Rząd Ewy Kopacz

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Lech Kaczynski Ewa Kopacz

Poprzednik sprytnego numeru z 2014

To po prostu kpina ze społeczeństwa!

Jarek o rządzie Ewy Kopacz

Rząd Ewy Kopacz (ur. 22 września 2014, zm. 25 października 2015 – polskojęzyczny rząd, na czele którego stała miłościwie nam panująca pani premier Ewa Kopacz, zasiadająca na tronie w centrum Wszechświata[1] sercu PolskiWarszawie. Rząd ów został stworzony po odejściu niejakiego pana Donalda, który w obawie o swoje życie, ewakuował się do Brukseli.

[edytuj] Jak do tego doszło

Po odejściu Dońka w polskim rządzie zapanował chaos. Z chaosu, niczym TurboDymoMan, wyłoniła się niezawodna i niezastąpiona Ewa Kopacz. Widząc że sytuacja jest, jaka jest, za namową Dońka Ewa postanowiła udać się do Bronka z pomysłem założenia rządu. Bronek się zgodził. I tak powstał nasz nowy rząd.

[edytuj] Skład rządu

Wrzód Gothic

Wrzód mimo posiadania spodni kopacza[2] nie wszedł w skład rządu

W rządzie pani Kopacz ministerstw jest niezwykle dużo[3], dlatego pominiemy wszystkie postaci z Ministerstw Robienia Hałasu czy innego Znęcania nad Zwierzętami, a omówimy pokrótce najbardziej prominentnych członków. I członkinie też, choć momentami co do ich płci mamy wątpliwości.

  • Janusz Piechociński – przedstawiciel wiecznego koalicjanta w randze wicepremiera. Tradycyjnie, jak na małorolnego chłopka spod Piaseczna przystało, zajmuje się gospodarką.
  • Tomasz Siemoniak – drugi wicepremier, minister obrony narodowej, który szlify wojskowe zdobywał w radzie Warszawy[4]. Choć boi się przyznać, w rzeczywistości nie ma pomysłu na rozgryzienie Rosjan.
  • Bartosz Arłukowicz – niezatapialny uciekinier z SLD o twarzy boksera utrzymuje stołek ministra, dzięki niesamowitym zasługom na rzecz poprawy działania polskiej służby zdrowia. To, że solidarność zawodowa wśród lekarzy nie jest jednak żadną nowością.
  • Cezary Grabarczyk – porażka polskich dróg odrodziła się z niezmiennie promiennym uśmiechem na stanowisku ministra sprawiedliwości. Ot, człowiek uniwersalny.
  • Teresa Piotrowska – z wykształcenia teolog, z zawodu minister spraw wewnętrznych. Planuje modernizację służb specjalnych zgodnie ze sprawdzoną zasadą,głoszącą, że nikt nie spodziewa się służb specjalnych. Dla bezpieczeństwa pamiętaj o ryglowaniu drzwi na noc, czytelniku.
  • Grzegorz Schetyna – dowód na to, że aby zostać ministrem spraw zagranicznych, nie trzeba znać języków obcych, wystarczy się tylko promiennie uśmiechać i mieć szerokie plecy.
  • Maria Wasiak – żeńska (?) wersja Chomika sprawująca obowiązki minister infrastruktury i rozwoju[5]. Wsławiła się wzięciem pięćsettysięcznej odprawy z PKP, którą niestety nowa pani premier kazała jej zwrócić.

[edytuj] Zasługi

Strohballen

[edytuj] Porażki

Jakie porażki? Wszystkie przyszłe i przeszłe błędy rządu są efektem działania ciemnych sił pod postacią:

Przypisy

  1. Taa, marzenia…
  2. Biedny mąż pani premier
  3. Trzeba było obdzielić stołkami wszystkich kumpli
  4. Kto choć raz widział bądź uczestniczył w posiedzeniu takowej wie, że misja w Afganistanie to przy niej ledwie przedszkole
  5. Wszakże kto zajmie się lepiej polskimi drogami i kolejami niż prawnik? Jakiś, tfu, inżynier?
  6. A przynajmniej tak mówią w TVN-ie
Nasze strony
Przyjaciele