Secret Messages

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Tajemne Przekazy
Secret messages
Okładka
Wykonawca Elektrycy Bardzo Lekko Orkiestralni
Wydany czerwiec 1983
Gatunek nie do określenia
Długość w sam raz
Następny Album Balans Mocy
Poprzedni Album Czas
 

Nie obchodzi mnie, czy grają skrzypce i tak ich nie słucham

Jeff Lynne tłumaczy się z braku skrzypiec

Lewo! Lewo! Lewo! Lewo! Rock'n'Roll is king

Jeff Lynne kieruję Cię w lewo, bo królem jest Rock'n'Roll

Secret Messages – najbardziej bezsensowny album EBLO, bo o zawartości można powiedzieć tylko tyle, że znajduje się tu „Rock'n'Roll Is King”, który wszyscy znają. No może jeszcze co chwila jest jakiś backmasking.

[edytuj] Opis

Zespołowi pozostały dwa krążki do wydania dla wytwórni, a wodzowi znudziło już się dobitnie tkwienie w zespole. A więc pomyślał o tym by zrobić kolejny album podwójny i rozwiązać zespół. Był nawet materiał. Jednak wytwórnia się zgodziła tylko na jedną płytę i trzeba było pozbyć się połowy piosenek. Dyktator zatem wybrał piosenki jego zdaniem najgorsze.[1] No i tak zostało.

[edytuj] Czego nie zauważyłeś na okładce

  1. Kominów elektrowni;
  2. Jelenia;
  3. Lecącego samolotu;
  4. Pary w objęciach;
  5. Muzyka z bałałajką;
  6. Członków zespołu w oknach;
  7. W ogóle okna;
  8. W ogóle budynki.

[edytuj] Utwory

  1. Secret MessagesTajemne Przekazy, to akurat jest dobre, bo głupio by było wyrzucić piosenkę tytułową. Znów zabawa telegrafem;
  2. Loser Gone WildFrajer Poszedł Dziko, o tym co Lynne zrobił i uzasadnienie;
  3. BluebirdDrozd (i żyje), ale odleciał;
  4. Take Me On And OnWeź Mnie Na i Na, chyba najnudniejsza piosenka ELO jaka kiedykolwiek powstała;
  5. Four Little DiamondsCztery Małe Diamenty, zaczyna się na cztery;
  6. Time After TimeCzas po Time'ie, piosenka widmo, która zdarza się znaleźć na wydaniach amerykańskich;
  7. StrangerObcy, w ten sposób tyra Groucuta, który zwiał z zespołu;
  8. Danger AheadNiebezpieczeństwo z Przodu, coś dobrego jeszcze obskoczyło;
  9. Letter From SpainList z Hiszpanii, niemal żadnej muzyki i na szczęście trwa krócej niż trzy minuty;
  10. Train of GoldZłoty Pociąg, o znaleziskach pod Wałbrzychem;
  11. Rock'n'Roll Is King – tak! Rock'n'Roll rządzi! Nareszcie ten utwór. I album się kończy.

[edytuj] Twórcy

  • Jeff Lynne – selekcja utworów;
  • Bev Bevan – nie tłuczenie do „Listu z Hiszpanii”;
  • Richard Tandy – nie granie na najlepszym utworze;
  • Kelly Groucut – pozywanie zespołu;
  • smyczkarze – w „Złotym Pociągu”, w „Niebezpieczeństwie z Przodu” i sam Mik Kaminski w najlepszym utworze.

[edytuj] Odbiór

Co można mówić o albumie, z którego zostały wycięte najlepsze kawałki? Ten nie dorasta do pięt nawet dwójce nie mówiąc już o pozostałych albumach. Lynne wydał jednak następny, który nie dorasta do pięt tego.

Przypisy

  1. No i jedną najlepszą


Nasze strony
Przyjaciele