Reda (miasto)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Reda – przestrzeń pomiędzy Rumią a Wejherowem, nazywana niekiedy miastem. O tym, że jesteśmy w Redzie świadczą: dworzec PKP, wieża kościoła i kilka cmentarzy rozsianych tu i tam. Jest to bardzo ważna wskazówka dla tych, którzy jadą na Półwysep Helski, bo właśnie za kościołem trza skręcić w prawo.

Wbrew pozorom w Redzie nie kotwiczą żadne statki oczekujące na wejście do portu. To nie ta reda.

Spis treści

[edytuj] Kultura

Centrum kulturalnym Redy jest restauracja Redzianka. W każdą sobotę odbywają tam się niesamowite imprezy (wjazd 3zł, w obuwiu sportowym 3,30 zł), które, mimo że odbywają się cyklicznie, zapadają w pamięć na długo wszystkim mieszkańcom Redy. Prawdopodobnie spowodowane jest to wyjątkowo niskimi – jak na trójmiejskie warunki – cenami wykwintnych win siarkowych.

Oprócz tego w Redzie budują się same okrągłe domy. Na pytanie po co? odpowiedź jest prosta: Żeby za rogiem nie dostać kijem przez łeb.

[edytuj] Gospodarka morska

Informacja dla ministra gospodarki morskiej oraz dla tych, którzy nie uważali na lekcjach geografii: Ani w Rumi, ani w Wejherowie nie ma portów. W Redzie zresztą też nie. Najbliższy port morski znajduje się w Gdyni.

[edytuj] Ciekawie miejsca

Jeśli któryś z turystów zmierzających do Pucka przypadkowo zatrzyma się w Redzie, może miło spędzić czas w jednym z miejsc polecanych przez Redzian. Warty zwiedzenia jest zabytkowy, dwunastoletni budynek Urzędu Miasta, nieposiadający nawet sali konferencyjnej. Co sobotę o godzinie 10:14 konferencje prasowe odbywają się na dachu Urzędu, co przyciąga znaczną część miasta.

[edytuj] Dzielnice

Rede zamieszukje około 20 tyś. mieszkańców, dzięki czemu stała się na tyle ważna, by została podzielona na dzielnice. Nie wiadomo, kto do jakiej dzielnicy przynależy, ale w Redzie wyróżniamy następujące dzielnice:

  • Ciechocino – zbiorowisko samych szui leśnych, które myślą, że są najlepsi, bo mają blisko na przystanek autobusowy linii nr 9.
  • Centrum – nikt nie wie, gdzie tak naprawdę się znajduje. Według niektórych – ul. Łąkowa. Liczy się, że centrum. Najnowsze badania, mające na celu rozwiązanie sporów o położenie redzkiego centrum, wskazują, że geometryczne centrum Redy znajduje się na dachu polomarketu.
  • Pieleszewo – znajduje się „gdzieś”. Nikt tu nie mieszka, bo są tu tylko pola pełne chwastów. Legenda mówi, że w czasach PRL'u, odkąd do Redy przez pomyłkę doprowadzono kolej, ludzie przychodzili w te miejsca i z nudów pielili zachwaszczone pola. I stąd nazwa.
  • Rekowo – największa i najciekawsza dzielnica. Jest tam wszystko, od mola zaczynając, na stacji metra kończąc.
  • Przymłynie – potocznie nazywane tez Semekem. Redzkie drapacze chmur z trzema piętrami, z których rozciąga się widok na młyn i rzekę, których nie ma.
  • Marianowo – żył tu Marian, stąd pochodzi ta nazwa dzielnicy. Każdy osobnik płci męskiej zamieszkujący tę dzielnicę to Marian, a każda kobieta to Maria, tudzież Marianna.
  • Moście Błotka – właściwie nie należy JESZCZE do Redy. Jeszcze. Jest tu dom publiczny, w którym mieszkają wszyscy, na 1 mieszkańca przypada 3,14 konia. Mają zdecydowanie najlepsze drogi.
  • Betlejem – Dojechać tam można, skręcając w lewo za torami w Ciechocinie. To nie miejsce, gdzie narodził się Jezus, to dzielnica która jeszcze parę lat temu znana była z wielkich pól i łąk. Dziś powstają tam niezmierzone domki Orleksowskie, które konkurują z Semekowskim Młynem o miano dewelopera Redy


społeczność