Titanfall 2

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Titanfall 2 – kontynuacja Titanfalla ponownie stworzona przez Respawn Entertainment i wydana przez Elektronicką Sztukę, tym razem przeznaczona dla tych, którzy radzą sobie gorzej w Overwatchu, a lepiej w ostatnim CoDzie. Gra okazała się kompletną porażką finansową, co nie dziwi, bo wyszła pomiędzy Call of Duty: Infinite Warfare a Battlefieldem 1[1].

[edytuj] Fabuła

Największą nowością w Titanfall 2 jest pełnoprawna kampania singleplayer. Oto jej streszczenie:

Kilka lat po wydarzeniach z poprzedniej części wojna pomiędzy Ruchem Oporu a Międzygwiezdną Kompanią Przemysłową rozrzeżyła się do takiego stopnia, że staje się prawdziwą trzecią wojną światową[2]. Wpakuje się w nią newbie tej pierwszej frakcji zwany Jack Cooper, który po śmierci jednego z elitarnych pilotów dostaje w ramach spadku od niego Tytana o nazwie Vanguard. Wspólnie postanawiają zakończyć tą wojnę, a co było dalej, to już dowiedz się sam.

[edytuj] Tryby gry

  • Każdy na każdego – zwykła napierniczanka. Masz zdobyć najwięcej fragów ze wszystkich pozostałych graczy, zanim zrobią to inni. Ponieważ jest tam duży chaos, nikt tu już nie gra.
  • Wyniszczenie – to samo, co wyżej, tyle, że jest podział na drużyny, przez co jest mniejsze ryzyko powstania tutejszego chaosu.
  • Piloci kontra Piloci – również to samo, co wyżej, z tą różnicą, że nie można wezwać Tytanów i trzeba polegać na własnym skillu. Mapy są tam znacznie mniejsze, żeby łatwo było kogoś znaleźć i zabić. Oczywiście wygrywa ta drużyna, która zdobędzie więcej fragów od przeciwnej.
  • Szybki szturm – tryb przetrwania. Jak zginiesz, musisz czekać na następną rundę. Jeśli drużyny nie zabiją się nawzajem w ciągu minuty pojawi się flaga, której przejęcie spowoduje wygraną. Wygrywa ta drużyna, która przetrwa 3 rundy.
  • Koloseum – zerżnięte ze starożytnej areny o tej samej nazwie. Po prostu masz zabić pilota, zanim pilot zabije ciebie.
  • Łowy – to samo, co w Wyniszczeniu, tyle, że walczą ze sobą pięcioosobowe drużyny, a zamiast punktów zbieramy pieniądze.
  • Do ostatniego Tytana – tak jak w poprzedniej części, masz zniszczyć wrogie Tytany, a następnie zabić ich pilotów.
  • Na celowniku – podobnie jak w poprzedniczce trzeba tam zabić określony cel w wrogiej drużynie, jednocześnie chroniąc cel w swojej. Zwykle jak celujesz do celu, to jakiś inny gracz kradnie ci wymarzonego fraga.
  • Obrona umocnień – tryb dominacji. Masz zgarnąć wszystkie trzy punkty na mapie, a ich więcej ich masz, tym szybciej otrzymasz punkty.
  • Walka o Flagę – podobnie, jak w poprzedniej części, masz zabrać wrogą flagę jednocześnie broniąc swojej. Równie prosty tryb, co poprzednio.
  • Frontier Defense – coś w stylu Hordy z serii Gears of War. Musisz tam chronić ogromną maszynę budowniczą przed zniszczeniem, a za zabójstwa otrzymujesz pieniądze, które przeznaczasz na ulepszenia swojej postaci i broni. Robisz tak, dopóki twój team będzie tak głupi, że wszyscy tam zginą.

Przypisy

  1. Jak widać, Elektronicy momentami przeceniają samych siebie
  2. A raczej pierwszą wojną kosmiczną biorąc pod uwagę miejsce akcji gry


Crystal Clear device joystick To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny gier. Jeśli umiesz grać nie tylko na nerwach – rozbuduj go.

Nasze strony
Przyjaciele