Rozmowy w toku

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Typowi zamaskowani uczestnicy

Rozmowy w toku – program publicystyczny poruszający wszystkie tematy, jakie można sobie wyobrazić i te, których nie można sobie wyobrazić. Ma na celu rozwikłać nierozwikłane przez wiele dziesięcioleci problemy Polaków. Cały dochód z przysyłanych esemesów (dzięki nim ludzie mogą zasiąść na fotelu naprzeciwko prowadzącej i porozmawiać o swoim problemie) idzie na hurtowo kupowane paczki chusteczek (nieoficjalnym sponsorem programu jest papier rumiankowy Regina), które uczestnicy wprost pożerają podczas każdego odcinka. Prowadzi go zawsze miło nastawiona do wszystkich Ewa Drzazga. Tych uczestników, którzy z różnych powodów boją się pokazać twarzy, ekipa techniczna maskuje przebierając za idiotów.

[edytuj] O programie

Program rozpoczyna się krótkim wstępem prowadzącej Ewy Drzazgi, która pokrótce w wyjątkowo zwięzły i skrócony sposób przybliża nam problem uczestników. W studiu, oprócz wiernej widowni, która zawsze musi wtrącić swoje trzy grosze, znajdują się także specjaliści: psycholodzy, seksuolodzy, psychiatrzy, a także w skrajnych przypadkach ochroniarze z pobliskiego więzienia. Ich zadaniem jest wydanie profesjonalnej opinii i zadawaniu pytań w stylu: „Społeczeństwo Cię nie akceptuję. Czy Twoja niezbyt wysoka samoocena wytrzyma jeszcze jeden podmuch krytycyzmu wobec Twojej i tak już pozbawionej wewnętrznego poczucia wartości osoby??” Uczestnik (zwłaszcza, gdy jest nim puste, różowe, wypacykowane dziewczę) zwykle nie wie co odpowiedzieć, więc nie raz chwyta się ostatniej deski ratunku typu: „To nie jest, takie proste jak się wydaje. (I typowe emowskie:) Nikt mnie nie rozumie!” Ewa wtedy próbuje załagodzić sytuacje słowami: „Jesteśmy tu po to, żeby spróbować” i pośpiesznie zaprasza kolejnego uczestnika, skracając tym samym swój czas antenowy (to właśnie to jest główną przyczyną zaburzeń reklamowych TVNu!!) Nie wątpliwie najważniejszą osobą programu jest Członek Ekipy, który heroicznie w swoich antyradioaktywnych słuchawach podaję sfrustrowanym/załamanym/podłamanym/kompletnie zrozpaczonym/podirytowanym/wkur*** do granic możliwości uczestnikom chusteczki oraz wyprowadza (w zależności od tematyki odcinka) rozkapryszone bachory, które zabierają cenny czas antenowy, aby ‘pobawiły się za kulisami’. Nikt do końca nie wyjaśnił dlaczego Grzesiu Gryzak, najniegrzeczniejszy i najniebezpieczniejszy przedszkolak w Polsce po wizycie ‘za kulisami’ zamknął się w sobie i zachorował na schizofrenię. Niektórzy uczestnicy nie chcą ujawniać swojej tożsamości, więc są nagrywani za białym prześcieradłem i mają zniekształcone głosy. Tego typu ludzie są już niestety na wymarciu i teraz, nie ważne czy mają wszy łonowe, czy myśli erotyczne z babcią w roli głównej, wszyscy chcą być w telewizji! Ewa Drzazga ma w tym programie stosunkowo niewiele do powiedzenia. Jej wyjątkowy talent recytatorski (podejrzewam, że w młodości startowała w konkursie pt. „Jak można położyć różne akcenty na każdą sylabę w zdaniu) i niezwykłe umiejętności kierowania strunami głosowymi sprawiają, że nawet największy bełkot i najbardziej kiczowata wypowiedź staje się wyrazista i pełna nieznanej ludzkości wartości zarówno emocjonalnej, moralnej i światopoglądowej.

[edytuj] Przykład typowego odcinka

Ewa Drzazga bez żadnego ‘dzień dobry’, ‘dobry wieczór’, czy ‘witam państwa’ zaczyna swój monolog: Wszyscy ludzie są tacy sami. Ten pogląd został przyjęty przez ludzkość już w średniowieczu…a może w oświeceniu… nie, nie to było w mezozoiku! A więc: wszyscy jesteśmy tacy sami, a jednak. Są ludzie, którzy uważają pewnych ludzi, za ludzi, którzy nie są uważani za tych, którzy są uważani za ‘normalnych’. Zapraszam do studia Michała!
Widownia zaczyna klaskać. Michał siada. Widownia przestaje klaskać.
Ewa: Kiedy ogłosiłeś, że jesteś homoseksualistą??(Pyta podtrzymując łokieć na dłoni; TVN, musiał zakupić stare, ciężkie mikrofony z ołowiu i żelaza).
Michał: To było w pierwszym półroczu drugiej klasy gimnazjum.
Ewa: A teraz jesteś…?
Michał: W drugim półroczu drugiej klasy gimnazjum.
Ewa: Aha…
Zapada głupia cisza, więc publiczność zaczyna klaskać.
Ewa: Więęęc… Może… pytanie od publiczności!
Odwraca się w stronę widzów. Rękę podnosi starsza pani. Ewa śpieszy do niej z mikrofonem. Starsza pani zamaszystym ruchem wyrywa jej z ręki urządzenie i poprawiwszy swój moherowy beret mówi.
Starsza pani w moherowym berecie: Jak ci nie wstyd młodzieńcze! Tak deprawować społeczność chrześcijańską!! Odwieeecznym praaawem natuuury jest to, że mężczyźni kochają kobiety! A jak coś nie pasuje to do zakonu! Oh! Gdyby Ojciec Dyrektor słyszał takie rzeczy! Co to tutaj się wyprawia, żeby chłop z chłopem!!
Starsza pani zostaje wyprowadzona przez Członka Ekipy.
Ewa: A czy byłeś odrzucony przez społeczeństwo? Czy może rówieśnicy zaakceptowali twoją odmienność?
Seksuolog: Przepraszam, że przerywam Ewo, ale nie każda osoba innej płci musi być odtrącana…
Michał: Ale…
Seksuolog: Cicho pedale, nie przerywaj! No więc, jak mówiłem, nie każda osoba musi być wyzywana.
Ewa: Eee… dobrze… a więc… może zapraszam do studia Kamila!
Publiczność klaszcze. Kamil zostaje wprowadzony do studia przez kolegów. Koledzy sadzają Kamila. Publiczność przestaje klaskać.
Ewa: Eee… No to… może powiedz nam, Kamil, kiedy ty przyznałeś się do swojej odmiennej orientacji seksualnej?
Kamil: Nie jestem homo! To chłopacy napisali do tego durnego programu, żeby mnie wkurzyć!
Michał: Ej… no co ty… nie wstydź się.
Michałowi Kamil najwidoczniej się spodobał. Koledzy Kamila wiją się na podłodze ze śmiechu. Pani Drzazga ze skupioną miną przygląda się rozwojowi wydarzeń. Do studia wbiega, wyprowadzona wcześniej babcia w moherowym berecie. Krzycząc „Za Ojca Dyrektora!”, chciała wyrzucić w powietrze wszystkich tu zgromadzonych, ale ktoś przebrany za szatana wypędził ją z sali.
Kamil: Nie jestem homoseksualistą!!
Michał: Przestań! Ty widocznie nie wiesz jak to jest!! Kiedy wołają do ciebie: „Hej, odrobiłeś gejografie?”, albo „Co masz z pedalskiego?” lub „Musisz jeszcze zaliczyć wychowanie homoseksualne”. Widocznie w twojej szkole nie wytykają cię palcami na każdym kroku!!
Michał jest na skraju załamania nerwowego, ale Członek Ekipy już spieszy z pomocą i truskawkowymi chusteczkami Regina.
Kamil: Hej! Nie płacz. Nie chciałem cię urazić. Choć przytulmy się na zgodę!
Publiczność robi zgodne „Aaaaahh!!”. Kamil i Michał w tajemniczy sposób znikają za kulisami. Ewa Drzazga wstrząśnięta rozwojem wypadków mówi.
Ewa: Wszyscy możemy teraz stwierdzić, że… wszyscy jesteśmy równi!
Litery, Ewa żegna się ze wszystkimi.

[edytuj] Tematy

Przez ponad dziesięć lat program poruszał miliardy fascynujących tematów takich jak:

  • Mój ojciec bije mnie przed śniadaniem.
  • Moja ręka jest dłuższa od nogi.
  • Mam ucho zamiast oka.
  • Mój ojciec zdradza mnie z matką.
  • Moja stara kupuje w Biedronce.
  • Zbieram puszki i miło spędzam czas.
  • Mój zięć goni za samochodami.
  • Moja córka myśli, że jest mężczyzną.
  • Mój syn onanizuje się łyżeczką.
  • Mam kota w domu - Czy moge zajśc w ciąże?
  • Mój chomik jest alkoholikem
  • Mój mąż jest pedofilem i krzywdzi małe koty.
  • Jestem w więzieniu przez zwierze, które zabawiało się z pilotem i przełączało programy; zamordowałam je.
  • Kolekcjonuje skorupki po fistaszkach – jestem szczęśliwy!
  • Zgwałceni przez Obcych!
  • Ojcze Rydzyku – wierzymy w Ciebie! (niewyemitowany)
  • Odgryzam głowy misiom żelkom – czy jestem psychopatą?
  • HIT- Listy do BRAVO i ich nadawcy!

Oraz wiele innych ciekawych tematów.


To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny mediów i prasy. Jeśli podoba ci się Monika Olejnikrozbuduj go.

społeczność