Sigh No More

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Sigh No more
Wykonawca reaktor jądrowy wydzielający promieniowanie gamma
Wydany 1991
Gatunek power metal
Długość w sam raz
Wytwórnia Hałas Records
Producent jak to kto? Kai Hansen!
Następny Album Insanity and genius
Poprzedni Album Pozycja na jutro
 

Sigh No More – drugie dziecko zespołu mikrofalówki Gamma Ray. Jeden z „mądrzejszych” albumów. Mądrość ta wynikała prawdopodobnie z dzikiej radości Niemców ze zjednoczenia. Graficy pokazali na okładce poczucie humoru wciskając wesołe szkielety z sali od biologii w męskie garnitury.

[edytuj] Lista utworów

  1. Changes (Zmiany) – Ralf zapowiada dużą liczbę wyrzuceń z zespołu w późniejszych latach, w tym jego samego.
  2. Rich And Famous (Bogaty i sławny) – piosenka o tym jak to ciężkie życie mają bogaci. Możliwe, że zespół miał problem z budżetem i popularnością, więc jego członkowie postanowili ośmieszyć dużo bardziej znanych muzyków.
  3. As Time Go Bye (Wraz z biegiem czasu) – członkowie zespołu wcielili się w rolę stereotypowych Polaków i kozaczą do ludzi przy korycie. Kai Hansen popisuje się wyczesaną solówką z „Eagle Fly Free”.
  4. (We Won't) Stop The War ((Nie) zaprzestaniemy wojen) – utwór opowiada o tym jak Niemcy trzymają się mocno swojej tradycji.
  5. Father And Son (Ojciec i syn) – Ralf opowiada o swoich relacjach z rodzicami.
  6. One With The World (Sam na sam ze światem) – członkowie zespołu, tak jak inni Niemcy, lubią wypić. Niestety, popełnili jeden zasadniczy błąd – zaprosili sąsiadów ze wschodu. Po ostrej libacji wokalista budzi się bez koszulki na krześle wraz z „pożyczonym” od nauczycielki biologii szkieletem w samym środku ciemnego lasu. Ralf postanowił wyjść z twarzą z tej sytuacji więc zaczął śpiewać o tym jakim to jest introwertykiem.
  7. Start Running (Zacznij uciekać) – piosenka o zbliżającej się wojnie z Polakami czy coś.
  8. Countdown (Odliczanie) – do momentu, w którym Niemcy odpalą swoje rakiety V2 w czasie powyższej wojny.
  9. Dream Healer (Lekarz Snów) – piosenka zaczyna się niemal sabbatowskim riffem, potem jednak niepostrzeżenie wraca do radosnego stylu. Nie wiadomo o czym jest, ale prawdopodobnie Zegarmistrz Światła Purpurowy miał z tym coś wspólnego.
  10. Sail On (Spływaj) – smętna balladka na zakończenie.
Nasze strony
Przyjaciele