Przemysław Wipler

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy prawej ręki Korwin-Mikkego. Zobacz też hasła o innych osobach o tym imieniu.
Wipler model

Baba mnie pobiła!l

Odmowa alkoholu

Przemysław Wipler w akcji Dziękuje, ale nie piję

Klatę ma niczym Rejtan

Kowalski o Wiplerze

Wipler się nakCenzura2 tak, że nawet immunitetem nie mógł się zasłonić

Paweł Kukiz o zdolnościach Przemka w chlaniu w gałę

Trybunał Stanu dla Kopacz i Piotrowskiej!!!

Wipler w sejmie

Przemysław Wipler (ur. 15 lipca 1978 w Piekarach Śląskich) – polski polityk i bokser, wcześniej także nauczyciel i urzędas. Po nieudanej współpracy z Gowinem od maja 2014 roku stał się członkiem Kongresu Nowej Prawicy. Dla wielu postać, która dumnie mogłaby kontynuować dokonania JKM[1].

[edytuj] Życiorys

W 2002 ukończył studia. Wówczas uznał, że najwyższy czas coś zrobić dla Polski. W tym celu został redaktorem czasopisma „Najwyższy Czas!”. W wolnych chwilach wykłada chemię na półkach w supermarkecie bezpieczeństwo energetyczne w Collegium Civitas. Do 2000 roku pił wino razem z Korwinem. Pociąg do wina mu później pozostał. W 2005 bez sukcesu kandydował na stołek w Sejmie z listy PiS. Otrzymał raptem 999 głosów. Po sześciu latach kandydował po raz drugi. Otrzymał stołek, ale usiedział na nim raptem dwa lata jako poseł PiS. Wykombinował, by ułożyć się z Gowinem i PJN, co by dało 3% poparcia. Następnie poszedł do KaNaPy, gdzie siedział do 2015. Obecnie siedzi w WiPLERze KORWiNie (nie, nie o to chodzi, świntuchu), któremu poparcie skoczyło do 40% 4,76%.

[edytuj] Kariera sportowa

Była pewna impreza integracyjna, na której zaproszono Wiplera. Zauważył, że na ulicy policja robi rekonstrukcje lat 80., kiedy to pałami zapobiegano różnym patologiom. Wykorzystując swoje prawa jako poseł, poprosił funkcjonariuszy o pokazanie odznak i podanie przyczyn interwencji. Policjanci jednak uznali, że Przemek uwielbia MMA i rozpoczęli walkę. Niestety Wipler po kilku głębszych miał słabą koordynacje. W ten sposób przegrał swoją pierwszą walkę sportową. W sumie mógłby być remis, ale okazało się, że wino skatowało posła. Przemysław Wipler miał podwójnego pecha, bo oprócz przegranej zgubił się jego telefon komórkowy. Zguba znalazła się później w komisariacie.

Zmęczony poseł po małej sesji zdjęciowej, gdzie niczym Superman pokazywał swoją klatkę, zdążył powiedzieć, że domaga się nagrań z monitoringu.

[edytuj] Ciekawostki

  • Zanim rozpoczął pierwszą swoją życiową walkę, to nazywano go posłem niezależnym. Po przegranej już byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości.

Przypisy

  1. Przemysław Wipler nie będzie musiał zbytnio się wysilać, bo Korwin dużo nie zrobił jako poseł


Nasze strony
Przyjaciele