Siatka dyfrakcyjna

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Najpowszechniej używana siatka dyfrakcyjna

Siatka dyfrakcyjna – twór wymyślony przez Thomasa Younga by można było powiekszyć pulę pytań „Milionerów” o nowe, jeszcze głupsze, trudniejsze i podstępniejsze pytania.

[edytuj] Geneza

Tomasz zauważył niesamowitą właściwość siatek - oświetlona światłem monochromatycznym przepuszcza światło na drugą stronę! Jakież zdziwienie ogarnęło świat fizyków gdy uslyszeli tą niesamowitą nowinę. Dodatkowo Young podczas kąpieli w wannie zauważył zarówno fale, jak i cząsteczki materialne (np. palec, wypadku wiekszych siatek nawet noga) mogą przechodzić przez siatkę powodując zjawisko ugięcia ( w przypadku nogi lub palca) lub załamują się (w przypadku fal, lecz istniało przypuszczenie że fale załamywały się widząc nagiego Tomasza, co tydzień po odkryciu siatki wykluczył kąpiąc sie w kąpielówkach).

[edytuj] Zastosowanie

Czymże byłby świat bez siatki dyfrakcyjnej? Jest ona powszechnie stosowana w gospodarstwach domowych, jako swoista bariera odgradzająca nasze domowe królestwo od świata zewnętrznego, jednocześnie zachowując możliwość podgladania sąsiadów. Została również zaadaptowana do sportów drużynowych - stosuje się ja w większości dyscyplin np w siatkówce (stąd nazwa, gra polega na odbijaniu ogromnego elektronu ponad siatką dyfrakcyjną tak by elektron upadł na jednorodne pole elektrostatyczne przeciwnika).

Jedna z odmian siatkówki dyfrakcyjnej

[edytuj] Ciekawostki

Właściwości siatki przerosły oczekiwania twórcy. Oprócz zastosowań wymienionych wyżej zadziwiała ona niesamowitymi zjawiskami:

  • pewien ksiądz po użyciu siatki otrzymał obraz Matki Boskiej (rzeczywisty, powiększony, koślawy), którą nazwał Matka Boska Elektronowa. Pod wpływem tego wydarzenia stworzył on nową wiarę - elektroluteranizm dyfrakcyjny.
  • kończyna włożona w siatkę wyginała się normalnie a nie tak jak zakładano, odwrotnie niż normalnie ( błędny okazał sie wzór na ugięcie math, według obliczeń Tomasza math gdzie mathdługość kończyny a math ilość kończyn. Równanie okazało się nieprawdziwe dla tego zjawiska, z niewyjaśnionych do dzisiaj przyczyn. Przypuszcza się że jest to spowodowane złośliwością materii nieożywionej.
  • w próżni wyżej wymieniony wzór staje sie prawdziwy, gdy przy zliczaniu kończyn uwzglednimy penisa.
społeczność