Uroczysko (Kielce)
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Uroczysko – na pozór istne osiedle-utopia w poczciwych Kielcach. W dzień dzieci bawiące się na placach zabaw w neonazistów, spacerujące rodziny, uśmiechy na twarzach, sklepikarki udzielają krechy na filtr do denaturatu, noce spokojne, nawet wiater nie pizga. Teoretycznie wszystkie możliwe katastrofy omijają ten tajemniczy trójkąt bermudzki. Ale... w praktyce możesz spotkać 30-osobową zgraję chuliganów bujających się po częściach osiedla i koszących niewinnych ludzi, 100-osobową zgraję blokersów, po którą o 4 nad ranem przyjeżdżają 2 lodówy, a przechodząc pod którymś z wieżowców zawsze bądź czujny, bowiem może spaść na ciebie samobójca tudzież menel lub jakiś desperat przyłoży ci nóż do gardła i okradnie. Mimo wszystko Uroczysko jest osiedlem posiadającym wygodne krzaki, zakamarki i klatki schodowe. Także z noclegiem nie ma problemu. Jeśli chodzi o centralne punkty (poza klatkami) to: szkoła podstawówkowo-licealna, przedszkole, żłobek oraz plac zabaw przed kościołem (wbrew pozorom pedofilów na Uroczysku jest stosunkowo niewiele). Głównym punktem gastronomicznym jest mega-super-hiper-extra-market „Lewiatan”. Osiedle wierne Koronie – jak każde w Kielcach.
To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny geografii Polski. Jeśli tu byłeś – rozbuduj go.
Baranówek • Białogon • Czarnów • Folwark • Jagiellońskie • Kochanowskiego • KSM • Na Stoku • Pod Karczówką • Polibuda (miasteczko studenckie) • Sady • Słoneczne Wzgórze • Szydłówek • Ślichowice • Świętokrzyskie • Uroczysko • Zalesie • Związkowiec


