Poradnik:Jak wystrugać poezję z ziemniaka
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Dzielny strugaczu i poeto!
Pisałeś już wiersze? Elegie? Hymny? Epopeje? Zapewne chciałeś zrobić treny z marchewki? Wydobyć istotę tragizmu z kapusty? Zjeść surówkę z sentymentalną nutką rzodkiewki? Ten poradnik jest dla Ciebie! Pozwoli Ci żyć w zgodzie ducha z asortymentem warzywniaka!
[edytuj] Co będzie potrzebne?
- Ziemniak
- Ziemniak
- Ziemniak
- Nóż, najlepiej nożowy
- "Pan Tadeusz" A.Mickiewicza
- Mówiłem o ziemniaku?
[edytuj] Sposób
- Wziąć ziemniaka prawą ręką
- Trzymać go tak jakbyś robił emozdjęcia cyfrówką z samowyzwalaczem
- Nadstawić lewą rękę, uprzednio wziąwszy noż
- Delikatnie dotknąć nożem powierzchnii
- Ziemniaka!
- Rozkoszuj się przyjemnym szelestem tarcia ostrza
- Pomyśl o Ciasteczkowym Potworze
- Wsłuchaj się w nędzną piosenkę w radiu
- Pomyśl, kto mógł napisać tak denny tekst
- Zacznij obierać
- Równo, powoli, dokładnie
- Spokojnie, bez nerwów
- Haha! Ciężka praca? Do wojska!
- Weź skórkę i przytul do serca
- Wczuj się w jej aromat
- Wsadź sobie ją w ucho
- A niech Ci się przyglądają! W końcu jesteś artystą!
- A teraz prześlij swoje dane osobowe wraz z PINem konta bankowego na adres...
- No dobra, żartuję
- Przeczytaj "Pana Tadeusza"
- Musisz! Bo będzie kartkówka
- Streszczenie to nie to samo
- Wyrwij kartkę i wsadź ją w ziemniaka, uprzednio wydrążywszy dziurę
- Wspaniałe, nie?
- Poezja...
[edytuj] Zakończenie
Gratulacje, jesteś dumnym posiadaczem ziemniaczanej poezji.


