Seweryn Gancarczyk
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Gancarczyk, proffesional retard.
Fragment listy Polaków na Uncyclopedii (z zaznaczeniem, że oni nie są sławni)[potrzebne źródło]
Seweryn Gancarczyk (właśc. Seweryn Sewa Gancarczyk, ur. 22 listopada 1981 w Dębicy) – piłkarz Kuchenkorza i reprezentacji Polski. Ma 27 lat. Sądzi, że gdyby nie był piłkarzem, to i tak wyjechałby za granicę, ponieważ jego brat prowadzi w Hiszpanii firmę remontową i pomógłby mu się ustawić. Po zakończeniu kariery chce zostać trenerem takim jak Janas, jednak na razie nie ma do tego odpowiedniego wykształcenia. Nienawidzi przegrywać, dlatego w dzieciństwie często bił się z kolegami po przegranym spotkaniu. Lubi szybką jazdę samochodem... pierwszy mandat zapłacił za przekroczenie prędkości na Ukrainie. Grzał 180km/h. Mandat był jednak nadzwyczaj niski, bo przeliczając go na złotówki wyszłoby ich dokładnie 10. Uczył się średnio, na pierwszym miejscu zawsze stawiał klub i treningi. Często uciekał z lekcji, przez co uzbierało mu się trochę ocen ndst... nigdy jednak nie był zagrożony zostaniem w tej samej klasie. Skończył szkołę zawodową, dlatego też matura jeszcze przed nim. Został powołany na Mundial i to uważa za swój największy życiowy sukces. Często strzela w poprzeczki, choć raz udało mu się efektownie pokonać bramkarza strzałem w okienko z 20 metrów. Gdy jest bardzo podniecony (np. kolejnym powołaniem do kadry), zdarza mu się strzelić gola myląc bramki. Boi się Słowaków - jego zdaniem potrafią hipnotyzować. Lubi smak piwa. Ulubionym jego daniem jest spaghetti bolognese. Jak sam mówi, jest bardzo dobrym kucharzem, niektórzy mówią nawet, że jest lepszy od Roberta Makłowicza. Czas wolny uwielbia spędzać grając na Playstation, lub też surfując po internecie i czytając różne rzeczy o sobie, takie jak to.



