Prawnik

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Prawnik
Judgel
Homo lexus
Systematyka
Rząd Naczelne
Podrząd Człowiekowate
Rodzina Studenckie
Rodzaj Lexokształtne
Gatunek Prawnik
Inne
Odkrywca Nieznany
Występowanie Sądy okręgowe, rejonowe, kancelarie adwokackie, a także prokuratura
 

Zgłaszam to do prokuratury!

Jeden z prawników na rozprawie

Prawnik – dosyć przydatny człek (szczególnie wtedy, kiedy jest się zbiegłym więźniem), ponieważ pomoże ci ukraść zachować pieniądze i wolność. Istnieją jednak tacy, którzy jeszcze by ci dołożyli.

[edytuj] Rodzaje prawników

  • Adwokat – homo lexus biorący swoją nazwę od pewnego napoju który często pija, ale nikt nie wie czemu. Bywa najbardziej przyjaznym z prawników – trzyma twoją stronę;
  • Prokurator – ten za to zbyt przyjazny nie jest. Posiada zdolności m.in. odsyłania protokołów do prokuratury oraz wpakowania cię do paki;
  • Sędzia – nie trzyma żadnej ze stron[1]. Istnieje kilka ich rodzajów:
    • Karny – ma najwięcej kasy (największe łapówki) i ogólnie to fajnie mu się wiedzie;
    • Rodzinny – ten już trochę mniej, no ale lepszy rydz niż nic, czyż nie? Zarabia mniej kasy, za to ma więcej spokoju;
    • Administracyjny – małe łapóweczki, więc zbyt bogaty to on nie jest. Sądzi państwo z ludem i, co najtrudniejsze, musi być przy tym obiektywny;
  • Radca prawny – ni pies, ni wydra. Trochę adwokat, trochę specjalista od wszystkiego. Najczęściej zatrudniany przez duże firmy, na dyspozycji 24 godziny na dobę, zna odpowiedź na wszystkie pytania (i dodatkowo kilka innych);
  • Notariusz – w tym zawodzie łapówek nie trzeba. Kasuje grube tysiące za to, że sprawdzi kilku osobom dowody osobiste i podpisze się na świstku papieru. Nikogo nie dziwi więc, że do tej kasty najtrudniej się dostać;
  • Legislator – prawnik-widmo. Nigdy go nie spotkasz, jeśli jesteś zwykłym obywatelem. Jego zadaniem jest pilnowanie, żeby prawo pisane przez polityków było stworzone zgodnie z wszelkimi zasadami prawodawstwa[2]. W praktyce, po godzinach użerania się, i tak trzeba napisać tak, jak Partia sobie życzy.

Przypisy

  1. Chyba że dostanie łapówkę
  2. Ogonki, duże litery, numeracje, konsekwencja, spójność i inne pierdoły, którymi Pan Polityk nie będzie sobie głowy zawracał


Crystal Clear app agent To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny prawa. Jeśli najpierw strzelasz, a później pytasz – rozbuduj go.

Crystal Clear app Login Manager To jest tylko zalążek artykułu o ludziach. Jeśli masz coś wspólnego z daną kastą – rozbuduj go.

Nasze strony
Przyjaciele