Tony Iommi

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy angielskiego gitarzysty. Zobacz też hasła o innych osobach o tym imieniu.
HeavenHell Chile09

Tony robi fcepalma, bo Dio palnął coś wyjątkowo głupiego

Francis Anthony Melby Tony Iommi (ur. 19 lutego 1948 w Aston) – gitarzysta Black Sabbath, powtarzając za Ozzim włoski emigrant, którego jedyną szansą na zarobienie pieniędzy była gra na gitarze. Posiada też wąsy zbliżone do tych Freddiego Mercury'ego, co sugeruje jakoby był gejem. Nie znajduje to jednak potwierdzenia... chociaż jest leworęczny, a jak wiadomo mańkuci, Żydzi i geje to jedna rodzina na usługach Szatana[1].

[edytuj] Życiorys

Tony rozpoczął swoją karierę w zespole The Rockin' Chevrolets. Gdy zespół dostał propozycję wyjazdu na tour do Niemiec postanowił rzucić zbieranie złomu, którym się zawodowo zajmował. Niestety ostatniego dnia pracy śmietnik przytrzasnął mu palce, w wyniku czego gitarzysta stracił opuszki palców obu dłoni. Zespół wypiął się na Iommiego, więc ów wrócił do poprzedniego zajęcia. Objawił mu się wtedy Szatan pod postacią jeżozwierza[2] i pokazał jak stworzyć naparstki na palce, tak by grać bez opuszek palców. Posiadłszy nową umiejętność Iommi dołączył do zespołu Mythology, gdzie spotkał Billa Warda, swojego kolegę ze śmietnika szkoły. Niedługo potem okazało się, że zatrudnienia potrzebują również inni ich znajomi - Ozzy Osbourne i Geezer Butler, więc rozwiązali Mythology i założyli zespół Black Sabbath Polka Thulk, który zmienił niedługo potem nazwę na Earth, a po wydaniu pierwszej płyty na Black Sabbath. W międzyczasie Tony zdążył zaliczyć kilkudniowy [3] epizod w Jethro Tull. Od tego czasu nie rozstawał się ze swoim zespołem, chociaż zdążył nagrać kilka solowych albumów.

[edytuj] Dyskografia

Info Główny artykuł: Dyskografia Black Sabbath

[edytuj] Solo

  • Seventh Star (1986, z Glenem Hughesem) – album wydany jako Black Sabbath, chociaż w rzeczywistości jest to solowy wytwór Iommiego.
  • Iommi (2000) – jubileuszowy album na czterdziestolecie twórczości. Gościnnie zaśpiewali i zagrali m. in. Brian May (Queen), Dave Grohl (Nirvana) Serj Tankian (System of a Down), Ozzy Osbourne i Bill Ward. Aby taka ilość noszących zadrę w sercu muzyków nie popełniła na sobie nawzajem mordu każdą piosenkę nagrywano w innym terminie.
  • The 1996 DEP Sessions (2004, z Glenem Hughesem) – Album przeleżał w szafie osiem lat, ale i tak wyciekł do fanów w postaci bootlegu. Aby ci nie musieli się męczyć wydano ostateczną wersję.
  • Fused (2005, z Glenem Hughesem) – po sukcesie DEP Sessions Iommi znudzony biernością Black Sabbath (ostatni album studyjny zrealizowany dziesięć lat przed Fused) wyhodował to coś.
  • Who Cares? (2011, z Ianem Gillanem) – takie tam pobrzdąkiwanie niby na cele charytatywne. A i tak wszyscy wiemy, że chodziło o uzyskanie armeńskiego Orderu Honoru.

[edytuj] Występy gościnne

  • Various Artists: Rock Aid Armenia (1989) – zagrał część specjalnej wesji Smoke On The Water dla Armeńczyków.
  • Queen & Various Artists: The Freddie Mercury Tribute Concert (1992) – zagrał w kilku piosenkach, znamienne jest wykonanie intra w postaci Heaven And Hell przed I Want It All. Pozwolił sobie na to jako jeden z trzech występujących tam artystów (pozostali, jakby kogoś to obchodziło to Robert Plant i Roger Daltrey (The Who)). Do dzisiaj fani Freddiego nazywają wykonanie tych dziesięciu sekund Heaven And Hell „niesmacznym żartem i brakiem powagi w obliczu tragedii”.
  • Diamond Head: Death and Progress (1993) – Z nudów Iommi uczestniczył w pisaniu wszystkich utworów, ale gitary użyczył tylko w Starcrossed.
  • Cathedral: The Carnival Bizarre (1995) – dodatkowa gitara w Utopian Blaster i jak do tej pory jedyny kontakt Tony'ego z Death metalem. Gitarzysta nie lubi tego rodzaju muzyki, bo jak sam twierdzi „nie ma tam Szatana”.
  • Deep Purple: Live at the Royal Albert Hall (1999) – jedyna okazja do usłyszenia Tony'ego Iommiego wykonującego utwory Dio, pojawia się też jako gitarzysta solowy w Smoke On The Water.
  • Girlschool: Legacy (2008, z Ronniem Jamesem Dio) – remix piosenki I spy według jego pomysłu. Dziewczyny wpadły w kompleksy.
  • Various Artists: We Wish you a Metal Xmas and a Headbanging New Year (2008, z Ronniem Jamesem Dio) – tu z kolei Tony zagrał kolędę God Rest Ya Merry Gentleman. Prawdopodobnie dlatego akurat tą, bo występuje w niej słowo Szatan.

[edytuj] Zobacz też

Przypisy

  1. A to by się akurat zgadzało…
  2. Księga Zenona 4.3-4.7: I przybędzie Zły pod postacią istoty z kolcami i sprowadzi na świat piekielną muzykę w oczekiwaniu na nadejście Antychrysta.
  3. Nie ma to jak zdecydowanie


Nasze strony
Przyjaciele