Survivor

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Survivor.jpg

Jedna ze scen – szukanie robaków do zjedzenia na Borneo

Survivor – amerykański reality show. 16–20 osób ląduje w jakimś egzotycznym miejscu (np. Tahiti, Palau, Vanuatu) i przez 39–42 dni walczą tam o milion dolarów. Są całkowicie odcięci od świata, a na obiad jedzą korzenie i robale.

Na początku podzieleni są w 2–4 szczepy i walczą ze sobą o nagrody rzeczowe (np. koce, krzemień, trochę ryżu) oraz o nietykalności.

Od 12. edycji wprowadzono zwrot akcji. Mianowicie, jedna osoba z wygranego szczepu jedzie na Wyspę Wygnania, gdzie ma szanse znaleźć Ukrytego Bożka Nietykalności, gwarantującego miejsce w finałowej czwórce (12. edycja) oraz w finale (13. i 14.). W 14. edycji wprowadzono taką zasadę, że jeden z przegranych jedzie na Wygnanie, tym samym ratując siebie od głosowania. Natomiast Bożek nie jest już zakopany na Wyspie Wygnania, tylko w Obozie, co skomplikuje grę (no bo jak go szukać, jak kilka osób stoi i patrzy co robisz. A jak ktoś zechce pomóc i sam go wykopie?).

Relacje uczestników przedstawiają się podobnie jak w statystycznej polskiej klasie gimnazjum. Istnieje mnóstwo sojuszy, podsojuszy i ukrytych porozumień, najczęściej przeciwko konkretnym osobom. Z czasem sojusze się rozpadają i ostatecznie dochodzi do tego, że jeśli chcesz wygrać milion dolców, skłócasz się ze wszystkimi, bo musisz przekonać, że oni są beznadziejni, a tylko ty zasługujesz na kasę.

[edytuj] Sezony

  • Survivor 1 (Borneo) – Grało szesnaście osób, z czego tylko jedna – homoseksualny nudysta o imieniu Richard, został przez producentów poinformowany, że w grze można zakładać sojusze. Richard skwapliwie wykorzystał tę wiedzę, dzieląc się nią wraz z trzema innymi osobami. Ich głosy zawsze stanowiły większość, zważywszy na to, że głosy innych, mniej ogarniętych jednostek, rozkładały się po wszystkich. Kiedy w ten sposób sojusz doszedł do końca gry, Richard pięknie podziękował przyjaciołom za współpracę, eliminując ich i wygrywając program. Satysfakcję dojścia do finału miała też niejaka Kelly, której Susan, w razie ponownego spotkania, nie poda ręki, nie poratuje szklanką wody oraz rzuci na pożarcie sępom.
  • Survivor 2 (Australijski Outback) – Sezon mniej charakterystyczny i często hejtowany przez fanki programu z uwagi na to, że zamiast mężnego, dzielnego i przystojnego Colby'ego, grę wygrała starsza i cicha babcia o imieniu Tina. To, że Colby zagrał jak piczka i nie wyeliminował Tiny przed finałem choć miał ku temu okazję, umyka już jego fankom.
  • Survivor 3 (Afryka) – Rozbitkowie (chyba tym razem z umocowanej na słoniu lektyki) zostali wyrzuceni na kenijskie bezdroża. Dwie kobietki od razu się pochorowały i prawie umarły na wizji, a reszta przystąpiła do gry. W plemieniu Samburu młodsi i starsi hejtowali się wzajemnie, przez co każdy każdego nienawidził i dali się łatwo pokonać po połączeniu. Drugie plemię, Boran, na początku toczyło zażarte boje o fasolkę z puszki, jednak potem zorientowali się, że trzymając się razem, mogą nastawić przeciwko sobie hejtujących się Samburu żeby sami sobie pourywali łby. Tak też zrobili i reszta sezonu stała się przewidywalna. Ostatecznie wygrał najnudniejszy koleś z sojuszu Boran.
  • Survivor 4 (Markizy) – Sezon obecnie kojarzony głównie jako pierwsze z wielu żyć legendarnego Boston Roba, który w przyszłości powrócił do gry jeszcze trzy razy w innych sezonach (w planach jest też jego pięć kolejnych powrotów). W Markizach bostoński zabijaka nie miał jednak szczęścia, gdyż trafił do plemienia z lebiegami i hejterami, przez co przegrywali wszystkie kolejne konkurencje, w końcu brak sojuszników pogrążył więc i Roba. Dalej nie było już tak ciekawie – Sean pierdział w nocy pod szałasem, Paschalowi dali złego kamienia, a Kathy zastanawiała się, z którą grupą połączyć siły aby nie skończyć na trzecim miejscu, na którym ostatecznie i tak skończyła.
  • Survivor 5 (Tajlandia) – Sezon uznawany przez fanów za najnudniejszy, jeśli nie liczyć afery o molestowanie seksualne między dwójką narwanych Murzynów oraz takiej śmiesznej babuni, Jan (tak, to na pewno była kobieta), która urządzała pogrzeb zdechłym nietoperzom.
  • Survivor 6 (Amazonka) – Tym razem super twistem był podział na plemiona według płci. Przez pierwszą połowę gry mężczyźni i kobiety jarali się więc sobą nawzajem, a producenci śmiali się zza krzaków, jakież to wszyscy muszą cierpieć katusze będąc w jednopłciowym towarzystwie. W końcu ich jednak połączyli, a wtedy gra rozpoczęła się na poważnie. Charakterystyczną cechą sezonu było to, że po każdej radzie plemienia z programu wylatywała osoba, która czuła się najbardziej pewnie. Może dlatego niejaka Jenna w końcu zaczęła udawać, że jej nie zależy, przez co wygrała.
  • Survivor 7 (Wyspy Perłowe) – Tym razem sezon urozmaicono motywami pirackimi. Wygrane plemię mogło wysłać swojego reprezentanta aby zrobił wjazd na chatę przeciwnikom i ograbił ich obóz z dowolnej rzeczy. Sezon zasłynął niespodziewanym powrotem wyeliminowanych uczestników oraz historią o chorej babci, którą jeden z uczestników – Jon, nazywający sam siebie ironicznie Fairplayem – sprzedał uczestnikom by powiększyć swoje szanse na wygraną.
  • Survivor 8 (Powrót Gwiazd) – Producenci spóźnili się z ogłoszeniem castingów do tego sezonu, więc pozostało im jeszcze raz wysłać do programu wybranych graczy z poprzednich edycji. Tym razem Boston Rob zemścił się za porażkę w Markizach i ograł wszystkich po kolei. Jedynej osobie, której nie ograł, oświadczył się po programie, więc de facto i tak dostał kasę.
  • Survivor 9 (Vanuatu: Wyspa Ognia) – Tym razem było kompletnie nie śmiesznie, 9 heteryków i 9 kobiet. Jedna „kierowczyni tira” przysięgając na życie syna perfidnie skłamała tego samego dnia na głosowaniu, co wszyscy wypominali nawet na zjedzcie tłumacząc tym swoje kłamstwa. 6 kobiet w sojuszu doszło do połączenia i dały wygrać jedynemu mężczyźnie który pozostał po 2 pierwszych radach systematycznie pchając sobie sztylety w plecy na kolejnych radach. Pod koniec okazało się z wśród kobiet jest jedna 60 letnia lesbijka i druga 30 letnia żadnej to jednak nie przyniosło miliona. Na uwagę zasługuje jeszcze fakt że jeden gość miał metalowa nogę i był najsprawniejszy z całego męskiego plemienia. Na kolejną uwagę zasługuję fakt że już pierwsze dnia wódz Wyspy Ognia na ceremonii przybycia oddzielili mężczyzn od kobiet i dał tym drugim do zrozumienia że są „podludzmi” na tej wyspie, co zniosły wyjątkowo dobrze. Warto jeszcze wspomnieć o jednym murzynie który cieszył się ze 30 innych murzynów nie celuje do niego z dzidy tylko do całej reszty.
  • Survivor 10 (Palau) – Jedyny sezon, w którym jedno z plemion było na tyle marne, by nie wygrać ani jednej konkurencji i po kolei odsyłali z kwitkiem każdego zawodnika spośród siebie.
  • Survivor 11 (Gwatemala) – Producenci zlitowali się nad dwojgiem uczestników z przegrywającego plemienia poprzedniego sezonu i dali im jeszcze jedną szansę, tym razem lokując ich w plemionach przeciwnych. W przeciwieństwie do Bobby'ego Jona, którego trzeba było cucić już po pierwszym dniu, Stephenie poradziła sobie całkiem nieźle i weszła do finału. Po drodze zdradziła jednak zbyt wiele osób, które będąc potem w jury oblały ją hejtem i wręczyły milion jej konkurentce.
  • Survivor 12 (Panama: Wyspa Wygnańców) – Tym razem jedna kobieta zeszła z kanapy i doszła do finałowej czwórki wygrywając samochód, jeden kapitan Ameryka był zagrożony cały czas od połączenia i wygrał 5 immunitetów pod rząd i dodatkowo znalazł jedyny ukryty. Jeden gość ciągle wrzeszczał z fetyszyzmem wręcz opowiadając o swojej relacji z synem a jedna dziewczyna zanudzała wszystkich opowieściami o sobie. Gdy plemię podczas wyzwania nazwało ja „najbardziej nieznośną”, „najbardziej nielubiana” i „największą pozerką”, w mowie końcowej oświadczyła że wybacza sobie. Jedną dziewczyna doszła do finału i obojętnie kogo by wybrała nie dostała by więcej niż 2 głosy. Wszyscy dobrze się bawili dopóki jeden japoński sensei prawie umarł zatykając sobie wszystkie kichy i nie robiąc kupy przez 12 dni. Na uwagę zasłużyć może też fakt, że jeden pijany finalista rozbił się na skałach z butelka szampana i załatwił sobie 12 szwów w 3 miejscach 39 dnia!
  • Survivor 13 (Wyspy Cooka) – Tym razem producenci postanowili z góry przeciwdziałać wszystkim objawom rasizmu, podzielili więc uczestników na plemię Białych, Murzynów, Azjatów i Latynosów, wszystkie te plemiona lokując na oddzielnych wyspach. Kiedy udało się w ten sposób zebrać przed telewizorami widzów ciekawych co z tego wyniknie, okazało się, że producenci zrobili wszystkich w bambuko i już po drugim odcinku plemiona zostały podzielone na standardowe dwa. Jedno z tych plemion było na tyle zarąbiste, że udało im się wypełnić skład finałowej czwórki, przy uprzedniej przewadze 8:4 na korzyść konkurentów.
  • Survivor 14 (Fidżi) – Jeden z najnudniejszych sezonów. Prawie nikt nie pamięta co tam się działo, oprócz tego, że pewien azjatycki inżynier, Yau-Man, zlitował się nad byłym bezdomnym, Dreamzem, oferując mu oddanie wygranego w konkurencji samochodu jeśli ten w razie wygrania immunitetu na etapie finałowej czwórki, zrzeknie się go na jego korzyść. Dreamz zrobił jednak Yau-Mana w jajo i nie tylko nie oddał immunitetu, ale także napuścił na niego kolesi, którzy wyeliminowali go na radzie.
  • Survivor 15 (Chiny) – Sezon zapamiętany z tego, że jedna z uczestniczek, Jaime, błędnie myślała, że znalazła ukryty immunitet i używając go na radzie została wyśmiana przez grupę. Następnie jeszcze bardziej wyśmiany został inny uczestnik, James, który nie użył żadnego ukrytego immunitetu i odpadł, mimo, że w kieszeni miał ich aż dwa. A na końcu wszystkich i tak ograł homoseksualny Mormon, Todd.
  • Survivor 16 (Mikronezja: Fani kontra Faworyci) – Producenci postanowili dać się dowartościować grupie osób, które grały wcześniej, ale nie wygrały swoich sezonów. Dali im więc jako plemię przeciwne nowicjuszy, którzy wzajemnie się podkładali, a jeden z nich oddał nawet naszyjnik nietykalności.
  • Survivor 17 (Gabon) – Sezon zdominowany przez słodką blondynkę o jeszcze słodszej ksywce Sugar, która zmieniając sojusze jak rajstopy, spowodowała w grze niejeden zwrot. Przez liczne zdrady Sugar była jednak na tyle nienawidzona, że przegrała z podstarzałym nauczycielem fizyki, którego zabrała ze sobą do finału, mimo, że miał w jury pełno kumpli z plemienia. Na uwagę zasługują też dwa czarne charaktery – Randy i Corinne, którzy nienawidzili wszystkich oprócz siebie nawzajem i niezbyt starali się to ukrywać. W programie pojawiła się także lekkoatletka olimpijska Crystal Cox, której marne pokazy w konkurencjach fizycznych skłoniły Komitet Olimpijski do refleksji, czy Cox podczas Olimpiady nie była na dopingu. Obawy okazały się uzasadnione i medal został jej odebrany.
  • Survivor 18 (Tocantins: Brazylijskie Wyżyny) – W jednym z plemion, Timbira, trafił się samozwańczy guru o wdzięcznej ksywce Coach (Trener), który zebrał wokół siebie potężną mafię – swoją skromną osobę, byłego kolarza o irytującym szczękościsku oraz nawiedzoną panią dyrektor szkoły. Trójka ta skutecznie zniechęciła do siebie pozostałą części plemienia, przez co skłóceni Timbira, mimo liczebnej przewagi po połączeniu, dali się wykosić przeciwnikom. Do finału dotarł egzotyczny sojusz farmera-przygłupa J.T. oraz nerda Stephena. Mimo, że to ten drugi miał w czasie gry lepsze pomysły, milion zgarnął ten pierwszy, bo był bardziej lubiany.
  • Survivor 19 (Samoa) – Sezon, w którym udział wziął tylko jeden gracz – Russell Hantz, a przynajmniej tak można było wywnioskować z czasu antenowego, jaki producenci na niego przeznaczyli. Istnieją jednak teorie, że tak naprawdę nie był na wyspie sam, gdyż musiał przeciwko komuś użyć trzech ukrytych immunitetów, które dziwnym zbiegiem okoliczności znalazł w ciągu kilku dni, a także z kimś przegrać, ponieważ ostatecznie wrócił do domu bez miliona dolarów. Niektórzy fani twierdzą nawet, że tajemniczy konkurenci Russella pojawiali się czasami przypadkiem w obiektywie, kiedy operator, chcąc podrapać się po uchu, przypadkowo odwrócił kamerę od Hantza. W Polsce powstał nawet specjalny odcinek Nie do wiary pod tytułem „Czy Russell był sam w Survivor Samoa?”. Przedstawiono w nim relacje świadków – okolicznej ludności, która opowiadała o tajemniczych oznakach życia na wyspie dziewiętnastu niezidentyfikowanych postaci w tym samym czasie, w którym kręcono Survivor z udziałem Russella.
  • Survivor 20 (Bohaterowie kontra Łotrzy) – Kolejny sezon z powracającymi ulubieńcami z poprzednich edycji. Tym razem zostali oni podzieleni na plemiona – bohaterów i łotrów. Jak wiadomo, w bajkach zawsze wygrywa zło, toteż wszyscy bohaterowie skończyli jak na bohaterów przystało – tragicznie.
  • Survivor 21 (Nikaragua) – Jeden z gorszych strategicznie sezonów, ale biorąc pod uwagę stopień niezrównoważenia emocjonalnego większości jego uczestników, było się przynajmniej z czego pośmiać. Jak przystało na tak zakręcony sezon, zwycięzcą okazał się koleś, który przez większość czasu nie miał bladego pojęcia, co dzieje się w grze.
  • Survivor 22 (Wyspa Odkupienia) – Kolejne wcielenia Boston Roba i Russella Hantza stanęły ze sobą do walki. Sezon miał charakter teoretyczny i był podręcznikiem dla wszystkich osób, chcących kiedykolwiek spróbować sił w programie. Russell Hantz z właściwym sobie talentem zaprezentował, jak się w Survivor grać nie powinno (odpadł przy pierwszej okazji), natomiast Boston Rob zaprezentował, jak grać się powinno. Aby wzmocnić efekt, producenci postarali się o to, by w plemieniu Boston Roba znalazły się same osoby z IQ poniżej 50. Twistem wprowadzonym w tym sezonie była Wyspa Odkupienia, na którą udawały się osoby wyeliminowane. Po serii konkurencji, niejaka Andrea powróciła do gry po to, aby zostać wyeliminowana jeszcze raz.
  • Survivor 23 (Południowy Pacyfik) – Sezon, w którym według czasu antenowego udział wzięły cztery osoby: Coach pełniący rolę manipulanta, Ozzy rezydujący głównie na Wyspie Odkupienia i pełniący rolę zwycięzcy każdej kolejnej organizowanej na niej konkurencji, Cochran pełniący rolę nerdo-frajera i Brandon (siostrzeniec Russella Hantza) pełniący rolę religijnego psychopaty. Obecność pozostałych uczestników wciąż jest kwestią sporną i jeszcze trudniejszą do udowodnienia, niż w sezonie 19. Zagadkową sprawą jest także to, co stało się z nagrodą główną, gdyż nie otrzymał jej żaden z czterech oficjalnie pokazanych uczestników. Sprawą zajął się detektyw Rutkowski.
  • Survivor 24 (Wspólny Świat) – Ulubiony sezon feministek, gdyż płeć piękna była w nim na tyle bystra, że sprawiła, aby wszyscy mężczyźni jedli im z ręki. Później niewiasty w podstępny sposób pozbywały się każdego z rączych rycerzy. Jedynym uczestnikiem płci brzydszej, który z racji na orientację seksualną pozostawał nieczuły na ich wdzięki i tym samym manipulacje, Coltonem Cumbie, panie zajęły się w inny sposób. W tajemniczych okolicznościach został on ewakuowany z wyspy przez lekarzy.
  • Survivor 25 (Filipiny) – Sezon, w którym do gry powróciło trzech uczestników, którzy w swoich edycjach zostali ewakuowani medycznie. Żaden z nich nie zdobył jednak respektu w swoim plemieniu, toteż sezon skoncentrował się na Lisie – byłej gwieździe filmowej, która raczyła widzów tonami łez przy najmniejszej nawet okazji. Ostatecznie nie wygrała jednak programu gdyż jury bało się kolejnego wybuchu płaczu Lisy na wieść o zwycięstwie.
  • Survivor 26 (Caramoan: Fani kontra Faworyci II) – Producenci przeprowadzili wśród uczestników ostatnich dziesięciu sezonów szczegółową selekcję, w wyniku której szansę na powrót do gry dostała dziesiątka największych psychopatów, idiotów i nieogarów, którzy w swoich sezonach wykazali się takimi osiągnięciami, jak własnowolne oddanie immunitetu, irytowanie współuczestników, hejtujące mowy finałowe, chodzenie z głową ozdobioną piórkiem symbolizującym łączność ze zmarłymi, czy zdradzenie swojego plemienia poprzez dołączenie do obozu przeciwników, aby samemu i tak szybko odpaść. Kolejną dziesiątką byli, podobnie jak w sezonie 16, tak zwani „fani”, czyli nowicjusze, którzy okazali się tym razem jeszcze mniej bystrzy. Na samym końcu Survivor stanął na głowie, bo okazało się, że osobą najlepiej grającą jest w tym zacnym towarzystwie Cochran, jeden z najmniej ogarniętych zawodników swojego pierwszego sezonu.
  • Survivor 27 (Krew kontra Woda) – Producentom tak bardzo zależało na zakwalifikowaniu do programu po raz n-ty tych samych osób, że zgodzili się nawet, by każdy mógł wziąć ze sobą jedną z bliskich osób. Ponadto zorganizowali byłego narkomana, nastoletnią matkę, szaloną byłą zwyciężczynie o przerażającym uśmiechu (tą, której Colby podarował milion), drwala geja, oraz dwukrotnie rezygnującego geja (Colton Cumbie) którym pogardzają wszyscy od 2012 roku.
  • Survivor 28 (Cagayan: Mózgi kontra Mięśniaki kontra Pięknisie) – Kiedy Russell Hantz w końcu znudził się grą i zadecydował, że po raz dziesiąty już nie wystąpi, producenci zrekrutowali aktora, którego ucharakteryzowali na jego podobieństwo. Ów wybraniec, Tony, był tak samo łysy, tak samo przebiegły, tak samo wszechobecny w czasie antenowym i miał ten sam, szósty zmysł pomocny w odkrywaniu lokalizacji kolejnych ukrytych immunitetów. Aby dodatkowo wzmocnić jego szanse, producenci zwrócili się do okolicznych lalkarzy, aby wykonali ucharakteryzowaną na Azjatę kukłę o imieniu Woo. Kukła ładowana była na baterie, toteż wszyscy łatwo dali się nabrać, iż jest to żywy człowiek, który we wszystkim zgadza się z Tony'm i robi dla niego za dodatkowy głos. Podczas finału, w którym znaleźli się właśnie Tony i jego kukła, sprawa została wyjaśniona, więc Tony zgarnął milion automatycznie, jako ostatni pozostały w grze człowiek.
  • Survivor 29 (San Juan del Sur: Krew kontra Woda 2) – Sezon, w którym ta sama osoba – ciemnoskóra dziewczyna o imieniu jakoś na „N” – została wyeliminowana jako pierwsza, a mimo to, później zdołała wygrać grę. Fani programu do tej pory zastanawiają się, jak to możliwe. Oprócz tego, w programie wzięła także udział Zła Macocha z bajki o Kopciuszku, która została spektakularnie zdemaskowana dopiero podczas finału, przez pewnego fana bajek dla dzieci.
  • Survivor 30 (Przekrój Światów: Szefowie kontra Podwładni kontra Wolni Strzelcy)
  • Survivor 31 (Kambodża)

[edytuj] Ciekawostki

  • Plemiona mają zawsze idiotyczne nazwy.
  • Babcie zawsze dochodzą do końca.
  • Agresywne murzynki nigdy nie dochodzą do końca.
  • Jeśli uważasz że któryś z uczestników zasługuje na milion swoja uczciwością, szczerością i zdrową postawą to na 90% odpadnie na następnej radzie.
Nasze strony
Przyjaciele
W innych językach