Poradnik:Jak ugryźć listonosza

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Jak ugryźć listonosza – poradnik.

[edytuj] Ostrzeżenie

Zanim przystąpisz do tego jakże trudnego zadania musisz być gotów na najgorsze. Jak podają najnowsze statystyki sporządzone przez Afroamerykańską Agencje Towarzyską (w skrócie USA) 67 na sto ciosów brudną torbą z listami kończy się śmiertelnym uszkodzeniem twarzoczaszki. W najcięższych przypadkach dochodzi nawet do erekcji post mortem. Śmierć następuje po czterech godzinach od zgonu i towarzyszą jej silne konwulsje (grand mal).

[edytuj] Pomoc zmarłemu w razie śmierci

  • Ułóż nieboszczyka na twardym podłożu tak, aby stopy skierowane były na północ, a facjata na wschód.
  • Jeśli poszkodowany ma otwarte usta, delikatnie wsuń między dolną a górną szczękę drewniany kołek lub niewielki widelczyk i spróbuj podać zmarłemu nieco płynów[1].
  • Jeśli zmarły zachowuje się w podejrzany sposób (np. nie zmienia barwy lub dziwnie pojękuje), sprawdź zawór termostatyczny i dopilnuj aby z termostatu w głowicy nie wydobywały się gazy. Jeśli z jakichś przyczyn ofiara ma niedrożne jelita, otwórz okno i nie pal papierosów.

[edytuj] Gryzienie właściwe

Zanim zdecydujesz się na pokąsanie listonosza powinieneś dobrze poznać swoją ofiarę. Pamiętaj, że im starszy listonosz tym twardsze mięso. Jeśli masz stwierdzone uczulenie na gluten, sierść kota lub chorujesz na otyłość i jesteś na diecie ugryź listonosza w but[2].

Jeśli straciłeś zęby podczas wojny i nie możesz gryźć możesz za niewielką opłatą nabyć plastikowe atrapy szczęki w najbliższym Klubie Kombatanckim[3].

Zanim zaatakujesz postaraj się zwabić listonosza wgłąb mieszkania. Dyskretnie zaproponuj łapówkę, partyjkę szachów lub użyj specjalistycznej feromonowej przynęty. Nie kupuj jednak tanich podróbek, działają tylko na wychudzone, stare Wietnamki.

Pamiętaj, że nie jesteś psem i wcale nie musisz użreć listonosza w nogę. Najlepiej celuj w górne partie ciała tak, abyś nie musiał się schylać.

Jeśli pomimo twoich starań listonosz ucieknie, zatrudnij się na poczcie i sam się pogryź.

Przypisy

  1. Najlepiej płyn owodniowy lub jego tańszy odpowiednik – płyn antystatyczny
  2. Jest niskokaloryczny
  3. Obecnie dostępne są trzy modele: XXL, aromatyzowane z brokatową posypką oraz koszerne
Nasze strony
Przyjaciele