarę. Następnie rąbiesz denacika na kawałki i wrzucasz do beczki. Po jakimś czasie zwłoki powinny się rozpuścić. Następnie wylewasz zawartość beczki do jeziora i po problemie! Możesz też ofiarę załatwić w innym miejscu, wtedy rozpuszczone zwłoki wylewasz do kibla lub wanny. Ważne byś miał ciuchy na przebranie, ponieważ jeśli odejdziesz stamtąd cały we krwi, to będzie to wyglądało podejrzanie. Umyj też siekierkę i pozbądź się wszelkich dowodów. Przed akcją możesz się ucharakteryzować tak, by nikt cię nie rozpoznał. Ubierz luźną bluzę z kapturem, załóż perukę, okulary i będziesz ostatnią osobą podejrzaną o morderstwo. Sukces gwarantowany!

Nasze strony
Przyjaciele