Strona główna

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Witamy w Nonsensopedii!
Polskiej encyklopedii humoru, którą każdy może redagować.

Crystal personal
Inne języki
Polish Embassy

Nonsa-BigIcon
Logo nonnews
MaleS
Logo noncytaty
MaleGra
Poradmikminibez
Pisarz
Nonsensopedia
Polska encyklopedia humoru
NonNews
Prawdziwe i urojone wiadomości
Słownik
Slangowy, alternatywny, jednojęzykowy
Cytaty
Kolekcja cytatów
Gra
Nie rozmawiamy o Grze
Poradniki
Zobacz jak to zrobić
Nonźródła
Materiały źródłowe
Icon-medal
Artykuł na medal
Steam logo

Steam – drugi (po Window$ie) najpowszechniejszy wirus komputerowy, stworzony przez geniusza zła Gabe'a Newella i jego pomagierów z Valve Software. Jego głównym zadaniem jest permanentna i nieodwracalna inwigilacja nieświadomego użytkownika oraz wysyłanie impulsów elektromagnetycznych do jego mózgu w celu przekonania go, że jedyną słuszną firmą jest Valve, a EA, Treyarch i Infinity Ward są sługami Szatana. Przy okazji służy jako elektroniczna platforma do rozprowadzania gier Valve i wielu innych firm, grania w nie, komunikacji ze znajomymi, łączenia się w grupy itepe itede.

Historia

Serwis Steam powstał 12 września 2003 roku, kiedy to połowa osób nosiła jeszcze Internet w wiaderkach, a co bogatsi pozwalali sobie na luksus podłączania kabelka do modemu telefonu z zawrotną szybkością 56 kb/s. Nie przeszkadzało to jednak wujaszkowi wymagać stałego połączenia z siecią, aby korzystać z usługi. Prototyp platformy oficjalnie powstał po to, by wygodnie aktualizować Half-Life 2 i Counter-Strike'a, jednakże zarząd Valve szybko dojrzał w nim niezwykle wydajny odkurzacz do wysysania pieniędzy graczy…

Icon-promowane
Promowane artykuły
Noia 64 apps ktip
Utwórz artykuł

Icon-rocznica
Święto na dziś

30. dzień roku

Nie spodziewałeś się, co?

Calendar 30 days
  • 58 p.n.e. – przyszła cesarzowa Liwia bez precedensu opuszcza matczyne wnętrze.
  • 1018 – król Bolesław Chrobry wstaje rankiem w Budziszynie i poślubia zapewne rozśpiewaną Odę. Polska uzyskuje Milsko i Łużyce.
  • 1649 – Karol I Stuart zostaje zdekapitowany. Już wtedy mówiono o wrogach ludu.
  • 1661 – angielscy obywatele umilają sobie karnawał publicznym wieszaniem starych zwłok. Trupek na dziś: Oliver Cromwell.
  • 1868Olaboga! Pułtusk spada! A nie, to coś koło Pułtuska.
  • 1932Wspólność! Identyczność! Stabilność! A Ty? Spadaj do Rezerwatu, bo czytasz tę głupią Nonsensopedię!
  • 1984Akademia Pana Kleksa zostaje otwarta i na ekranie! Tylko jak ją właściwie nakręcili?
  • 1991Hannibal Lecter zaczyna analizować ludzkie myśli. Czasami zupełnie od środka, neuron po neuronie.
  • 2007 – premiera najgorszego syfu firmy MicrosyfWindows Vista.
  • 4355 – nastąpi zwarcie na jakiejś sztucznej planecie i będzie problem.
Icon-ankieta
Ankieta
Widzisz ducha. Co robisz?
 
23
 
77
 
242
 
62
 
118
 
150
 

Oddanych głosów: 672.
Icon-artykuł
Hasło na dziś
↓ Pomóż zbudować! ↓
↑ Pomóż zbudować! ↑
Icon-nonnews
NonNews
Logo nonnews

21 stycznia

15 stycznia

10 stycznia

8 stycznia

2 stycznia

Icon-ciekawostki
Czy nie wiesz, że...
  • Rekinado jest definicją mindfucku?
  • Hasło Ziemie Odzyskane za Kresy Wschodnie to komunistyczny mit?
  • Rosyjski mechanik samochodowy naprawi każdą usterkę?
  • Zespół Indochine gra każdy możliwy gatunek muzyki?
  • Im silniejsza woń potu u biegacza, tym bardziej jest on profesjonalny?
  • Państwo Islamskie utrzymuje się z eksportu terrorystów?
Icon-grafika
Grafika na medal
Iron majdan
Okładka pierwszej płyty ukraińskiego cover-bandu
Icon-artykuł
Nonsensopedia:Analizy
Wracamy z analizą ostatnich rozdziałów opka o One Direction. Jeśli uważacie, że poprzednie rozdziały były popieprzone, tutaj ałtorka serwuje nam prawdziwy kosmos. Najlepiej o tym świadczy autentyczny fragment rozmowy między dwoma analizującymi:
<JozefPilsudski> uch...
<Szklarz> hm?
<JozefPilsudski> nic, już serio rzygam tym opkiem

Zapnijcie zatem pasy i wsiadajcie do wehikułu ałtoreczkowej kreacji. Adres bloga: http://he-wants-to-be-the-way-i-am.blogspot.com/2013_09_01_archive.html, analizują Bartd94, Józef Piłsudski i Szklarz.

Pojedynki Artykułów Na Medal
Dugong00:49

Dugong

Duet w pełni identyfikuje się z tą piosenką

Budynek poradni psychologicznej i psychiatrycznej znajdował się na obrzeżach miasta w dość przyjemnej, acz zarośniętej okolicy. Dawniej mieściła się tutaj centrala rybna „Kwasiłówek i S-ka”, lecz właściciele zostali zastrzeleni przez jednego z szalonych pracowników i siłą rzeczy musieli zrezygnować. Przez dwa lata miejsce było opuszczone, lecz w pewnym momencie na ścianach pojawiły się jaskrawe tabliczki, które oznajmiały otwarcie centrum zdrowia psychicznego.

Właściciele nawet nie starali się przystosować miejsca do norm cywilizacyjnych. W starym garażu, między starymi pudłami oraz wiadrami, utworzono recepcję. Blaszane drzwi prowadziły do przytulnego korytarza poczekalni. W kącie stało akwarium z martwymi rybkami i szybą oblepioną naklejkami „Dzielny pacjent”. Ściany nie pozostały puste – w końcu czymś należało ukryć ślady krwi poprzednich właścicieli. Obwieszono je obrazami oraz zdjęciami wyleczonych pacjentów, a także osób, których nie dało się doleczyć, bo popełniły samobójstwo (w tym przypadku zdjęcia „post mortem”).

Po prawej stronie gabinetu znajdowała się salka dla dzieci. W środku były różne zabawki – piłki, klocki i oczywiście konik na biegunach, którego zawsze okupował Norwid. Sam gabinet był niezwykle przytulny oraz urządzony z prawdziwie ojcowskim zacięciem. Widok zza okna rzutował na stary, zepsuty Toi-Toi między krzakami, który nieudolnie ukrywał za sobą czołg T-55M-1 z lufą wymierzoną w okno zakładu. Pacjentowi w ramach dodatkowego relaksu przysługiwało uderzenie w mongolski gong przed wizytą. Oraz niezwykła piosenka. Nasi bohaterzy skrycie ją uwielbiali, tając to na randkach, w samolocie lub zeznaniu podatkowym.

W tej oto przychodni psychiatrycznej, z dala od normalnego świata przyjmowało dwóch psychiatrów. Równie oderwanych od rzeczywistości…

Który artykuł wybierasz?
 
100
 
345
 

Oddanych głosów: 445.
Gargoyle-7

Nawet gargulec się przeraził, że we Francji może zostać tylko jeden kościół

Dramat w czterech aktach uczynion a ilustrowan obficie

Akt I

Katedra Notre-Dame, ostatni kościół katolicki we Francji, wypełniony po brzegi wiernymi. Biskup Paillard stoi na mównicy w towarzystwie dwóch ochroniarzy i wygłasza kazanie.

Biskup Paillard:
Internet bez Boga jest jak... jak... (kaszle)

Ateista Broches:
Jak szaszłyk bez mięsa?

Tłum wiernych:
(ze wstrętem) Eee!

Biskup Paillard:
Użyłbym innego porównania. Nie oddaje ono metafizycznego oddźwięku tej sytuacji. Nazwałbym ją raczej masakrowaniem małych kotków tępym widelcem.

Tłum wiernych:
(z nabożną czcią) Oooo!

Biskup Paillard:
Tak, małych kotków. Przecież one są takie miłe. Chciałoby się je przytulić i głaskać bez końca. Głaskać i głaskać... Tarmosić te małe, bezbronne ciałka... bez końca. Och, jak mnie to...

Ministrant:
Yyy... Panie księdzu, tam się pali.

Biskup Paillard:
Tak, Jérôme, świeczki na ołtarzu się palą... O czym to ja? A tak. Internet bez Boga jest jak masakrowanie małych kotków tępym widelcem. Szatan się z tego cieszy i sprowadza wielu ludzi na złą drogę. Ale nie obawiajcie się, ponieważ wiemy jak sprowadzić grzesznika na dobrą drogę…


Czytaj całość
Propozycje
Archiwum
Czytaj całość


Nasze strony