Poradnik:Jak zostać dobrym programistą

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Jak zostać dobrym programistą – poradnik.

Masz dość bujnego życia towarzyskiego? Męczy Cię tłum oblegających Cię pięknych dziewcząt, czekających tylko na Twój znak? A może chcesz przygotować się do nadchodzącej zimy/lata gromadząc warstwę łoju na włosach, jako naturalną osłonę termiczną?

Jeśli odpowiedziałeś na co najmniej jedno pytanie tak oznacza to, że dobrze trafiłeś. Ten poradnik pomoże Ci w osiągnięciu tego celu. Stosując się do poniższych wskazówek, przy dużej dozie szczęścia zostaniesz dobrym programistą.

[edytuj] Wstępne przygotowania

Naprawdę sądziłeś, że to tak proste ? Przed nami wiele żmudnej pracy, jeśli chcemy zamienić to czym jesteś, w pełnowartościowego kodera. Programowanie jest naprawdę trudną do opanowania sztuką. Programistę można porównać do maratończyka, bez dobrej zaprawy odpadniesz po paru kilometrach. A propos: jeśli planujesz jeszcze kiedykolwiek pobiec w maratonie, najlepiej już teraz zrezygnuj z tych planów. Pytasz czemu? Jeśli wszystko pójdzie dobrze, prędzej czy później sam się przekonasz.

[edytuj] Zaprawa fizyczna

Pod tym pojęciem kryje się nie tyle nabranie masy mięśniowej, co jej zrzucenie, a w niektórych partiach nawet całkowite się jej pozbycie. Nadmiar mięśni przeszkadza w pisaniu kodu i utrudnia kontakt z pozostałymi członkami gildii programistów (o tym powiemy w następnych etapach szkolenia)

Jak tego dokonać?

  • Tak jak bez sterydów nie osiągniesz imponującej masy mięśniowej w krótkim czasie, tak i tu, bez specjalnych środków nie zamienisz tych mięśni w tłuszcz. Przejdź się więc do najbliższego fast-foodu.
  • Korzystając z ostatnich wdechów świeżego powietrza, zamów miesięczny zapas przeróżnego rodzaju ociekających tłuszczem produktów i coli.
  • Gdy wrócisz do domu, rozmieść produkty równomiernie po całym miejscu pracy.
  • Zamknij szczelnie okna, najlepiej uszczelniając je dodatkowo taśmą malarską. Odetnij także dostęp światła, zasłaniając żaluzje, zasłony lub zabijając okna deskami. Dzięki temu, z czasem wytworzysz odpowiednią atmosferę w pokoju, sprzyjającą pisaniu kodu.
  • Teraz usiądź wygodnie i rozluźnij się.
  • Źle, nie siedź tak prosto! Powinieneś się zgarbić, jak każdy szanujący się koder. Spokojnie, mama nie patrzy! Najlepiej obniż sobie monitor tak, by sięgał Tobie do brody. Nie wiem jak to zamierzasz zrobić, ale to uczyni Cię naprawdę pro. Możesz skorzystać z laptopa.
  • Jeśli jeszcze nie włączyłeś komputera, włącz go! Nie wiesz jak to zrobić? Zrób więc to tym sposobem, jakim otworzyłeś ten poradnik. Poproś dziadka.
  • Otwórz Notatnik i ustaw jego okno tak, by widzieć ten poradnik. Następnie wklepuj masę losowych literek, jak najszybciej potrafisz. To spowoduje szybki przyrost masy mięśniowej palców u rąk. Akurat ta grupa mięśni będzie bardzo przydatna w pisaniu miliardów linijek kodu.
  • Pozostań w tej pozycji, rytmicznie uderzając w klawiaturę przez jakiś miesiąc. Przez ten czas powinieneś nabrać odpowiedniej postury i zaprawić się fizycznie do dalszych punktów szkolenia. Rozpocznij przy tym lekturę następnego punktu.

[edytuj] Zaprawa psychiczna

Każdy koder, mimo swojej wątłej postury, jest większym twardzielem niż Arni. Czy człowiek ogarniający miliardy bezładnych literek i cyferek sunących po ekranie, w dodatku przyprawianych masą komunikatów o błędach, nie może być najbardziej opanowanym człowiekiem na ziemi? Stąd jeśli nie chcesz wylądować w pomieszczeniu bez klamek, najlepiej poczyń kroki w kierunku osiągnięcia jak najwyższego stopnia wyciszenia.

Niestety, nie istnieje uniwersalny sposób, który by odpowiadał każdemu. Jest to sprawa o tyle indywidualna, że tylko wujek Google może Ci pomoć. Wiesz co robić. Pamiętaj tylko, by wrócić tutaj po następne wskazówki.

[edytuj] Rekrutacja do gildii programistów

Teraz czas zapoznać się z pozostałymi adeptami tejże sztuki. Ciężko ich nie znaleźć, jeśli widzisz grupę ludzi nie mających cienia i żadnej dziewczyny w zasięgu 100m, oznacza to, że trafiłeś na programistów.

Oczywiście, gildia ta jest na tyle elitarna, że nie przyjmują pierwszej lepszej zbłąkanej istoty. Musisz odpowiednio wyglądać i odpowiednio się zachowywać

  • Na początek spójrz w lustro. Jeśli jeszcze nie popękało, albo nie nabrałeś charakterystycznej, bladej opalenizny, przejdź do punktu Zaprawa fizyczna.
  • Załóż koszulę w kratę, pamiętając by włożyć ją w spodnie. Koniecznie zaciągnięte nad brzuch.
  • Popracuj nad odpowiednim stylem chodzenia. Staraj się iść, usztywniając stawy kolanowe. Wyobraź sobie, że jesteś z drewna. Właśnie tak masz się poruszać. Po paru próbach powinieneś to opanować do perfekcji i wyglądać jak koder z prawdziwego zdarzenia.
  • Jeżeli nie masz czasu, po prostu wsadź sobie cienkie deseczki, bądź odpowiednio długie gałęzie w spodnie i w ten sposób usztywnij nogi.

Teraz czas na wejście do szeregów elity.

  • Podejdź i nerwowo pochrząkując zacznij mówić o swoich licznych sukcesach. Zmyśl przy tym parę nazw programów i wirusów, ważne by fajnie i HaXoRsKo brzmiały.
  • Wychwalaj Linuxa po każdym wypowiedzianym zdaniu. Ubolewaj nad faktem, że musisz korzystać z Windowsa, ze względu na liczną grupę windowsiarzy korzystających z Twojego oprogramowania.
  • Używaj w każdej wypowiedzi trudnych słów takich jak bufor, negacja, koprocesor czy debugowanie. Nie martw się, oni również nie wiedzą co one oznaczają. Ważne jest, by zdanie brzmiało w miarę składnie.

Postępuj tak do czasu, kiedy nie zdobędziesz ich zaufania. Potem już będzie z górki. Jak przekonać się, czy możesz już poczynić krok dalej w rekrutacji ? Przyjęcie kolejnego członka wiąże się z pewnym obrzędem inicjacji.

[edytuj] Inicjacja

Wygląda on następująco: Lider grupy wyciąga do Ciebie dwie dłonie. Następnie otwiera je, pokazując Ci dwie pigułki.

Teraz wybierz którąś z nich: czerwoną lub zieloną

  • Jesteś daltonistą ? Wspaniale, ponieważ jednym z celów programowania jest pisanie jak najbardziej oczojebnego interfejsu użytkownika.
  • Jeśli jednak połknąłeś którąś z tabletek, nie nadajesz się na programistę. Zamiast tego, po paru dniach zamienisz się w składnik botnetu i całe życie spędzisz jako maszyna do ataków DDoS na Pentagon. Bywa...

Przechodząc ten obrzęd, wchodzisz na stałe do elity koderów. Wiąże to się z licznymi profitami, o których przekonasz się niedługo.

[edytuj] Pisanie kodu

Teraz pozostał tylko jeden problem. Wyglądasz jak programista, zachowujesz się jak programista, zadajesz się z programistami, ale nie jesteś programistą! Jeszcze nie. Jedyne czego ci brakuje, to umiejętność pisania nikomu niepotrzebnych programów.

  • Otwórz Notatnik
  • Wpisz echo Hello World
  • W nowej linii wpisz pause > nul
  • Zapisz jako program.bat
  • Uruchom zapisany plik

Brawo, jeśli zobaczyłeś "Hello World" jesteś prawdziwym programistą. Nie wiesz co znaczą te literki i symbole, które przed chwilą wpisałeś? Nie martw się, w praktyce żaden programista nie rozumie własnego kodu.

[edytuj] Koniec

Gratulacje, ukończyłeś szkolenie! Teraz możesz śmiało rozpowszechniać swoje niedziałające i nikomu niepotrzebne oprogramowanie, a także cieszyć się poważaniem wśród elity. Twoi dawni znajomi patrzą na Ciebie dziwnie, a inni wyśmiewają i poniżają Cię? Nie przejmuj się, to czysta zazdrość. Chodź więc z dumnie zadartą głową (o ile garb na to pozwoli) i nie zwracaj uwagi na ich zaczepki. Świeć przykładem (dosłownie, miesiące przed monitorem Tobie to ułatwią).

Może kiedyś sami dołączą do elity? Może nawet Ty będziesz ich mentorem?

Pokaż im ten poradnik, niech przekonają się jak wiele tracą.

Nasze strony
Przyjaciele