Roksolanki, to jest Ruskie Panny
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Roksolanki, to jest Ruskie Panny - zbiór sielanek napisanych przez Szymona Zimorowica, po jego rocznym pobycie w sanatorium (stąd tytuł: rok solanki), wydany w 1654 r.
|
Uwaga! Warning / Achtung / Pozor / Внимание / Figyelem W dalszej części artykułu znajdują się tajne informacje. Kontynuowanie czytania może poskutkować odwiedzinami smutnych panów w garniturach. Wielki Brat Patrzy
|
Wiersze opisują pobyt Rosjanek w delegacji w Ciechocinku i ich wytężoną pracę w celu poprawienia samopoczucia kuracjuszy. Uformowane są w ciąg naprzemiennie nakładających się wyznań poszczególnych panien i słów podziękowania za opiekę ich klientów, a także opis praktyk stosowanych w celu poprawienia w/w samopoczucia.
Oto fragment jednego z wierszy:
Niechże ja będę Miłości kościołem
Ognistym; tylko niżeli popiołem
Zostanę, niechaj najmilszy przybędzie:
Że ja podpałem, on ofiarą będzie.
Widać w nim ofiarność z jaką panny oddają się swemu zajęciu.
Wiem ja, Petrolino, że w twym pięknym ciele
Ulubuje grzecznych miłośników wiele
W tym dwuwierszu widać pochwałę wzruszonego klienta, zachwyconego ruską panną.
Ogólnie rzecz biorąc - sielanki owe są wyrazem zachęty do korzystania z usług dziewcząt z Rosji, a także, pośrednio, głosem na rzecz zbliżenia narodów w tych szczególnych miejscach jakimi są wanny do kąpieli solankowych.
|
Spokojnie! Smutni panowie w garniturach nie przyjdą, jeśli nie będziesz czytał informacji wyżej. Te niżej możesz czytać. wielki brat przebacza
|


