Szydłówek (Kielce)
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Szydłówek – jeśli nie musisz iść przez to „osiedle” w Kielcach, to, dla własnego bezpieczeństwa, omiń je. Jeśli idziesz z Sadów i tam jeszcze nie straciłeś zębów, to masz obowiązek zostawić na przejściu dla pieszych (ul.Jesionowa) buty i kurtkę (nie mówiąc już o sprzęcie takim jak telefon komórkowy, odtwarzacz MP3 i takie tam gówna), chyba że chcesz dostać wpierdol od dzikich plemion tubylców. Można jeszcze dodać, że psy jeżdżą tu 100 razy na dzień, lecz pędzą po 160-240 km/h, ponieważ i oni nie są tu mile widzianymi gośćmi. Także tutaj wysoko rozwinęła się kultura menelska. Stolica Szydłówka to tzw. Plac. Szydłówek jako jedyne osiedle w Kielcach posiada dostęp do oceanu, morza zalewu, czyli najniebezpieczniejszego obiektu w mieście. Cudem architektury jest kościół pod batutą Świętego Józefa. Dzwonnica tego przybytku ma znakomite właściwości przechwytywania wszelkich wyładowań elektryczno-atmosferycznych.
To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny geografii Polski. Jeśli tu byłeś – rozbuduj go.
Baranówek • Białogon • Czarnów • Folwark • Jagiellońskie • Kochanowskiego • KSM • Na Stoku • Pod Karczówką • Polibuda (miasteczko studenckie) • Sady • Słoneczne Wzgórze • Szydłówek • Ślichowice • Świętokrzyskie • Uroczysko • Zalesie • Związkowiec


