Poradnik:Jak stworzyć armię małych bambusiów

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Jak stworzyć armię małych bambusiów – poradnik.

[edytuj] Wymagania

  • Po pierwsze i najważniejsze: musisz być murzynem! Jak nie będziesz to te małe gnojki prędzej zniszczą Ciebie niż twojego wroga. Jak nie jesteś to możesz jeszcze pójść do solarium, lub na skróty wstrzykując sobie melaninę.
  • Po drugie: musisz być uczonym w Koranie. Jak nie jesteś to znajdź w necie cały Koran w wersji angielskiej i wykuj się go na pamięć.
  • Po trzecie: musisz być dobrym demagogiem – najlepiej takim jak Adolf Hitler. Jeśli nie jesteś to możesz poćwiczyć w domu, najlepiej na kocie. Gadaj do niego najlepiej 15 minut po tym jak dasz mu żarcie, staraj się w swojej wypowiedzi korzystać z cytatów z Koranu, podbuduje to charakter sakralny twojej misji w Afryce. Kiedy kot zacznie się Ciebie słuchać i wtórować swoim wypowiedzią, a nawet odmelduje Ci się, to wtedy będziesz gotów do pojechania na misje do Afryki.

[edytuj] Co zabrać

Nie potrzebujesz dużo rzeczy, ale jeśli jesteś typowym mieszczuchem i gimbusem, to powinieneś zabrać ze sobą przynajmniej szczoteczkę do zębów. Przyda Ci się również własny samolot w celu przewożenia amunicji i broni, jednak każda wioska w Afryce ma przynajmniej jednego kałacha, a do zdobycia chociaż jednej wioski więcej nie będzie ci potrzebne.

[edytuj] Plan działań

[edytuj] Początek

Niestety jak to bywa początki są trudne. Musisz znaleźć jak najbardziej oddaloną od cywilizacji i nie mającej wspólnego z Muzułmańskimi Sunnitami, bo niestety, ale musisz mieć pewność, że będą się Ciebie słuchać, a nie jakiegoś głupiego wroga, Obamy. Jak już uda Ci się znaleźć taką wioskę to po prostu wyląduj niedaleko niej i powiedz, że to sam Allah Cię zesłał. Jak cię przyjmą to już 50% sukcesu za tobą. Następnie musisz zgarnąć wszystkie dzieci, które nie mają spranego mózgu. Twoim zadaniem będzie wpajanie im, że tylko ty i Wielki Allah jesteście dobrzy, a wszyscy inni to wielkie ścierwa, które trzeba zabić. Po jakiś 3 miesiącach ciągłego prania im mózgu czas na przejęcie władzy w wiosce.

[edytuj] Rytuał przejścia

Zorganizuj wielki rytuał przejścia tych małych bambusiów w prawdziwych mężczyzn. Zwiąż im wszystkim oczy, całą resztę wioski postaw przed murem i pokieruj każdą osobą tak, aby zabiła swojego ojca i matkę przy pomocy jedynego kałacha w wiosce, a osobie której sprałeś mózg najbardziej daj przyjemność zabicia całej reszty wioski. Po tym wszystkim odsłoń im oczy i powiedz, że to sam Allah nimi kierował. Następnie zaplanuj atak na inną najlepiej przyjaźnie nastawioną wioskę. Przez najbliższe 2 tygodnie staraj się być dla tych przyszłych żołnierzy jak Prorok, zabłyśnij przed nimi swoją wiedzą. Po dwóch tygodniach powiedz że Allah ci się objawił kazał zaatakować wioskę, którą wcześniej objąłeś za cel. Jedynego kałacha daj tej samej osobie, która zabiła najwięcej osób w wiosce. Reszta niech ma jakąkolwiek inna broń. Pójdź z nimi do wioski, wejdź do środka bezkrwawie i rozpocznij swoją przemowę w której zawrzesz to że zostałeś zesłany przez Allaha w celu stworzenia nowego porządku na świecie, i że jeśli chcą to mogą się przyłączyć do Ciebie, a jak ktoś nie będzie chciał to go zabijesz. Kontynuuj potem to samo co na początku i podbijaj kolejne wioski. Pamiętasz ten samolot? Jeśli go masz to poleć nim do Putina i powiedz że jeśli da Ci dużo broni i amunicji to w przyszłości podbijesz Europę i mu ją oddasz. Oczywiście się zgodzi. Wróć do swojej wioski oddaj broń towarzyszom którzy są z tobą od początku i dalej podbijaj wioski. Najlepiej kieruj się w stronę południową, aż dojedziesz do RPA. Tam zacznij swoją inwazję na świat.

[edytuj] Inwazja

Zadzwoń do Putina i poproś go o 2 myśliwce i kilka helikopterów bojowych. Jak zamówienie do Ciebie dojedzie rozpocznij inwazje. Po podbiciu ściągniesz na siebie uwagę dwóch wrogów USA i sunnitów. Niestety USA musisz zostawić w spokoju. Swoją mała armią bambusiów dasz radę pokonać beznadziejną armię Apartheidu (nazywanych przeze mnie sunnitami). Po ich pokonaniu USA przestanie się na Ciebie gniewać, aczkolwiek musisz uważać i wprowadzić w swoim państwie (tak to już jest państwo) 2 prawa – wszyscy którzy znają angielski muszą zginąć, oraz każdy kto nie jest murzynem, również musi zginąć. Oczywiście musisz to zrobić potajemnie. Warto stworzyć też tajną policję (taką jak NKWD), która będzie zabijać potencjalnych wrogów. To wszystko powinno ci zająć ok. 2 lata. Teraz czas spełnić obietnicę daną wujkowi Putinowi. Podbij Europę. Łatwo było co? Teraz powiedz Putinowi, że oddasz mu Europę za 2 tyg., musisz tylko wyprowadzić swoje odziały. Zamiast ucieczki na swój ojczysty kontynent zabija wszystkich białych w Europie, w tym twoją rodzinę. Niestety podbój świata wymaga poświęceń. Po dwóch tygodniach powiedz Putinowi, że Europa jest już jego.

Armia Czerwona (pod kryptonimem Armii Republiki Rosyjskiej) wkroczy na te tereny a ty znienacka na terenie Niemiec zaatakujesz go. Teraz USA zacznie interweniować, bo przecież pozwoliła ci już Europę i RPA zająć, ale takiego rarytasa jak Rosji już nie chce. Podbicie Rosji powinno ci zając parę dni. Putin zapewne będzie korzystał z taktyki spalonej ziemi i zapomni że miał dojść tylko odo Moskwy, a nie do Kamczatki. Rosja jest już twoja, a w tym cała jej broń. Zabij wszystkich Ruskich, w końcu to chrześcijanie nie? Teraz jak jest już twoja armia na Kamczatce czas zająć Azję. Masz atomówki, więc łatwo będzie zająć Chiny. Głupia Ameryka będzie wysyłać co chwilę swoje odziały do Europy. Zostaw tam najlepiej z 1 mln bambusiów. Zrzuć atomówki kolejno na Mandżurię(północne Chiny), Koreę, Pekin, Hongkong i Kanton. Chiny skapitulują, Korea również. Zabij wszystkich tam. Kontynuuj podbój Azji. Jak podbijesz to zdobyczną flotą zrób inwazję na USA, ale te debile nie będą się spodziewać ataku od Meksyku tak więc zajmij go (i jak zawsze wszystkich tam wybij) i zaatakuj USA. Po podbiciu wymorduj wszystkich. Teraz nikt i nic (poza kosmitami) się tobie nie przeciwstawi.

Brawo, podbiłeś świat!

Nasze strony
Przyjaciele