Udo Dirkschneider

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Udo Dirkschneider

Ta skórzana kurtka, te włosy… Od razu widać, że emerytowany SS-man

Udo Dirkschneider (ur. 6 kwietnia 1952) – krzyżówka człowieka z wiertarką udarową. Nietypowe właściwości wokalne jakie nabył dzięki takiej krzyżowce genetycznej uczyniły go wokalistą niemieckiego zespołu Accept.

[edytuj] Życiorys

Udo urodził się w standardowej niemieckiej rodzinie złożonej z matki-wiertarki i ojca-nazisty. Po raz pierwszy zajął się muzyką w 1968, gdy założył z Michaelem Wagenerem (producentem chociażby Master of Puppets) zespół nazwany jakże oryginalnie Band X. Zawodził sobie tak po weselach do 1976, gdy do zespołu dołączył Wolf Hoffman, a sam zespół zmienił nazwę na Accept. Udo na dobre przybrał w tym czasie wizerunek standardowego aryjskiego młodzieńca za sprawą kurtki po tatusiu. Jego kariera nabrała rozpędu, ale w 1987 opuścił on zespół, gdyż nie potrafił dogadać się z Hoffmanem co do podziału kasy. Założył wtedy zespół, który nazwał U.D.O.[1]. Darł tam ryja do 1991 po czym przeprosił się z Wolfem i wrócił do Acceptu. Jednak nie zagrzał tam długo miejsca. W 1997 zespół rozpadł się na czynniki pierwsze a Udo… hmm… reaktywował U.D.O., gdzie w najlepsze produkuje się do dziś i nie myśli o emeryturze.

[edytuj] Dyskografia

Info Główny artykuł: Dyskografia Accept
Info Główny artykuł: Dyskografia U.D.O.

Oprócz wyżej wymienionych zespołów Dirkschneider udzielił też swojego głosu na I Want Out EP HammerFalla, nagrał cover Born to Be Wild z zespołem Raven i… Tak! Zaśpiewał też gościnnie na singlu Behemotha nazwanym jakże pięknie Merry Fucking Christmas. Niestety Nergal poczuł się zawstydzony przez przypominający dźwięk wiertarki głos Dirkschneidera[2] i rzeczony singel uchował się już tylko na JuDupie. W roku 2012, jako zwiastun rychłego końca świata, premierę miał album Celebrator, na którym będą te urocze ścieżki i jeszcze trochę badziewia. Drżyj, Nergalu!

Przypisy

  1. Wymyślenie tej nazwy zajęło mu podobno kilka miesięcy…
  2. Do dziś boi się używać niemieckich wiertarek i korzysta z chińskich podróbek.


Nasze strony
Przyjaciele