Rasizm – ideologia gromadząca ludzi z kompleksem rasowym, którzy z różnych przyczyn nie lubią ludzi z innym kolorem skóry, śmiesznym akcentem, obciachowymi gaciami itp. Najliczniejszą grupą rasistów są mohery, które uważają, że każdy Murzyn, Żyd, Arab, Cygan i Mongoł próbuje zniszczyć ludzkość, przy użyciu sił nieczystych. Dowodzą też, że Jezus nie był Żydem. Drugą dużą grupą rasistów są dzieci, które pod wpływem babci i dziadzi wyzywają się od Żydów, z tym że one nawet Jezusa nie oszczędzają.
1915 – Powstaje nowe oblicze Ku Klux Klanu. Teraz ich członkowie przebierali się za duchy, tak że nie było widać koloru ich skóry, dzięki temu każdy mógł walczyć o ograniczenie praw czarnym. Nawet czarny.
1988 – Powstaje pierwsze kółko rasistowskie. Nazywa się ono Al-Kaida. Jest to dosyć słaba organizacja, gdyż po każdej akcji są przez sześć miesięcy na topie, podczas gdy Jan Paweł II był cały czas.
Uważa Baracka Obamę za zdrajcę krwi, ale głosował na niego, bo jest bardziej czarny niż John McCain.
Twierdzi, że czarny kot przynosi szczęście.
Nigdy nie podciera się białym papierem.
Nie myje zębów, żeby nie zrobiły się białe.
Przypie***la się do Resident Evil 5, że biały zabija czarnych. Gdy ktoś mu przypomni, że w San Andreas jest na odwrót i o to się nikt nie burzył, zręcznie unika tematu.
Uwielbia piosenkę "Czarny śnieg".
Ogląda tylko filmy z Willem Smith'em, bo tylko tam czarny kopie tyłki białym.
Na działce uprawia tylko czarny bez i czarną porzeczkę. Oczywiście na czarnoziemie.
Nie uprawia nigdy seksu, ani się nie masturbuje, żeby nie oglądać swego nasienia zakazanej barwy.
Wrogiem numer 1 jest papież.
Nawet jak jest czarnoskóry, bo ma na sobie pedalską biel.
Zatatuował sobie białka oczu na czarno. I cieszy się, że białasy na ulicy uciekają przed nim z krzykiem.
Bojkotuje Gwiezdne Wojny jak się dowiedział, że zrobienie miecza świetlnego o kolorze czarnym jest niemożliwe.