Szamanka

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
New youtube logo
Idealne podsumowanie filmu

Fekalia udające egzystencjalny traktat

Krytyk filmowy o Szamance

Najbardziej erotyczna scena w tym filmie to spust surówki w Hucie im. Sendzimira

Inny krytyk o Szamance

Szamanka – polski dramat psychologiczny reżyserii Andrzeja Żuławskiego. Według samego reżysera i jego fanów jest to film adresowy do widzów o IQ 120+. Reszta osób uważa to dzieło za kicz i soft porno stworzone przez aspergerowicza, które warto obejrzeć tylko dla urody Petry lub Lindy. Pierwszy film pornograficzny w historii, który doczekał się scenariusza.

[edytuj] Fabuła

[edytuj] Szczegółowa

Główna bohatera – Włoszka – rozpoczęła studia i szuka mieszkania. Akurat odnajduje antropologa Michała, który sprzedawał mieszkanie jego brata. W czwartej minucie dochodzi do seksu pomiędzy nimi, a sami bohaterowie mówią sobie, że są już w związku.

Potem akcja przenosi się do Michała, który znalazł truchło. Włoszka z kolei jedzie pociągiem do chłopaka, który chce być bezrobotnym lekarzem i pisarzem religijno-pornograficznym. Koniec końców chłopak kocha się z dziewczyną, po czym nagle ucieka i porzuca ją, by robić karierę na 13 posterunku jako świr Luksus. Włoszka ubiera się i odwiedza matkę, która mówi, że na widok męża srać jej się chce do garnka. Wściekła kobieta demoluje ruderę matki.

Włoszka ucieka z stamtąd i wraca do Krakowa, gdzie przechodnie w bardzo „dokładny sposób” tłumaczą jej, gdzie znaleźć wydział antropologii. Dziewczyna wpada na wykład Michała, który uczy wśród studentów siedzących na podłodze (ot taka bieda, nawet jak na lata 90.). Międzyczasie Włoszka nie chcąc przerywać wykładu dmucha i liże w akwarium. W końcu Michał wpadł na nią i stawia ją pod ścianą. Następuje oplucie twarzy, kolejny stosunek…

Akcja przenosi się do kawiarni – tam Michał wraz z kumplami idą do restauracji, a Włoszka poszła postawić wódkę. Arnie z 13 posterunku wraz z dwoma kumplami kupili Kasztelana i tłumaczą dziewczynie, czym jest sanctum. Potem zaczyna się prawdziwa jazda – Linda opowiada monolog, Zelt mówi, że młodzież czyta Gun's Roses oraz Liroya, a Petry robi burdel w kawiarni drąc ryja, chwaląc się, że lubi Madonnę. Tylko statyści jak nigdy nic piją kawę.

32 minuta to kolejna jazda bez trzymanki w duchu Salwadora Dali – Petry się masturbuje, po czym idzie na wykład i siada obok… Waldusia Kiepskiego. Potem Włoszka dostała w pysk od wujka i poszła do rzeźni. Tam mdleje na widok zmielonych żywych szczurów. Akcja przenosi się na urodziny Hani (kimkolwiek ona jest). Następnie Włoszka tańczy solówkę przypominającą porażenie prądem kobiety mającą w bikini mrówki. Ludzie spokojnie się bawią, a dziewczyna przenosi się do innego pokoju, gdzie rozsmarowuje ciasto na makiecie jakiś budynków.

Potem smutny Michał dowiaduje się o samobójstwie brata. Włoszka przychodzi do matki – obie kobiety się biją. Akcja przenosi się do pociągi, gdzie Michał chwali majtki dziewczyny. Para się przytula, a Michał opowiada o bracie, który był gejem i dobrym samarytaninem, znającym łacinę i grekę. Koniec końców Linda płacze. Co śmieszne, na dworcu kolejowym facet już nie rozpacza. Płaczę za to dziewczyna z niewiadomego powodu. Wpada do restauracji, gdzie przysiada się do gościa bez nóg, który obiecuje jej zrobić dobrze. Po wyjściu z budynku widzi prostytutkę, która prezentuje całemu miastu zwyczaje ludowe w Sodomie.

Akcja znowu przenosi się w jakieś dziwne miejsce. Michał i Włoszka się biją i kochają, a czytelnik zastanawia się, czy powyższy skrócony opis zawiłej fabuły to prawda czy nonsens. Po burzliwym stosunku pojawia się babka szukająca miauczącego kota. Michał wyjmuje z walizki książkę, by włożyć ją pomiędzy pośladki dziewczyny. Następnego dnia antropolog wpada do szpitala psychiatrycznego, gdzie widzi schizofreniczkę gryzącą swoje palce, związanego gościa, który podsłuchuje ściany oraz reżysera pewnego filmu, które miało być sztuką. Jak się okazuje, Michał poszukuje wśród świrów osobę, która mogłaby posłużyć za szamana.

Film przenosi nas do Włoszki, która odwiedza hutę. Dziewczyna poznaje jakiegoś gościa z motorynką. I oczywiście znowu mamy skok do zupełnie innego wątku – Michał użala się nad przyczynami śmierci jego brata. Po chwili Michał albo dostaje w pysk albo dostaje narkotyk (za cholerę nie wiadomo jak interpretować pseudo uderzenie), a Włoszka ogląda mielone mięso. Para się ponownie spotyka, Włoszka pada na podłogę, a Michał robi zdjęcia. Kolejna scena pojawia się w toalecie, w której Włoszka sra i je czekoladę. Tą, którą częstuje ją Michał. Para idzie na miasto.

I znowu pojawia się huta, w której jakiś chłop dostaje drgawek a inny ataku objawienia religijnego. Michał z kolei ocenia zmumifikowane zwłoki. W następnej scenie Włoszka myje się i biega z gołym tyłkiem. Spotyka gościa od motorynki, który uświadomił sobie, że trafił do strefy przyjaźni. Potem Michał z obrzydzeniem spojrzał się na ogoloną cipę i stwierdził, że no to dupa, czas na dupę. Aby oszczędzić komentarzy krytyków, którzy już zgubili fabułę, to twórcy filmowi przenoszą nas do Michała i jego… narzeczonej, która studiuje architekturę. Potem znowu wracamy do głównych bohaterów, który kochają się. Aby nadal panował absurd, to Michał koryguje postawę Włoszki (tzn. zauważył, że dziewczyna ma krzywy kręgosłup) oraz bije dziewczynę za to, że opluła go. Aby Włoszce nie było przykro, to Michał każe związać sobie ręce i poddać się woli dziewczyny.

Potem pojawiają się… tańczący antropolodzy, który polewają szamana wodą i sokiem pomarańczowym. Kumpel Michała proponuje handel uranem z Ukrainy oraz mówi przyjacielowi, że mafia go szuka. Włoszka szuka chłopaka i rozwala przy okazji stertę rolek papierów toaletowych. Fabuła się gubi, dziewczyna zjada mózg Michała (wcześniej waląc mu w głowę konserwę) i obciąga facetowi z motorynki. I długo oczekiwanie napisy.

[edytuj] tl:dr

Cycki, seks, cycki, świr, Boguś, cycki, muszę wyruchać Włoszkę, gacie, jeszcze więcej świrów i Bogusia Lindy. I wszędobylski absurd.

[edytuj] Obsada i twórcy

Aktorzy:

  • Iwona Petru Petry – Włoszka z Aspergerem
  • Edyta Górniak Ona się nie zgodziła… A miała okazję kochać się z Lindą…
  • Bogusław „Kurwa” Linda – antropolog Michał
  • Agnieszka Wagner – Anna, narzeczona Michała
  • Piotr Machalica – podwójna rola, bo hajs się nie zgadzał: ojciec Anny oraz gość bez nóg
  • Luksus z 13 posterunku – chłopak Włoszki, który nie potrafi zadowolić dziewczyny
  • Arnie z 13 posterunku – imprezowicz

Inni:

  • Andrzej Żuławski – reżyseria, dostawa psychotropów do Petry, zapewnienie Aspergera wśród ekipy na poziomie 450%
  • Manuela Gretkowska – scenariusz, inspiracja dla Eriki Mitchell James, która napisała 50 twarzy Greya
  • psychologowie – robienie kawy, bo po co mieliby uspokajać Iwonę?

[edytuj] Kontrowersje

Film delikatnie mówiąc nie spodobał się krytykom. Widzowie zarzucali Żuławskiemu epatowanie seksem, brakiem gustu i kiczem. Inni po latach stwierdzili, że reżyser miał tyle wspólnego z surrealizmem co Piotr Rubik ma z muzyką poważną. Do dzisiaj film ten wzbudza kontrowersję, gdyż według kleru film to dzieło pornograficzne, które zbezcześciło symbole religijne.

Ciekawa sytuacja jest z Iwoną Petry, która po premierze filmu gdzieś uciekła. Szukano jej wszędzie – w Krakowie, we Włoszech, we Francji, w psychiatryku, w Tybecie, nawet paru świrów obiecało odszukać ją w Albanii. Krytyki nie szczędzili Żuławskiemu komentarzy, że spieprzył karierę dziewczyny, która mogłaby zrobić karierę w amerykańskiej kinematografii przyrodniczej.

Rzekomo najgorszą rzeczą był dźwięk, który sprawił, że na premierę nie przyszedł ani Linda ani Petry, a wielu krytyków ostentacyjnie wychodziło z sal kinowych.

[edytuj] Ciekawostki

  • Za obsługę dźwięku odpowiada ośmiolatek, który nie wiedział, że muzykę należy ściszać stopniowo.
  • Pociąg, którym jechała Włoszka do swojego chłopaka, był wcześniej użyty do teledysku „Polska” Kultu.
Nasze strony
Przyjaciele