Uczeń

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Miledresy.jpg

Uczniowie

– Im więcej się uczymy tym więcej wiemy, im więcej wiemy tym więcej zapominamy, po co się więc uczymy?
– Żeby się nie nudzić na lekcjach

Rozmowa dwóch uczniów

Uczeń (Homo sapiens sapiens rzekomo myślący Homo lenivius) – skazany na szkołę; jednostka wąskiej grupy społecznej, spotykająca się z niewiadomych przyczyn w miejscu jak dotąd nazywanym szkołą, bądź innym instytutem edukacji. Uczeń różni się od innych osobników ssaków. Stara się myśleć. Niektóre gatunki są znienawidzone przez dresiarzy.

[edytuj] Miejsca występowania

44,(4)% doby spędza w instytucji edukacyjnej (czyt. szkole). Drugie tyle w domu twierdząc, że się uczy.

[edytuj] Środowisko naturalne

Przy alokacji uczniów najlepiej używać mapy. Jednak uczniowie w szkołach są podzieleni na stada (zw. oddziały, klasy). Stado zależy od upodobań ucznia albo upodobań władzy szkolnej. Uczniowie w stadach mają Bohatera zwanego opiekun, który z samej nazwy wskazuje, że powinien opiekować się uczniami, jednakże najczęściej to on pierwszy opieprza swoich podopiecznych.

Uczniowie w klasie mają także tzw. samorząd klasowy, który składa się z przewodniczącego, często o podejściu, że ma mistyczną moc, wiceprzewodniczącego o podejściu, że niewiele mu brakuje do mistycznych mocy i skarbnika, który zwykle prosi o pieniądze i ćwierć wieku czeka, aż klasa spłaci mu dług za organizację Walentynek, dnia chłopaka i ogniska klasowego. Często jest także członek samorządu, który istnieje, ale nikt nie wie, co on ma właściwie poza tym robić.

W szkole można natrafić także na kółka zainteresowań, których członkowie pod pretekstem rozwijania hobby spotykają się, aby omówić strategię zagłady świata.

[edytuj] Charakterystyczne zachowania

Głównym zajęciem wszystkich uczniów jest rysowanie penisów, wszędzie. Każdy szanujący się gimnazjalista ma przynajmniej 20 chujów w zeszytach (kumulacja przypada najczęściej w zeszycie do religii) i przynajmniej jednego na plecaku. W niektórych przypadkach można zauważyć TE rysunki na rękach, głównie u dziewczyn.
Kolejną charakterystyczną rzeczą jest próbowanie zajrzeć laskom za dekolt. Wszystkim. Nawet tym z rozmiarem -A00.
Przerwy przez statystycznego ucznia są spędzane na spisywaniu pracy domowej.
Duża część uczniów spędza czas na poszukiwaniu kogoś, kto podzieli się z nimi jedzeniem, bądź da pieniądze na bułkę. Gatunek ten charakteryzuje się ciągłym byciem głodnym.

[edytuj] Wygląd zewnętrzny

Cropp.jpg

Tu ubiera się przeciętny uczeń

Uczeń ubiera się w sposób bliżej nieokreślony, jednak styliści ze stolicy określili go mianem „normalnego”, choć oczywiście istnieją różne gatunki uczniów:

  • Kujon – obowiązkowo szmaciaki za 6,50, obojętnie jakie dżinsy, koszula, sweterek, niektórzy posiadają bonus – tzw. mundurek (jak powszechnie wiadomo, mundurek dodaje +10 do inteligencji, +5 do wiedzy, ale również -3 do walki).
  • Cicha woda – woli się raczej nie wyróżniać. Boi się ataków jądrowych (tzn. nagłego wzwodu na widok „eleganckiej” polonistki). Buty często szmaciaki, dżinsy, jakaś koszulka i niekoniecznie sweter. Mundurek nieobowiązkowy.
  • Szkolny szpan – oczywiście najacze na nogach, firmowe koszulki, bluzy itp. Posiada bonus ładnego (intensywnego) smrodu o nazwie „efekt Axe”.
  • Człowiek klon – ubiera się jak jego idol, gwiazda show-biznesu. Zawiera w sobie szkolny szpan, gdyż rzeczą jasną jest, że wyróżnia się w tłumie na tzw. korytarzu.
  • Dres – ma dresowe spodnie, dresową koszulę i czasem gdy idzie z innymi „uczniami" na mecz, zamiast do szkoły to obowiązkowo kij bejsbolowy, farbki do malowania twarzy w kolorach ulubionego teamu i obowiązkowo buty, najlepiej takie, dzięki którym szybciej zwiewać przed policją.
  • Kinderpunk – na nogach jakże modne w jego subkulturze glany bądź trampki. Stare, podarte, najlepiej czarne dżinsy. Jakaś bluzka i ciemna bluza.
  • Emoludek – ubiera się przeważnie w barwach czarno-różowych, bądź czarno-granatowych. Jakieś modne buty i kilka kolczyków w różnych miejscach. W małej kieszonce często spotykana żyletka, która znajdzie zastosowanie po dobrych i złych chwilach tego rodzaju ucznia.
  • Luzak – wygląd podobny do dresa, ale charakter inny. Bardzo rzadki okaz, narażony na wyginięcie.
  • Księżniczka – ubrane zawsze w ciuchy z „najlepszych sieciówek”, buty firmy „Converse” lub „Vans” i gardzące każdym kto ich nie ma.

[edytuj] Cechy charakteru

Oczywiście pomijając podejrzane ruchy w postaci trzymania książki lub plecaka, należy wymienić kilka cech rozpoznawczych:

  • Pokój wszędzie – działa pod hasłem typu wszędzie pokój, miłujcie się. Nie wchodzi w konflikty, często porusza się ze spuszczoną głową, w odosobnieniu od stada. Normalnym jego zajęciem jest myślenie.
  • Ja mam swoje zdanie – bardziej wpływowy rodzaj ucznia. Często wdaje się w dyskusje w stadzie, normalnym zajęciem jest myślenie.
  • Macie mnie słuchaćnarcyz, żądza władzy. co nie idzie w parze z jego zdolnościami przywódczymi. Taki osobnik charakteryzuje się dużą liczbą znajomych, w stadzie wdaje się często w konflikty twierdząc, że ma gównianą rację.
  • Do nieba nie chodzę – obowiązkowo palacz, alkoholik, na haju. Ubiera się luźno. Często można go spotkać na korytarzu, wyróżnia się obszernym słownikiem. Używa przecinków słownych. Buja się wśród lasek. Gatunek łudząco podobny do dresiarza.
  • Bo ja mam stajla – osoba wyróżniająca się od innych ubiorem. Zaliczają się do tego puste laski preferujące róż, bardzo różowy róż, ew. różowy róż. Noszą tipsy o wielkości odwrotnie proporcjonalnej do długości spódniczki. Chłopak to zazwyczaj metroseksualny żeluś ubrany w losowe ciuchy z Cropptowna.
  • Na co się gapisz? – osoba z reguły rzadko bywająca w szkole. Jeśli już jest, to obowiązkowo ma z kimś porachunki po lekcjach. Często wyzywa nieznajomych za np. krzywe spojrzenie.
  • Kiedy idziemy pić? – przyjazny kumpel z ławki obok. Jego sensem życia jest piątek i nawalenie się jak meserszmit. Upojenie alkoholowe to jedyny stan, kiedy mówi coś więcej.
  • Prawdziwy Debil – największy debil w klasie. Nauczyciele obchodzą się z nim zupełnie inaczej niż z pozostałymi uczniami. Uważa, że jest cool.
  • Jestem sobą – znany też jako uczeń ze zrównoważoną osobowością. Cenny osobnik w klasie, ale bardzo rzadki. Jest mieszańcem dwóch, albo większej ilości charakterów. Dobrze się uczy, ale nie tak dobrze jak kujon. Ma dobre znajomości w stadzie, niekiedy bardzo dobre. Lubi jednak czasem pobyć sam. Głosu udziela z różną częstotliwością. Ubiera się przeważnie na luźno. Akceptowany przez dresów takim, jakim jest, ale czasem i oni go denerwują. Nie wygląda na kogoś groźnego, więc bywa denerwowany (ale nie obrażany i bity) przez dresów. Nie zdają sobie oni jednak sprawy, że czasem może wpaść w szał i wpierdolić największemu osiłkowi w szkole. Czasami lubi odwalić coś, co rozśmieszy towarzystwo, ale brakuje mu dużo do Prawdziwego Debila.

[edytuj] Funkcje w klasie

SZKOLNE GIMNAZJUM.jpg

Papierosy „Crystal Szkolne”

Che-zapalniczka.jpg

Zapalniczka z idolem

  • Murzyn/dyżurny – osoba zawsze wybierana do zadań w stylu wytarcie tablicy, rozdanie prac/atlasów/kserówek itd., mimo że nie jest aktualnym dyżurnym. W 99% chłopak, zwykle siedzący w okolicach pierwszych ławek. Pewną odmianą murzyna jest wolontariusz, który z radosną chęcią murzyni nauczycielowi. Zwykle lubiany przez nauczycieli, nawet jeśli nie uczy się dobrze – przynajmniej ma opinię „pilnego”.
  • Mądrala – zawsze jest przygotowany do lekcji, zawsze ma zadanie, zawsze można go odpytać i dostanie dobrą ocenę. Dzięki temu w znaczącym stopniu podnosi poziom klasy, zwykle kujon lub (rzadziej) po prostu dobrze się ucząca, lubiana osoba. Przez uczniów raczej niezbyt lubiany, natomiast nauczyciele za nim/nią przepadają.
  • Ciemna masa – osoba lub osoby nigdy nieprzygotowane do zajęć, tak, że większość nauczycieli po prostu im odpuszcza. Składniki ciemnej masy są uznawane za nieproduktywne i zbyt głupie do czegokolwiek, więc w efekcie rzadko idą do odpowiedzi, jednak niektórzy okrutni nauczyciele lubią się na takich bezlitośnie uwziąć. Jak nietrudno się domyślić, nie są zbyt lubiani przez nauczycieli, choć nieraz traktowani po swojsku („O, jak zwykle bez zadanka?”).
  • Gadatliwa masa – grupa zaprzyjaźnionych osób (często dwie psiapsiółeczki), z ulubieniem rozmawiająca zarówno na przerwach, jak i w trakcie lekcji. W pewnym etapie lekcji (lub roku szkolnego) następuje krytyczny moment, zwany rozsadzeniem składników masy do osobnych ławek, jednak najlepszym nawet to nie przeszkodzi w swobodnej komunikacji. Średnio lubiani ze względu na zakłócanie ciszy i doprowadzanie nauczyciela do kurwicy.
  • Włóczykij – znakomitą większość roku szkolnego spędza poza budynkiem owej instytucji. Często jest przy tym żulem, leniem i leserem, więc ma sporą zasługę w obniżaniu poziomu klasy. Niespecjalnie interesują go marne oceny i przeogromna ilość opuszczonych godzin, więc zwykle kibluje. Jeśli już przyjdzie na lekcje, pytają go, czy nie pomylił klasy/szkoły, bo mało kto pamięta jak on w ogóle wygląda. Typ szczególnie nielubiany przez nauczycieli, często traktują go zupełnie inaczej niż resztę uczniów.
  • Pyskówa – uczeń wiecznie niezadowolony ze szkoły/życia, co ma w zwyczaju głośno wyrażać. Lubi wdawać się w dyskusje z nauczycielami i innymi uczniami, jest przy tym uparty, pyskaty i nie da za wygraną, dopóki ofiara nie zagrozi jedynką lub tym podobnymi konsekwencjami (najtwardszych osobników nawet to nie rusza). Często omijany przy odpowiedzi, w myśl zasady, że rozgrzebywane gówno śmierdzi bardziej. Często nadęty buc lub tępa lalunia.
  • Frajer – osoba wykluczona z grupy przez kolegów, za to radośnie tyrana i zjeżdżana ze wszystkich stron. W 90% przypadków kujon (ew. plastik, emo, pedałowaty typek lub po prostu dziwadło), praktycznie co tydzień na foteliku u pedagoga. Jego jedyne życie towarzyskie to obserwowanie beki, jaką mają z niego klasowi koledzy lub bycie ofiarą wyrafinowanych kawałów.
  • Forever alone – outsider nie lubiący towarzystwa, zwykle normalna osoba, która miała nieszczęście trafić na klasę debili, albo też debil z fajną klasą. Nie ma ochoty gadać i wydurniać się z innymi, nigdy nie chodzi na klasowe ogniska ani nie jeździ na wycieczki, w ławce siedzi samotnie albo z losową osobą. Często wredny i złośliwy.
  • Wielce dorosły – uczeń, który kiblował już X razy, więc zdążył osiągnąć pełnoletność, będąc np. w gimnazjum. Uważa się za lepszego od innych, a całą resztę za palantów i loserów. Często wygląda na 10-20 lat starszego, więc skrajnie wyróżnia się na tle swojej niedojrzałej klasy. Lubi szpanować przed szczylami dowodem osobistym, z tego powodu najczęściej wybierany do kupowania alkoholu na klasową wycieczkę. Nauczyciele rzadko go lubią, bo często jest ewolucją Włóczykija.
  • Gwiazdeczka – najczęściej dziewczyna, uwielbiająca się chwalić tym co robi, z kim się spotyka, kogo ona zna… Najczęściej całkowicie olewana przez resztę społeczności.
  • Księżniczka – dość często spotykana grupka dziewczyn, ubierająca się tylko w markowe ciuchy, chodząca zawsze razem, nigdy nie zwracają uwagi na innych uczniów. Gatunek łatwy do rozpoznania. Zazwyczaj cała szkoła mówi na nie księżniczki, choć one nie zdają sobie z tego sprawy i nazywają się „stadkiem” albo „paczusią”. Często są ulubienicami nauczycieli (najczęściej wuefistów). Chociaż nie należą do lubianych, zawsze znajdzie się ze dwóch chłopaków ich ubóstwiających.
  • Lansiar – osobnik, najczęściej spotykany pojedynczo, stale narzekający, że teraz, jak to jego starsi koledzy skończyli szkołę to jest tak nudno, i co on ma robić, bo on się tak z nimi kumplował, a teraz to szkoła schodzi na psy, i że on wcale nie jest nielubiany, tylko nie chcę wchodzić z nikim w bliższe relacje, bo on się tak przyjaźnił z tymi starszymi, i nikt nie jest taki fajny jak oni… Gatunek średnio lubiany.
  • Dumny – zwykle mało lubiany lub niezwracający na siebie uwagi, stale próbujący udowodnić, że jest bardziej lubiany niż w rzeczywistości. Co roku wysyła do siebie co najmniej 7 walentynek, z którymi paraduje po całej szkole, uwielbiający się chwalić jak to on 3 lata temu wypił całe pół kieliszka szampana na Sylwestra i tak się bał, że go mama wyczuje. Często nie odrabia prac domowych na poniedziałek twierdząc, że był całą noc na imprezie, choć i tak wszyscy widzieli go wtedy dostępnego na twarzoksiążce.
  • Lalunia – laska, uważająca się za pępek świata, nikt jej nie lubi poza jej jedną przyjaciółką (która i tak ją za plecami obgaduje). Zasłużyła sobie na to bieganiem do wychowawcy i mamusi, bo „chłopcy namalowali jej ołówkiem kutasa w zeszycie, wielkiego na 1,5 cm!!!” albo mówieniem o 10 różnych chłopakach, którzy jej nigdy nie widzieli, że to jej eks. Z chęcią przyłączyłaby się do Księżniczek (patrz wyżej), choć nigdy się do tego nie przyzna.

[edytuj] Niezbędnik ucznia

  • Plecak – duży, obszerny na książki .
  • Książki – nie chroniące przyrody pozapisywane kartki, najczęściej na temat rasizmu, ekologii itp.
  • Zeszyty – też kartki, tylko puste. Zazwyczaj do gry w kółko i krzyżyk, lub w statki i rysowania chujów.
  • Piórnik i długopis – no coś do pisania musi być. Gratis ołówek do obgryzania i gumkę do żucia ścierania.
  • Telefon – czymś trzeba nagrywać nauczycieli.
  • Pieniądze – tłumaczyć nie trzeba.
  • Papierosy i zapalniczkę/zapałki – coś trzeba robić w czasie przerwy obiadowej, bądź też czymś trzeba przekupić szkolnych osiłków.
  • Strój na W-F – chodzi o dres, co nie kwalifikuje go do kategorii „dresy”. Taki strój służy do straszenia kujonów, że jest się dresem i pobierania od nich haraczu. Można używać tego odzienia jako strój na w-f i ćwiczyć w nim, co jak powszechnie wiadomo powoduje wydzielanie się potu i śmierdzenie.
  • Prezerwatywy – nie wiadomo po co komu to. Ale jaki szpan!
  • Brudnopis – w nim jest ukazana cała wyobraźnia ucznia.
  • Żyletki – używane przez przeciętnego ucznia emo do cięcia
    • Nożyczki – ulubiona zabawka uczniów. Służy do obcinania włosów na lekcji matematyki, a także walk na historii lub wydłubywania oczu na biologii. Nauczyciele nie przepadają za tym narzędziem.

[edytuj] Słownik ucznia

Info.png Główny artykuł: Słownik gwary uczniowskiej

[edytuj] Zobacz też

Noncytaty
Zobacz w słowniku:
uczeń


Nasze strony
Przyjaciele