Synchronicity

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Synchronicity- superniezwyklepopularnyiwogoólenajlepszy album grupy Police, ostatni przed rozpadem grupy.
No taka okładka to już przesada...

Spis treści

[edytuj] Jak powstał?

Muzycy niezwykle się ucieszyli iż udało im się zsynchronizować i spotkać by nagrać ostatni album. Stąd też nazwa i dlatego też album jest najlepszy-po prostu bardzo im sie chciało gdy wiedzieli, że już następnego dnia nie będą musieli się nawzajem oglądać.

[edytuj] Synchronicity I

Przedziwny kawałek, brzmi jak wczesne disco-polo, członkowie zepsołu odeszli tutaj od swojego niepowtarzalnego stylu polegającego na irytującym "tssssykaniu" po talerzach perkusisty.

[edytuj] Walking in Your Footsteps

O chodzeniu. Sting (bo któżby inny) napisał tę piosenkę z myślą o Robercie Korzeniowskim. Sporo bembenkóf i niby-gwizdów na czymśtam.

[edytuj] O my God

Zainspirowany pierwszą reakcją członków zespołu na ich własny pomysł nagrania jeszcze jednaj płyty. Bardzo superowska linia basu i monotonna melodia sprawiają, że nawet po 100 przesłuchaniach nie można jej zapamiętać.

[edytuj] Mother

Napisana przez Summersa, a nie Stinga. Za nic nie można poznać kto tutaj śpiewa i gdyby nie podpis na płycie nikt nie powiedziałby, że to Police. Tekst opowiada o maminsynku, którego mama podsłuchuje jego rozmowy telefoniczne i nie pozwala mu się bzykać z jego panienką.

[edytuj] Miss Gradenko

Znowu autorem nie jest Sting, tylko Copeland. Tematem piosenki jest fascynacja jej autora osobą Bardzoładnej Pani, która została w 1983 wybrana Miss Gradenko.(Gradenko to takie państewko w Australii)

[edytuj] Synchronicity II

Kawałek dla chorych psychicznie, co uwidacznia teledysk. A jeśli słuchają jej jacyś normalni, to robią to po raz ostatni jako normalni. Podobno podczas jej pisania Stinga zaatakowało stado zmutowanych chomików

[edytuj] Every breath you take

Najmniej znana piosenka z tej płyty i chyba najgorsza. Opowiada o nieszczęśliwej miłości mężczyzny do kobiety i jest traktowana jako sampel przez połowe hip-hopowców.

[edytuj] King of pain

Utwór niemal fortepianowy i niemal fajny. Podmiot liryczny przechwala się, że wciąż cierpi i chce podciąc sobie żyły. Po powstaniu tej piosnki powstał niespodziewanie ruch Emo.

[edytuj] Wrapped around your finger

Videoklip podobnie jak w Synchronicity II - z tym, że tutaj policjanci mają już na sobie kaftany. Piosenka o nieszczęśliwej miłości mężczyzny do kobiety ( czy tego już gdzieś nie było?). Tę z kolei jako sampel wykorzystał Ryszard Rynkowski.

[edytuj] Tea in the sahara

Tutaj odwalilo im juz całkiem. Stwierzdili iż ich największym marzeniem jest wypić herbate z pozostałymi członkami zespołu na Saharze. Bardzo ambitny plan, a Sting tak bardzo chciał być bardziej widoczny niż pozostali, że instrumentarium ograniczył do basu i śpiewu. Co ciekawe zajmował się i tym i tym jednocześnie.

[edytuj] Podsumowanie

Wspaniała płyta, z tym że nie bardzo. Ale sprzedawała się jak żadna inna.

społeczność